REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"CPN"Ile potrwają osłony paliwowe? Tusk: Sytuacja szybko się nie ustabilizuje

2026-03-27 13:30
publikacja
2026-03-27 13:30

Mamy powody sądzić, że sytuacja na Bliskim Wschodzie szybko nie ustabilizuje się - poinformował premier Donald Tusk, pytany o termin wprowadzenia osłon paliowych.

Ile potrwają osłony paliwowe? Tusk: Sytuacja szybko się nie ustabilizuje
Ile potrwają osłony paliwowe? Tusk: Sytuacja szybko się nie ustabilizuje
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

"Mamy powody sądzić, że trudno oczekiwać stabilizacji na Bliskim Wschodzie, a wręcz przeciwnie - może dojść do eskalacji" - powiedział.

"Nie możemy spodziewać się poprawy na rynku paliw, a spodziewamy się, że sytuacjs w dalszym ciągu pozostanie niestabilna" - dodał.

Sejm jednogłośnie uchwalił w piątek ustawę umożliwiającą ministrowi finansów obniżenie stawki akcyzy na paliwa za pomocą rozporządzenia do 30 czerwca 2026 r.; taka obniżka ma być wprowadzana na czas niezbędny do ograniczenia skutków wojny na Bliskim Wschodzie.

Tusk: Trudno spodziewać się stabilizacji 

Premier Donald Tusk ocenił w piątek, że trudno spodziewać się stabilizacji na Bliskim Wschodzie w ciągu najbliższych dni. - Wręcz przeciwnie, najbliższe dni i tygodnie mogą doprowadzić do eskalacji i nie możemy się spodziewać radykalnej poprawy na rynku paliw - dodał szef rządu.

Wakacje na giełdzie

Sejm uchwalił w piątek dwie ustawy, które mają ograniczyć wzrost cen paliw na stacjach. Pierwsza wprowadza maksymalne ceny na benzynę i olej napędowy, a druga pozwoli obniżyć akcyzę na paliwa za pomocą rozporządzenia. Rozwiązania mają zacząć obowiązywać przed Wielkim Piątkiem.

CPN – czy zabraknie paliw? Niebezpieczny element rządowej interwencji

Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę pisał o CPN-ach. Dla tych, którzy je pamiętają, były one synonimem braków paliwa i racjonowania benzyny po odstaniu w długiej kolejce. Nie mieściło się w głowie, że ktoś nam znów może zafundować taki scenariusz. A jednak - pisze główny analityk Bankier.pl Krzysztof Kolany.

Tusk, podczas rozmowy z dziennikarzy w Sejmie, odpowiedział na pytania, dlaczego akurat teraz wprowadzane są rozwiązania ustawowe dot. cen paliw.

- Od pierwszych dni wojny (na Bliskim Wschodzie), kiedy spowodowała (ona) także kryzys na światowych rynkach paliw (...) cały świat był karmiony informacjami, że wojna będzie bardzo krótka, błyskawicznie rozstrzygnięta i że nie powinna wpłynąć w jakiś zasadniczy sposób na sytuację na rynkach paliw - powiedział premier.

- Mam powód od kilkudziesięciu godzin sądzić, także w związku z informacjami, jakie otrzymaliśmy od naszych sojuszników, że trudno spodziewać się stabilizacji na Bliskim Wschodzie w ciągu najbliższych dni. Wręcz przeciwnie, najbliższe dni i tygodnie mogą doprowadzić do eskalacji tej sytuacji - powiedział premier.

Dodał, że w związku z tym „nie możemy się spodziewać radykalnej poprawy na rynku paliw”. Tusk podkreślił, że dlatego rząd postanowił „zadziałać błyskawicznie”. - Zależało mi, żeby przed świętami przynajmniej skontrolować tę sytuację, tak żeby nie uderzała cena paliw za bardzo po kieszeni polskiej rodziny. Przygotowaliśmy bardzo skuteczny pakiet i oczywiście ja nie ukrywam, że idziemy po krawędzi - zaznaczył premier.

Sejm uchwalił ustawy o cenach maksymalnych i obniżającą VAT na paliwa

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zapasach ropy; wprowadza ona urzędowe ceny maksymalne na benzynę i olej napędowy. Zagłosowano też za obniżką VAT-u na paliwa.

Tusk powiedział, że rząd przygotował bardzo precyzyjne prawne argumenty, choć - jak mówił - wiadomo, że „Komisja Europejska nie jest zadowolona, kiedy się obniża VAT na paliwa, bo to jest wbrew ogólnie działającym przepisom”. - Ale my mamy argumenty twarde związane z bezpieczeństwem państwa i jestem pewien, mam powody tak sądzić, że przekonamy także partnerów europejskich i instytucje europejskie, że my dobrze w tej sprawie postępujemy - powiedział premier.

Premier: Model pisowski był najgłupszy 

Szef rządu podkreślił, że bardzo zależało mu, żeby zbudować mechanizm, który nie zagrozi dostawom paliwa do polskich stacji benzynowych, a także uniemożliwi pośrednikom, koncernom, hurtownikom zarabianie na obecnej sytuacji.

- Najgłupszym modelem, i to był pisowski model, to jest model taki, w którym państwo rezygnuje z podatku, z akcyzy lub z VAT-u, czy pobiera mniejsze opłaty, a ceny wcale nie spadają. Stąd taka brawurowa akcja moich ministrów, żeby przygotować także przepis o cenie maksymalnej, czyli tej cenie regulowanej (...). Nikt nie będzie mógł wykorzystać tej sytuacji wbrew naszym intencjom. Po to jest niższa akcyza, po to jest niższy VAT, żeby wpłynęło to pozytywnie na ceny paliw - dodał premier.

Maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.

Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy, stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.

W trakcie głosowań Sejm przyjął poprawkę, według której cena urzędowa, ustalona przez ministra energii, będzie jedynie ceną maksymalną, co pozwoli sprzedawcom paliw stosować ceny niższe.

Z kolei ustawa wprowadzająca możliwość obniżenia stawek akcyzy w drodze rozporządzenia zakłada, że minister finansów będzie mógł obniżyć akcyzę, jak wskazano w uzasadnieniu, „na czas określony, niezbędny do ograniczenia negatywnych skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie dla rynku paliw, (...) uwzględniając sytuację gospodarczą państwa”.

Ustawa ta pozwala ministrowi finansów zareagować „na pilną potrzebę obniżki akcyzy, z uwagi na obecną sytuację na rynkach paliw, związaną z wojną na Bliskim Wschodzie i wynikłe z tego skutki w postaci wzrostu cen paliw objętych akcyzą”. (PAP)

kos/ mro/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
salad77
Orban na Węgrzech wprowadził swego czasu ceny maksymalne na jajka, udziec i filety z kurczaka. Efekt był taki, że w sklepach nie było jajek, udźca ani filetów z kurczaka.
yaro800
Czy ja dobrze rozumiem geniusza? Cena maksymalna będzie obowiązywała tylko stacje paliw, a nie hurtowników? Hurtownicy nie beda zobowiązani do dostarczania paliw w określonych cenach na rynek? A gdy stacja nie będzie mogła kupić paliwa w tych magicznych cenach hurtowych? To co? Jakaś kara 2 mln zł? Amatorzy większi niż PiS. Późny Czy ja dobrze rozumiem geniusza? Cena maksymalna będzie obowiązywała tylko stacje paliw, a nie hurtowników? Hurtownicy nie beda zobowiązani do dostarczania paliw w określonych cenach na rynek? A gdy stacja nie będzie mogła kupić paliwa w tych magicznych cenach hurtowych? To co? Jakaś kara 2 mln zł? Amatorzy większi niż PiS. Późny Gierek im się przypomina, albo wczesny Jaruzelski.
infinityhost
Znowu mówi o sobie w liczbie mnogiej.
infinityhost
Ja jednakowoż widzę różnicę.

Powiązane: CPN - ceny paliwa niżej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki