REKLAMA
SCAM CHECK

Czy zakupy z Chin się jeszcze opłacają? Kolejna unijna opłata znów podniesie ceny

2026-09-08 08:55
publikacja
2026-09-08 08:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Droższe zakupy z Chin stają się faktem. Od lipca za każdą paczkę dopłacamy 3 euro, bez względu na wcześniejszy limit 150 euro. Najgorsze jednak może być przed nami, bo już w listopadzie wejdzie w życie kolejna podwyżka - czytamy w serwisie telepolis.pl.

Czy zakupy z Chin się jeszcze opłacają? Kolejna unijna opłata znów podniesie ceny
Czy zakupy z Chin się jeszcze opłacają? Kolejna unijna opłata znów podniesie ceny
fot. Only_NewPhoto / / Shutterstock

Kwota tej opłaty zależy od konkretnego typu towaru. Zamówienie trzech identycznych ubrań (np. koszulek) wygeneruje opłatę tylko raz. Jeśli jednak w jednej paczce znajdą się trzy zupełnie inne przedmioty, jak spodnie, akcesoria do telefonu i elektronika, dopłata wzrośnie do 9 euro.

Chińskie serwisy sprzedażowe szukają sposobów, by choć w pewnym stopniu ograniczyć te koszty. Zachęcają kupujących do składania wspólnych, skonsolidowanych zamówień - zamiast wielu drobnych koszyków opłaca się zamówić jedną zbiorczą paczkę, o ile znajdują się w niej produkty z tej samej grupy. Dodatkowo giganci tacy jak Temu, Shein czy AliExpress stawiają na własną sieć magazynów w Europie (np. magazyn Shein niedaleko Wrocławia).

Towary trafiają tam jako standardowy import komercyjny - bez 3-eurowego opodatkowania - a późniejsza wysyłka do klienta ma już charakter transakcji wewnątrz unijnego rynku, co zwalnia ją z nowej opłaty.

Unia Europejska uszczelnia system

Od 1 listopada 2026 roku wchodzi obowiązek stosowania identyfikatorów produktów PID - trzech kodów zawierających m.in. dane importera, co ułatwi wyłapywanie niebezpiecznych towarów oraz paczek o niskiej wartości. Na te ostatnie zostanie nałożona dodatkowa opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro. W efekcie, zamawiając tani produkt z Temu, Shein czy AliExpress, trzeba będzie doliczyć zarówno 3 euro za kategorię towaru, jak i nowe 2 euro opłaty manipulacyjnej.

Scammingout

Wprowadzone opłaty to rozwiązanie tymczasowe, które ma łatać system do czasu uchwalenia ostatecznych regulacji. Dopłata 3 euro za kategorię produktów jest przewidziana do lipca 2028 roku, jednak terminy te mogą jeszcze ulec przesunięciu.

Docelowa reforma celna UE całkowicie zlikwiduje próg 150 euro. Opłaty będą ustalane indywidualnie dla każdej paczki na podstawie jej wartości, typu towaru i pochodzenia. 

oprac. WM

Źródło:
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mirekfranek
Wpierw rządy w Europie wykończyły całą drobną wytwórczość i rzemieślników a teraz pobierają opłaty od indywidualnego importu rzeczy których w Europie kupić nie można. Genialne złodziejstwo!

chrumek123
No i pięknie. Wiadomo, najlepszy był by całkowity ban na ten szajs ale jak nas nie stać politycznie na takie stawianie się Chinom to dobre i to.
tmp
Przecież w większości I tak ludzie kupują te produkty, tylko teraz muszą wrócić do kupowania przez lokalnych pośredników.

Wyjątki od powyższego są, ale jest ich niewiele.
carlito1
Unia to paskudny twór z zamiaru dobry ale to co się dorwało do władzy niszczy tą piękną idee. Fakt jest taki, że podatkami, nakazami, zakazami, karami, wymaganiami, opłatami zielonym absurdem dobliśmy ogromną część gospodarki, a teraz próbują ratować trupa takimi kwiatkami.

Powiązane: UE kontra Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki