REKLAMA

Inflacja narasta, Polacy chronią oszczędności

Maciej Kalwasiński2021-12-14 11:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-12-14 11:00
Inflacja narasta, Polacy chronią oszczędności
Inflacja narasta, Polacy chronią oszczędności
fot. Taigi / / Shutterstock

Inflacja jest coraz wyższa, więc Polacy coraz rzadziej lokują oszczędności w obligacje detaliczne Skarbu Państwa o stałym i niskim oprocentowaniu. Rośnie, choć nieco wolniej niż w poprzednich miesiącach, popularność rządowych papierów "antyinflacyjnych". Ale i one nie gwarantują niestety całkowitej ochrony przed erozją kapitału.

W listopadzie Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży obligacji oszczędnościowych 3,6 mld zł - najmniej od lutego, ale nadal więcej niż w którymkolwiek miesiącu przed 2021 r. oprócz specyficznego maja zeszłego roku.

Ministerstwo Finansów

Tradycyjnie największą część obligacyjnego tortu stanowiły papiery trzymiesięczne, na które zainteresowani wyłożyli 1,96 mld zł, czyli nieco więcej niż przed miesiącem, ale o ponad 100 mln zł mniej niż trzy miesiące temu. A to oznacza, że zaangażowanie w obligacje przynoszące raptem złotówkę zysku na zainwestowane 1000 zł, wyraźnie spadło, co nie powinno dziwić w obliczu zbliżającej się do 8 proc. inflacji CPI i coraz korzystniejszej oferty lokat bankowych po podwyżkach stóp proc. NBP.

Z szacunków Bankier.pl wynika, że Polacy zredukowali także stan posiadania obligacji dwuletnich, również przynoszących stały, z góry znany zysk nominalny, wynoszący zaledwie 1 proc. brutto rocznie. Spadek zaangażowania był jednak mniejszy niż w październiku, gdy sięgnął ok. 200 mln zł, i wyniósł ok. 70 mln zł.

Nadal rosła popularność papierów "antyinflacyjnych", czyli tych, których oprocentowanie (niestety nie od początku) zależy od poziomu inflacji CPI. Oszczędzający ulokowali w listopadzie w "czterolatkach" blisko 1,1 mld zł, najmniej od lutego. Przełożyło się to na ok. 800 mln zł dodatkowo "chronionych" przez te papiery. Z kolei na "dziesięciolatki" Polacy wydali blisko 275 mln zł, co jest najwyższym wynikiem od kwietnia.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów

Polacy starają się ochronić oszczędności przed wysoką inflacją, ale niestety nawet obligacje detaliczne o zmiennym oprocentowaniu nie gwarantują całkowitej ochrony kapitału przed erozją.

Jeśli dziś kupimy papiery czteroletnie za 1000 zł, za rok otrzymamy nieco ponad 1010 zł, ponieważ oprocentowanie w pierwszym roku wynosi 1,3 proc., a od zysku należy odprowadzić 19-proc. podatek Belki. Za dwa lata na nasze konto wpłynie zwrot z inwestycji 1000 zł w wysokości inflacji CPI w październiku 2022 r. powiększony o 0,75 p. proc. marży, a pomniejszony o daninę na rzecz państwa. W kolejnych latach oprocentowanie będzie naliczane analogicznie. Może się więc okazać, że pozornie "antyinflacyjne" papiery nie uchronią przed realną stratą - na skutek niskiego oprocentowania w pierwszym roku, zbyt małych odczytów inflacji konsumenckiej w istotnych dla inwestora miesiącach, dalszego przyspieszania tempa wzrostu cen w kolejnych latach czy podatku od zysków kapitałowych.

Mimo że od października RPP już trzykrotnie podniosła stopy proc., podwyższając stopę referencyjną z 0,1 proc. do 1,75 proc., Ministerstwo Finansów - w przeciwieństwie do banków komercyjnych - nadal nie przedstawiło oszczędzającym bardziej korzystnej oferty. W grudniu oprocentowanie obligacji detalicznych pozostanie bez zmian w porównaniu do listopada - poinformował przed kilkoma tygodniami resort. Być może "mikołaj ze Świętokrzyskiej" sprawi Polakom świąteczny prezent, przedstawiając lepszą ofertę na styczeń.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób.

Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (35)

dodaj komentarz
arces
Nie opłaca się trzymać oszczędności w skarpecie. Kupiłem nieruchomość, a teraz przymierzam się do otwartych funduszy inwestycyjnych bo na zarabiajmy.pl przeczytałem że to dobra opcja na pomnożenie kapitału. Ryzyko zawsze jakieś istnieje no ale to tak jak we wszystkim.
jan888
Dlaczego Portugalii i na Malcie inflacja poniżej 3%, a we Francji, Grecji, Finlandii, Danii, Szwecji i Finlandii poniżej 4%. Gdzie więc są te "zewnętrzne czynniki inflacji" o których kłamie PIS? Tymczasem w Polsce inflacja około 8% (przez co firmy zamykane są na potęgę, a inwestycji gospodarczych praktycznie nie ma), a Dlaczego Portugalii i na Malcie inflacja poniżej 3%, a we Francji, Grecji, Finlandii, Danii, Szwecji i Finlandii poniżej 4%. Gdzie więc są te "zewnętrzne czynniki inflacji" o których kłamie PIS? Tymczasem w Polsce inflacja około 8% (przez co firmy zamykane są na potęgę, a inwestycji gospodarczych praktycznie nie ma), a rząd odwraca uwagę od problemów gospodarczych spowodowanych przez PIS (gigantyczny dodruk złotego, gigantyczny dług zaciągnięty przez PIS, zerowe stopy), opowiadając bajki.
jan888
PIS sztucznie wywołał inflację i ją usilnie podtrzymuje (vide nieadekwatne do sytuacji stopy procentowe niższe niż 2%).
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
3xx
inflacja przed pandemia byla blisko 4% wiec niech sie nie tlumacza ze przyszla z zachodu
friedens
W styczniu 2020 roku inflacja była już na poziomie 4,7%, a w lutym 4,9% (vide oficjalne dane). A totalna Klapa z tego się tylko śmiał i deflacją straszył. Wtedy powinni podnieść stopy procentowe, a teraz kłamią, że inflacja to od Bidena, Merkel i od Tuska przyszła. Oni ludzi za głupców mają. To Kartofel z totalną Klapą rozpalili W styczniu 2020 roku inflacja była już na poziomie 4,7%, a w lutym 4,9% (vide oficjalne dane). A totalna Klapa z tego się tylko śmiał i deflacją straszył. Wtedy powinni podnieść stopy procentowe, a teraz kłamią, że inflacja to od Bidena, Merkel i od Tuska przyszła. Oni ludzi za głupców mają. To Kartofel z totalną Klapą rozpalili pożar hiperinflacji.
interstellar
Taak, obligacje skonstruowane przez PIS ochronią Wasz majątek :)) uhm, uhm, a tu mi czołg jedzie ;)
No ale pomogą zminimalizować straty, lepsze to niż nic jeśli inwestowanie jest obce... wiadomo komu podziękować.

Ciekawe co Mateuszek kupił za pieniądze ze sprzedaży działki :)
jan888
Właśnie ta gigantyczna inflacja i rzucenie się Polaków w spekulację na nieruchomościach, były Potrzebne Morawieckiemu do sprzedaży działki z zyskiem 2000%. Ciekawe ile na antypolskiej polityce PIS nachapały się Obajtki i reszta PISowskiej bandy.
the_mind_renewed
Kaczyński: Zaprawdę powiadam wam, wszyscy mnie zdradzicie.
the_mind_renewed
Powierzanie naszych oszczędności w rządowych papierach wartościowych, temu samemu rządowi który kreował inflacje. Mistrzostwo, naprawdę szczepionka działa i to globalnie.

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki