Zjednoczone Emiraty Arabskie wprowadzają prawo, które zabrania posiadania dzikich i niebezpiecznych zwierząt w domach. Według nowych przepisów nie będzie można hodować takich drapieżników jak tygrysy, lamparty czy lwy. Zdarzało się, że były one prowadzone na smyczy w centrach dużych miast.
Dzikie zwierzęta będą mogły przebywać w ogrodach zoologicznych, cyrkach i ośrodkach badawczych. Osobom łamiącym prawo grozi sześciomiesięczna kara więzienia i kara pieniężna wynosząca - w przeliczeniu - od 10 tysięcy do ponad 500 tysięcy złotych.
Już kilka lat temu w raporcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pisano, że trzymanie dzikich zwierząt w przydomowym ogródkach staje się niebezpiecznym hobby obywateli Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Bogaci mieszkańcy kupowali lwy, tygrysy czy małpy, by pochwalić się przed sąsiadami. Nowe prawo ma także ograniczyć handel dzikimi zwierzętami. Kara dożywocia grozi tym, których zwierzę zaatakuje i zabije innego człowieka.
Przypomnijmy, że w październiku 2015 r. w internecie pojawił się filmik pokazujący pięć kąpiących się tygrysów na plaży w Dubaju. Wideo z egzotycznymi zwierzętami spacerującymi po piasku z widokiem na Burdż Al Arab, czyli słynny hotel-żagiel, szybko stał się hitem w sieci. W ciągu kilku dni zobaczyło go prawie milion internautów.
Przeczytaj także

Nowe prawo reguluje również sposób, w jaki traktowane będą psy. W czasie spacerów muszą nosić obrożę i być prowadzone na smyczy. Do połowy czerwca wszystkie zwierzęta domowe muszą zostać zaszczepione.
IAR/Anna Dudzińska/Dubaj/mg/nyg





























































