REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Handel w internecie notuje wzrosty jak w grudniu

2020-05-06 06:35
publikacja
2020-05-06 06:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 30 proc. Polaków przyznaje, że zwiększyło swoją aktywność zakupową online w kategorii produktów spożywczych i kosmetyczno-chemicznych - wynika z nowego badania Nielsena. Pandemia koronawirusa przyspieszyła rozwój internetowego handlu, który stał się zarówno najwygodniejszą, jak i najbardziej bezpieczną metodą dokonywania zakupów. 

fot. kaboompics.com / / Pexels

Zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak i Główny Inspektorat Sanitarny wciąż zalecają pozostawanie w domach. Od poniedziałku, 4 maja rozpoczął się jednak drugi etap rozmrażania gospodarki. Rząd zniósł część ograniczeń związanych z działalnością galerii handlowych, które mogą częściowo wznowić sprzedaż. Czynne będą w nich m.in. sklepy odzieżowe i księgarnie, jednak zachowano limit liczby klientów (15 mkw. powierzchni handlowej na osobę) i konieczność stosowania środków ochronnych. W sklepach odzieżowych nieczynne będą przebieralnie. Wciąż wysokie ryzyko zakażenia i obostrzenia sanitarne mogą zniechęcić wiele osób do zakupów w sklepach stacjonarnych, więc ta decyzja rządu nie powinna przerwać dobrej passy e-handlu.

- Ostrożne szacunki, na podstawie informacji prasowych firm oraz wstępnych badań rynku, wskazują na to, że w Polsce udział e-commerce w sprzedaży rośnie. Dynamicznie rozwijają się platformy internetowe, segment płatności elektronicznych e-commerce, jak również, jeśli nie przede wszystkim, firmy logistyczne - podkreśla Aleksandra Musielak, ekspert Departamentu Prawa Gospodarczego w Konfederacji Lewiatan.

- Obserwujemy rosnącą z dnia na dzień liczbę przesyłek - zarówno krajowych, jak i zagranicznych - obsługiwanych w ramach naszej sieci. Skala wolumenu jest porównywalna do wyników grudniowych, kiedy w szczycie paczkowym obsługujemy nawet o 100 proc. więcej przesyłek niż w pozostałych miesiącach roku - mówi Tomasz Kowalewski, kierownik terminala w DHL Parcel.

Wakacje na giełdzie

Polska jest jednym z najszybciej rosnących rynków e-commerce w Europie, a według Gemiusa zakupy w sieci robi już 62 proc. internautów i z roku na rok ten odsetek rośnie. W samym tylko 2019 roku Polacy wysłali prawie 537 mln paczek, a według analiz DHL Parcel paczki e-commerce stanowią około 55 proc. wszystkich obsługiwanych przesyłek. Pandemia koronawirusa dodatkowo przyspieszyła rozwój handlu internetowego. Jak wynika z badania Nielsena „Wpływ COVID-19 na zachowania konsumentów”, 31 proc. Polaków przyznaje, że zwiększyło swoją aktywność zakupową w kanale online w kategorii produktów spożywczych i kosmetyczno-chemicznych. Firmy transportowe próbują się dostosować do nowych realiów.

- Rozpoczęliśmy transport żywności. Nasi kurierzy dowożą bezpośrednio na wskazany adres paczki z podstawowymi produktami spożywczymi i higienicznymi jednej z sieci handlowych. Dostarczamy zakupy klientom pod drzwi, żeby mogli bezpiecznie zostać w domu. W obliczu sytuacji, z którą obecnie wszyscy się mierzymy, zakupy są jednym z największych codziennych wyzwań. Zwłaszcza dla osób starszych lub tych, które mają trudności z przemieszczaniem się. Możliwość zakupienia podstawowych produktów spożywczych czy higienicznych z dostawą na wskazany adres dla wielu klientów jest dużym udogodnieniem - mówi Tomasz Kowalewski.

Według Nielsena w tej chwili udział e-commerce w sprzedaży FMCG wynosi w Polsce ok. 1 proc., ale przy aktualnej dynamice do 2022 roku może urosnąć już do 5 proc. W niektórych branżach (np. sprzęt elektroniczny) wzrosty sprzedaży w kanale online sięgają nawet kilkuset procent.

- W obecnej sytuacji epidemiologicznej zakupy internetowe są nawet bezpieczniejszą formą niż tradycyjne. Wiele firm oferujących sprzedaż wysyłkową oraz realizujących dostawy wprowadziły dodatkowe zabezpieczenia chroniące pracowników i klientów - podkreśla Joanna Narożniak, rzecznik Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

W dobie koronawirusa bezkontaktowy e-handel stał się zarówno najwygodniejszą, jak i najbezpieczniejszą metodą dokonywania zakupów. Przesyłkę można odebrać w paczkomatach zdalnie, z wykorzystaniem aplikacji w smartfonie, bez konieczności dotykania panelu sterującego. Bezpieczna i niewymagająca wychodzenia z domu jest również dostawa kurierem.

- Za zakupy płacimy przelewem, a paczka jest nam zostawiana przez kuriera w bezpiecznej odległości od drzwi mieszkania lub posesji, po podaniu kodu PIN. Wówczas nie musimy nic podpisywać na terminalu kuriera ani okazywać żadnego dokumentu - wyjaśnia Joanna Narożniak.

- Wprowadziliśmy alternatywną formę potwierdzenia doręczenia, dzięki czemu odbiorcy paczek nie są już zobowiązani do składania podpisu na skanerze kurierskim, żeby potwierdzić odbiór przesyłki. Ponadto uruchomiliśmy usługę opłaty pobrania kartą u kuriera. Jest to rozwiązanie rekomendowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego. Wprowadzone procedury powodują, że dostawa jest faktycznie bezkontaktowa - mówi Tomasz Kowalewski.

Operatorzy logistyczni wprowadzili także cały szereg rozwiązań, które mają zapewnić wygodną i elastyczną dostawę.

- Klient może dowolnie zarządzać dostawą. To obejmuje nie tylko zmianę adresu doręczenia czy wskazanie punktu odbioru, ale również czasu i dnia dostawy, co w obecnej sytuacji epidemiologicznej jest bardzo ważne. Wśród opcji nadania i odbioru mamy kuriera, dowolny punkt obsługi klienta lub jeden z blisko 8 tys. punktów partnerskich sieci DHL Parcel - wymienia Tomasz Kowalewski.

- Część firm, w tym również członkowie Konfederacji Lewiatan, w tym trudnym okresie postawiła na podwyższenie standardów bezpieczeństwa pracowników i klientów poprzez m.in.: zapewnienie kurierom maseczek i rękawiczek ochronnych czy zaopatrzenie jednostek operacyjnych w środki dezynfekujące oraz termometry bezdotykowe. Kampanie edukacyjne wśród kurierów, dotyczące monitoringu stanu zdrowia i odpowiedzialnego zachowania wobec klientów, przestały być w dobie pandemii elementem polityki CSR-owej firm logistycznych, ale koniecznością i standardem - mówi Aleksandra Musielak

Jak podkreśla Tomasz Kowalski, kurierzy i pracownicy zostali wyposażeni w środki ochronne: rękawiczki, maseczki, płyny dezynfekujące i przyłbice. Ponadto w samochodach kurierskich pojawiły się mobilne dystrybutory wody, które umożliwiają umycie rąk również w trasie. Z kolei w jednostkach operacyjnych DHL Parcel wprowadzono ozonatory, czyli urządzenia służące do dezynfekcji pomieszczeń i powierzchni. Środki bezpieczeństwa zostały wdrożone także w punktach obsługi klienta: szyby pleksi stanowią zabezpieczenie zarówno dla pracowników, jak i klientów, a we wszystkich lokalizacjach wdrożono obowiązek regularnego dezynfekowania terminali płatniczych.

Z badań Nielsena wynika, że bezpieczeństwo osobiste podczas zakupów stało się nową wartością i siłą napędową dla rozwoju e-commerce, a bezkontaktowe zakupy jawią się jako najbardziej bezpieczne. Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektorat Sanitarny przypomina jednak, że przesyłek ani zakupów bezwzględnie nie powinny zamawiać osoby będące na kwarantannie lub w trakcie hospitalizacji w związku z chorobami zakaźnymi (w tym również COVID-19), ponieważ w tym przypadku nie ma gwarancji ich bezpiecznego odbioru.

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
plutarch
Nieprzypadkowo Bezos jest nr 1, aczkolwiek ja bym poprosił o podwyżkę pracując w Amazonie.
antek10
Na Allegro jest duzo taniej niz w sklepie stacjonarnym . Wybierasz opcje: "smart", "super sprzedawca", "nowy towar". Przykładowo karma dla psa sklep stacjonarny 8 kg worek po 160 zł. na allegro od 115 zł. Dostawa darmowa jak masz smart. smart kosztuje chyba z 40 zeta na rok.
antek10
40 zeta za smart na cały rok.
antek10
Ponadto ochrona praw klienta przez Allegro jest na rewelacyjnym poziomie. Nie jest sie traktowanym jak petent.
pietrek3121
Zajmuję się zawodowo e-handlem od 2012 roku. Większość branż notuje spadki, niektóre bardzo duże, bo biorąc pod uwagę cały rynek konsumpcji - zmniejszył się on znacznie w ostatnich tygodniach. Według moich obserwacji, bardzo duży wzrost sprzedaży zanotowały niektóre sklepy, związane m.in. z branżą spożywczą, odzieżową oraz ogrodniczą Zajmuję się zawodowo e-handlem od 2012 roku. Większość branż notuje spadki, niektóre bardzo duże, bo biorąc pod uwagę cały rynek konsumpcji - zmniejszył się on znacznie w ostatnich tygodniach. Według moich obserwacji, bardzo duży wzrost sprzedaży zanotowały niektóre sklepy, związane m.in. z branżą spożywczą, odzieżową oraz ogrodniczą to one podbijają średnią.

Część sklepów postanowiła się przebranżowić i zaoferować produkty, dla których zanotowano chwilowy wzrost aby ratować firmy. Wprowadzenie do oferty nowych produktów, opracowanie wizualne i wypełnienie magazynów trwało jakiś czas, a teraz ludzie zaczynają stopniowo wracać do sklepów stacjonarnych.

W ciągu ostatnich kilku tygodni, ceny na niektóre popularne w internecie produkty wystrzeliły. Moim zdaniem w niedalekiej przyszłości będziemy zauważać znaczny spadek cen, bo firmy będą wyprzedawać stany magazynowe produktów, na których mieli zrobić świetny interes. Następnie chwilowy nagły wzrost sprzedaży w internecie zacznie się normować, aby zmniejszać się stopniowo wraz z całą sprzedażą detaliczną.
gronostaj
Duży wzrost był i jest w sprzęcie komputerowym.

Ludzie pracują z domu i musieli kupić sprzęt, drukarki, laptopy do nauki zdalnej itp. Mimo wszystko wydaje się to przejściowe. Ludzie w końcu się obkupią i zaczną sprzedawać na OLX jak epidemia się skończy.

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki