Najnowsze informacje dotyczące Idea Banku i Getin Noble Banku doprowadziły do kolejnych spadków cen ich akcji.
Po 14.44 handlu Idea Bank tanieje o 9,3 proc., Getin Holding - o 5,3 proc., zaś Getin Noble Bank - o 2,69 proc. W przypadku wszystkich spółek wciąż relatywnie daleko do poziomów z listopada 2018 r. (wybuch afery KNF), lecz sentyment inwestorów jest wyraźnie negatywny. Warto dodać, że wszystkie trzy spółki znajdują się w czołówce rankingu popularności spółek Bankier.pl.
Obecnie akcje spółek ze stajni Leszka Czarneciego znajdują się pod presją najnowszych informacji i komentarzy. W piątek wieczorek na rynek trafił komunikat o rezygnacji trzech członków zarządu Idea Banku. Tomasz Górski, Piotr Petelewicz oraz Dariusz Daniluk nie podali przyczyn swoich decyzji. Również w piątek Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o odmowie udzielenia zgody na połączenie Idea Banku i Getin Noble Banku.
- Fuzji Getinu z Ideą nie będzie. Trwa oczekiwanie na decyzję potencjalnego inwestora. Powstają już plany na wypadek, gdyby taki się nie znalazł – pisze w dzisiejszym „Pulsie Biznesu” Eugeniusz Twaróg.
Na złą sytuację Idea Banku wskazują także analitycy. – Tak naprawdę trudno mi sobie wyobrazić gorszą – przyznaje Kamil Stolarski, analityk sektora bankowego w Santander Biurze Maklerskim w rozmowie z Bankier.pl na konferencji WallStreet 23 w Karpaczu.

Do sytuacji na konferencji odniósł się także Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. - Temat jest delikatny i nikt pewnych rzeczy nie będzie chciał wprost powiedzieć. Mamy jednak taką sytuację, że dwa giełdowe banki mają trudną sytuację i coś z tym trzeba zrobić. Wydaje się, że po wynikach za 2018 rok jednego z tych banków, szansa na jego przejęcie znacząco spadła. W przypadku drugiego jest nadzieja, że pojawi się jakiś inwestor zagraniczny, który go wesprze i pomoże tym samym całemu sektorów - stwierdził Buczek podczas panelu "Czy po 10 latach doczekamy się na GPW hossy?".
Na ryzyko sektorowe w swoim komentarzu zwrócił uwagę Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji w Union Investment TFI. - Z uwagą przyglądamy się wydarzeniom związanymi z bardzo złymi wynikami Idea Banku i Getin Noble Banku. Problemy tych dwóch instytucji mogą zaważyć na wynikach całego sektora. Rynek obawia się zwiększenia obciążeń takich jak wzrost składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który musiałby ratować zagrożone banki. Taka solidarność może negatywnie odbić się̨ na wynikach innych banków w kolejnych kwartałach roku - skomentował Rusak..
Giełdowe spółki wchodzące w skład „imperium” Leszka Czarneckiego są wzajemnie powiązane. W akcjonariacie Idea Banku znajdziemy Getin Holding (54,43 proc.), Getin Noble Bank (9,99 proc.) oraz samego Czarneckiego (9,84 proc.). Głównymi akcjonariuszami Getin Holdingu są holenderski wehikuł inwestycyjny miliardera LC Corp BV (34,17 proc.) oraz Getin Noble Bank (9,99 proc.). Z kolei w Getin Noble Banku „siedzą” LC Corp BV (47,84 proc.), sam Czarnecki (8,44 proc.) i Getin Holding (6,39 proc.).
Problemy Idei i Getinu nie przekładają się na spadki w całym sektorze. Indeks WIG-Banki traci jedynie 0,2 proc.
MŻ
































































