REKLAMA

Ile kosztuje postępowanie komornicze i kto za nie płaci?

2015-11-26 11:38
publikacja
2015-11-26 11:38

Zaangażowanie do sprawy komornika wiąże się z dodatkowymi kosztami. W większości będą one przerzucone na dłużnika, który dobrowolnie nie spłacał swojego zobowiązania. Jednak i wierzyciel zgłaszający sprawę do egzekucji komorniczej, również powinien liczyć się z pewnymi wydatkami.

W ostatni piątek listopada publikujemy materiał kończący serię poradników dla osób borykających się z niespłaconymi długami. We wcześniejszych publikacjach poruszaliśmy między innymi kwestię tego, jak odzyskać swoje pieniądze z pomocą komornika. Dziś o tym, ile takie postępowanie kosztuje i kto za co przy nim płaci.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Koszty celowe związane z egzekucją ponosi dłużnik

Na wstępie trzeba wskazać, że koszty celowe związane z egzekucją ponosi dłużnik. To on nie wykonał dobrowolnie obowiązku określonego w tytule egzekucyjnym i wierzyciel został zmuszony do zainicjowania postępowania egzekucyjnego. Na koszty egzekucyjne składa się opłata egzekucyjna oraz zwrot wydatków. Do kosztów tych zalicza się również koszty zastępstwa prawnego wierzyciela, jeżeli reprezentuje go radca prawny lub adwokat.

Opłaty egzekucyjne dzielą się na opłaty stosunkowe (pobierane w zależności od wysokości egzekwowanego roszczenia) oraz opłaty stałe. Za wszczęcie i prowadzenie postępowania egzekucyjnego wierzyciel nie uiszcza opłat stosunkowych - te ściągane są bezpośrednio od dłużnika. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy wniosek złożony do komornika był niecelowy (np. dłużnik spełnił dobrowolnie świadczenie przed złożeniem wniosku), wówczas koszty te ponosi wierzyciel.

Wakacje na giełdzie

Opłata egzekucyjna nie jest wynagrodzeniem komornika

Jak podkreślają sami komornicy, opłata egzekucyjna nie jest ani ich wynagrodzeniem, ani ekwiwalentem za ich usługi. Opłata służyć ma pokryciu kosztów działalności egzekucyjnej komornika, tj. kosztów organizacji i utrzymania kancelarii komorniczej.

Wskazują także, że opłata egzekucyjna ma dodatkowo pełnić rolę sankcji, aby dłużnik czuł zobowiązanie do spłaty swoich należności przed egzekucją komorniczą.

O jakich stawkach mowa?

Podstawowa stawka opłaty stosunkowej wynosi 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, przy czym nie mniej niż 330,83 zł. Przy egzekucji z rachunków bankowych, wynagrodzenia za pracę, świadczenia emerytalno-rentowego, zasiłków i stypendiów opłata wynosi 8%, nie mniej jednak niż 165,42 zł. Opłatę stosunkową ściąga się od dłużnika wraz z wyegzekwowanym świadczeniem proporcjonalnie do jego wysokości.

Pierwsza część opłaty za poszukiwanie majątku dłużnika wynosi 66,17 zł. Natomiast cała opłata za to poszukiwanie wynosi 5% szacunkowej wartości odnalezionego majątku.

Jak już wspomniano, komornikowi należy się również zwrot wydatków, które powstały w trakcie trwania postępowania egzekucyjnego. Wydatkami tymi są:

  • wynagrodzenie biegłych,
  • koszty ogłoszeń,
  • koszty transportu specjalistycznego oraz przejazdów poza miejscowość, która jest siedzibą komornika,
  • należności osób powołanych do udziału w czynnościach np. dozorcy zajętych rzeczy,
  • koszty doręczenia środków pieniężnych przez pocztę lub przelewem bankowym,
  • koszty uzyskiwania informacji np. zapytanie do ZUS kosztuje 40,47 zł, a zapytanie do Urzędu Skarbowego 45 zł,
  • koszty doręczenia korespondencji.

Wydatki te w ostateczności obciążają  dłużnika. Komornik może jednakże wezwać wierzyciela do ich zaliczkowego uiszczenia.

Z jakimi wydatkami musi liczyć się wierzyciel

Choć większość kosztów związanych z egzekucją komorniczą przerzucanych jest ostatecznie na dłużnika, wierzyciel zgłaszający sprawę do komornika również musi liczyć się z pewnymi wydatkami. Jak już wspomniano, może zostać na przykład wezwany przez komornika do uiszczenia zaliczki na wydatki, które powstaną w toku postępowania oraz opłaty od wniosku o poszukiwanie majątku, jeżeli nie wie jakie składniki majątkowe przysługują dłużnikowi. Nieuiszczenie zaliczki na wydatki powoduje, że czynności, których koszt miał zostać pokryty z zaliczki, nie zostaną dokonane, a nieopłacony wniosek zlecający poszukiwanie majątku będzie zwrócony. Ponadto wierzyciel, który wybrał komornika spoza właściwego mu rewiru, ponosi koszty działania komornika poza terenem tego rewiru. 

Istotną informacją dla wierzycieli jest również to, że jeśli postępowanie egzekucyjne jest w całości lub w części bezskuteczne (co się niekiedy zdarza), wtedy wydatki poniesione przez komornika, które nie zostały pokryte z wyegzekwowanej części świadczenia, również obciążają wierzyciela.

fot. Angelika Kotlicka / / Bankier.pl

Materiał jest efektem współpracy Bankier.pl z Krajową Radą Komorniczą. Są to fragmenty przygotowanego z okazji Dnia Otwartego Komorników specjalnego „Przewodnika Po Egzekucji Sądowej”. Autorem tej części poradnika jest komornik sądowy Mariusz Markowski.

Opracowała: Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~OloBolO
Niestety bardzo często działania komorników jest elementem wyłudzeń pieniędzy stosowanym przez nieuczciwe firmy, które maja szczegółowo dopracowany przez prawników mechanizm wyłudzeń. Wymyślają jakiś nieistotny produkt, bądź usługę, albo zmianę w regulaminie np. strony internetowej, szybko wystawiają fakturę, niezwłocznie po terminie Niestety bardzo często działania komorników jest elementem wyłudzeń pieniędzy stosowanym przez nieuczciwe firmy, które maja szczegółowo dopracowany przez prawników mechanizm wyłudzeń. Wymyślają jakiś nieistotny produkt, bądź usługę, albo zmianę w regulaminie np. strony internetowej, szybko wystawiają fakturę, niezwłocznie po terminie oddają do sadu elektronicznego i szybciutko, zanim "dłużnik" zdąży się zorientować windykują. A wszystko w świetle prawa.
~DJTrue
Obawiam się że Pani Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz nie maiła nigdy do czynienia z postępowaniem komorniczym. Ba, zaryzykował bym nawet stwierdzenie że na oczy żadnego nie widziała. Dziecięca opowieść o tym co mówi prawo. A realia:
1. Wystarczy podjechać pod dowolną kancelarię komorniczą i poczynić obserwacje, właściciel podjeżdża
Obawiam się że Pani Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz nie maiła nigdy do czynienia z postępowaniem komorniczym. Ba, zaryzykował bym nawet stwierdzenie że na oczy żadnego nie widziała. Dziecięca opowieść o tym co mówi prawo. A realia:
1. Wystarczy podjechać pod dowolną kancelarię komorniczą i poczynić obserwacje, właściciel podjeżdża minimum mercedesem klasy S (to daje już do myślenia)
2. Taki jegomość rzadko bywa dostępny w kancelarii - latem przebywa nad polskim morzem w swojej z windykowanej daczy oczywiście w korzystnej cenie
3. Zimą z kolei nasz jegomość przebywa najczęściej na Bora-Bora na konferencji która trwa 3 dni a jego nie ma przez miesiąc.
4. Gdyby Pani miała do czynienia z w/w jegomościami wiedziała by Pani Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz o tym również, iż kiedy już nasz jegomość zajmie jakieś ruchomości u naszego dłużnika np. samochody osobowe lub ciężarowe to zaczyna się dopiero zabawa z wycenami tychże - generalnie kończy się na tym że albo wycena jest tak zawyżona że nikt na licytacjach tego nie kupi albo z kolei jest tak zaniżona że pokrywa tylko koszty postępowania komorniczego a dla wierzyciela zostają wyrazy współczucia i oczywiście zrozumienia.
5. A zatem Droga Pani Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz gdyby rzetelnie Pani ogarnęła sytuację postępowania komorniczego w realu to nie pisała by Pan tego bełkotu wynikającego z przepisów prawa tylko skupiła by się Pani na piętnowaniu tej patologii i tego chorego "państwa w państwie". Tyle w temacie bo nie chcę się tu wdawać w szczegóły kiedy Panią Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz one po prostu nie interesują.
~janko
Artykuł przedstawia banały, a nic o podatku VAT, który od 1 XI muszą placić komornicy.
Tym podatkiem obciążają dłużników, ale nie wiem jakim prawem, skoro przepisy tego obciążenia nie przewidują.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~plazowicz
... Wielu zapyta w tym momencie - "I co wtedy?" A no nic, ktoś w-ł cię z pełną kulturą i paragrafami na ustach w majestacie prawa. Możesz ewentualnie złożyć jeszcze wniosek do sądu o areszt dłużnika. WNIOSEK JEDNAK MUSISZ OPŁACIĆ. Opłaty są spore, przeciętnego obywatela nie stać w żaden spsób by sposnsorował areszt własnemu ... Wielu zapyta w tym momencie - "I co wtedy?" A no nic, ktoś w-ł cię z pełną kulturą i paragrafami na ustach w majestacie prawa. Możesz ewentualnie złożyć jeszcze wniosek do sądu o areszt dłużnika. WNIOSEK JEDNAK MUSISZ OPŁACIĆ. Opłaty są spore, przeciętnego obywatela nie stać w żaden spsób by sposnsorował areszt własnemu dłużnikowi. Z tego co się orientuję, to taki areszt nie może też trwać w nieskończoność. Jeśli się mylę, to niech ktoś poprawi.
~yup odpowiada ~plazowicz
Proszę o wskazanie podstawy prawnej dla wniosku wierzyciela o areszt dłużnika.
~plazowicz odpowiada ~yup
http://www.dochodzeniewierzytelnosci.pl/2011/05/20/wniosek-o-wyjawienie-majatku/

Szukaj na tym blogu. Drugi godny polecenia, to blog "codozasady" i trzeci pisany przez byłego już windykatora "pamietnikwindykatora.pl"

Tam wszystkiego się dowiesz.
~yup odpowiada ~plazowicz
Artykuł to nie jest podstawa prawna. I wcale z niego nie wynika, że Sąd może w jakikolwiek sposób rozpatrywać wniosek wierzyciela o areszt dłużnika.
~plazowicz odpowiada ~yup
Może ale nie za same długi, a ich celowe spowodowanie, lub ukrywanie majątku. Tak więc jest dokładnie tak jak w moim pierwszym komentarzu. Sytuacja wierzyciela jest beznadziejna. Kraj złodziei...
~mika
Dlaczego z umowy zlecenie idzie całość wynagrodzenia do komornika?

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki