REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Indie: wycofanie banknotów przeciążyło systemy kart płatniczych

Michał Kisiel2016-11-15 13:12analityk Bankier.pl
publikacja
2016-11-15 13:12
Dodaj Bankier.pl w Google

W zeszłym tygodniu indyjskie władze zdecydowały się wycofać z rynku banknoty o nominałach 500 i 1000 rupii. Niespodziewana zmiana spowodowała skokowy wzrost liczby transakcji kartowych – szacunkowo o około 60 proc. Systemy rozliczeniowe z trudem radzą sobie ze zwiększonym obciążeniem.

Od 9 listopada mieszkańcy Indii nie mogą już swobodnie posługiwać się banknotami o nominałach 500 i 1000 rupii. Decyzja o demonetyzacji została podjęta niespodziewanie, a uzasadniono ją troską o ograniczenie rozmiarów szarej strefy, korupcji i finansowania terroryzmu. Banknoty były również niedostatecznie zabezpieczone i chętnie podrabiane przez fałszerzy.

fot. REUTERS/Cathal McNaughton / / FORUM

Nieważne już banknoty można wymieniać w bankach, a w ich miejsce do obiegu wejdą nowe – o nominałach 500 i 2000 rupii. Obywatele mają czas do końca 2016 r., by wymienić pieniądze. Jednocześnie tymczasowo ograniczono limity wypłat z bankomatów, a maksymalna kwota pobierana dziennie z rachunku nie może przekroczyć 10 tys. rupii.

Jak donosi „Business Standard”, kłopoty z dostępem do pieniądza gotówkowego poskutkowały zwiększonym zainteresowaniem kartami płatniczymi. Liczba transakcji wzrosła skokowo o 60 proc. Agent rozliczeniowy Innoviti, na którego powołuje się serwis, wskazuje, że o 20 proc. wzrosła liczba aktywacji terminali, które do tej pory leżały bezczynnie u akceptantów. O ponad 200 proc. wzrosła liczba transakcji na najniższe kwoty, co oznacza, że plastik używany jest, w obliczu utrudnionego dostępu do banknotów, także do mniejszych zakupów.

Infrastruktura kart płatniczych nie wytrzymuje zwiększonego ruchu, co skutkuje wydłużonym czasem autoryzacji, a czasem także odrzucaniem transakcji. Kłopoty mają także operatorzy bankomatów, którzy zostali zmuszeni do zmiany konfiguracji swoich maszyn.

Wakacje na giełdzie

Zjawisko zwiększonego zainteresowania kartami płatniczymi przy nagłym ograniczeniu dostępu do gotówki zaobserwowano m.in. w Grecji w 2015 r. W czerwcu zeszłego roku tamtejsze banki donosiły o rekordowym wzroście liczby wydanych plastików. W ciągu kilku tygodni do rąk Greków borykających się z limitami wypłat gotówki trafiło wówczas ponad milion nowych kart.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~CASHisKING
oszołomy pragnące świata bez gotówki są chyba zachwycone kiedy czytają takie informacje :)
~FredKrugerrand
Zbieranie banknotów to jak zbieranie liści. Dziś są, jutro ich nie będzie
~Dżejms
To fakt. Z plastikiem będzie jeszcze fajniej. Jeden klik i zapomnij że coś miałeś.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki