REKLAMA

Hiszpania utrzyma podatek cyfrowy nawet bez umowy międzynarodowej

2021-02-11 15:51
publikacja
2021-02-11 15:51
Hiszpania utrzyma podatek cyfrowy nawet bez umowy międzynarodowej
Hiszpania utrzyma podatek cyfrowy nawet bez umowy międzynarodowej
/ Reuters

Rząd Hiszpanii utrzyma podatek od niektórych form działalności internetowej, tzw. stawkę Google, nawet jeżeli nie dojdzie do porozumienia w ramach OECD i UE - powiedziała po ostatnim posiedzeniu rządu jego rzeczniczka i minister finansów, Maria Jesus Montero.

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z Komisją Europejską, rząd obłożył 3-procentowym podatkiem usługi reklamowe online, usługi pośrednictwa w internecie, sprzedaż danych generowanych na podstawie informacji podawanej przez użytkownika lub sprzedaży metadanych.

Montero uzasadniła na konferencji prasowej w tym tygodniu, że „w wielu przypadkach” hiszpański system podatkowy jest bardziej analogowy niż cyfrowy i stwierdziła, że „istnieje nieuczciwa konkurencja z innymi tradycyjnymi firmami”. „Wielkie firmy międzynarodowe w Hiszpanii, mające wpływy z działalności online, +uciekają+ przed obecnym systemem podatkowym w kraju, przez co dochodzi do nieuczciwej konkurencji, szczególnie dla małego biznesu” - powiedziała.

Podkreśliła, że konieczne jest osiągnięcie porozumienia w sprawie wprowadzenia „jednolitego i uniwersalnego” podatku cyfrowego w ramach UE czy OECD. „Jeżeli jednak nie dojdzie do znaczącego postępu w tej sprawie, Hiszpania będzie nadal stosowała zatwierdzoną krajową tzw. stawkę Google i podejmie się jej zbierania, tak jak to jest we Francji, w oczekiwaniu na międzynarodowy konsensus” - stwierdziła Montero.

„Bez wątpienia będziemy kontynuowali tę inicjatywę rządu, która wcześniej czy później będzie stosowana we wszystkich krajach” - dodała.

Tzw. stawka Google opodatkowuje firmy o rocznym całkowitym dochodzie przekraczającym 750 mln euro i których dochód w Hiszpanii przekracza 3 mln euro.

Skarb państwa oszacował wpływy z tytułu podatku cyfrowego w wysokości 968 mln euro rocznie, ale odroczył zebranie pieniędzy do lipca - poinformował we wtorek dziennik biznesowy „elEconomista”.

Opracowana z inicjatywy rządu tzw. stawka Google została definitywnie zatwierdzona przez hiszpański Senat w październiku 2020 roku.

Z Saragossy Grażyna Opińska (PAP)

opi/ jo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
xxpp
Taki podatek wprowadziły już Austria, Francja, Turcja. itd. Efekt? Ludzie i firmy w tych krajach dostają nowe faktury od Google z podwyżką odpowiadającą podatkowi. Google nie płaci ani centa.
max5000
W Hiszpanii można wprowadzić podatek cyfrowy od reklam a gdy polski rząd chce zrobić to samo to totalni i komercyjne media które ich wspierają krzyczą że to zamach na wolność słowa. Czyli chodzi o kasę, chcą zarabiać w Polsce ale podatków nie chcą płacić komuniści z USA.
mknowak
Naucz się czytać a potem się wypowiadaj. Zresztą TVP powiedziało więc po co masz czytać...
xxpp
Co ma wspólnego opodatkowanie TVN z google? Dlatego rząd PRL to połączył, żeby tacy jak ty mieli pożywkę do hejtu.

Powiązane: Podatek cyfrowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki