REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grecy zaplanowali wydatki. Pieniędzy mają na 5 dni

2012-11-12 06:19
publikacja
2012-11-12 06:19

Grecki parlament uchwalił w nocy z niedzieli na poniedziałek budżet na rok 2013 r. przewidujący posunięcia oszczędnościowe w wysokości 9,4 mld euro, których domagała się tzw."trojka" (KE, MFW i EBC).

Grecy przyjęli oszczędnościowy budżet
Image licensed by Ingram Image

Za projektem budżetu głosowało 167 deputowanych w 300-osobowym parlamencie. Budżet uchwalono mimo gwałtownych demonstracji protestacyjnych. Przed gmachem parlamentu protestowało - według ocen policji - ponad 13 tys. ludzi.

Uchwalenie budżetu przewidującego radykalne posunięcia oszczędnościowe (m.in. cięcia wydatków, podwyżki podatków, cięcia wynagrodzeń i świadczeń) domagała się "trojka" - Komisja Europejska (KE), Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) i Europejski Bank Centralny (EBC).

»Grecja zamiast planu oszczędzania oczekuje pieniędzy

Oszczędnościowy budżet umożliwi otrzymywanie przez Grecję dalszej pomocy. Grecja oczekuje na przyznanie jej kolejnej transzy tej pomocy w wysokości 31,5 mld euro. Premier Antonis Samaras ostrzegł przed głosowaniem, że bez tej pomocy krajowi zacznie brakować pieniędzy już w najbliższy piątek.

Wakacje na giełdzie

Głosowanie w parlamencie greckim nastąpiło na zaledwie kilka godzin przed spotkaniem w Brukseli ministrów finansów krajów strefy euro, którego jednym z głównych tematów ma być sytuacja greckiej gospodarki. Samaras ma udać się do Brukseli aby przedstawić tam szczegółowe sprawozdanie.

»Porozmawiają o Grecji, ale decyzji nie będzie

Grecja ma nadzieję, że na spotkaniu ministrów finansów strefy euro dostanie "zielone światło" dla dalszego korzystania z pomocy finansowej. Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble oświadczył jednak w opublikowanym niedzielę wywiadzie dla gazety "Welt am Sonntag", że strefa euro i MFW chcą wprawdzie pomóc Grecji, ale nie zamierzają czynić tego pod presją czasu. Schaeuble nie spodziewa się, by do poniedziałku gotowy był raport ekspertów trojki.

Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl
Krzysztof Kolany

Szósty rok recesji i żadnej nadziei na przyszłość

Wkrótce można się spodziewać nowej fali greckiego punk-rocka, bądź innego rodzaju formy artystycznego protestu. Grecy szykują się właśnie na szósty rok recesji, która już obniżyła PKB o blisko jedną czwartą względem szczytu z 2007 roku. I nie jest to koniec kryzysu.

Niezależnie od kolejnych kosmetycznych oszczędności (16,5 mld euro w 4 lata , czyli średnio 3,4 mld rocznie) grecki budżet wciąż się nie domyka. Przyszłoroczny deficyt ma wynieść 5,2% PKB wobec 6,6% planowanych na 2012 rok. Za to po raz pierwszy od dekady Hellada ma się pochwalić tzw. nadwyżką pierwotną, czyli wynik budżetu ma być dodatni bez uwzględnienia kosztów obsługi długu.

I to właśnie nadmierne zadłużenie jest w krótkim terminie największym problemem Greków. Mimo „ratowania” kraju przez UE, MFW i EBC dług publiczny Aten przekroczył 160% PKB i jest po prostu niespłacalny. Grecy tego garbu nie udźwigną i prędzej czy później trzeba będzie im część z tego długu darować. Tak więc ciężar spłaty greckiej fiesty wezmą na siebie głównie obywatele eurolandu.

Grecy obawiają się, iż dalsze oszczędności jedynie pogłębią kryzys trwający już 5 lat. Bezrobocie sięga już 25 proc. a poziom życia znacznej cześci ludności obniżył się znacznie. (PAP)

jm/ jow/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~endi
cały europejski kołchoz idzie w ślady Gecji , myśleli że można do czegoś dojść nie pracując ...
~ekonom
Rzeczywista gospodarka jest dziś w Azji. Tam /Chiny i nie tylko/ jest potęężna produkcja. Zachodnie wydmuszki spekulacyjne /m.in. UE/ jeszcze jakiś czas będą istnieć dopóki Azja nie ściągnie pozostałych aktywów.Wtedy skończą się idiotyczne zabawy w wirtualne PKB a bankruci wylądują tam gdzie ich miejsce-na śmietniku historii. Dzisiejsze Rzeczywista gospodarka jest dziś w Azji. Tam /Chiny i nie tylko/ jest potęężna produkcja. Zachodnie wydmuszki spekulacyjne /m.in. UE/ jeszcze jakiś czas będą istnieć dopóki Azja nie ściągnie pozostałych aktywów.Wtedy skończą się idiotyczne zabawy w wirtualne PKB a bankruci wylądują tam gdzie ich miejsce-na śmietniku historii. Dzisiejsze pieniądze,derywaty i pochodne to sztuczny wirtualny produkt.Powtarzam-Grecja mogłaby być potęgą morską i bogatym krajem- taką prawie była przed epoką euro.Przyszłość jej to rzeczywiście jak mój oponent pisze-bycie pastuchami kóz,baranów oraz uprawą oliwek
Oraz jak POlska POpierd...leńców dostarczycielem sił roboczych
~Caesar
Niby poważny portal i poważni analitycy, a ciągle piszą o jakimś PKB. PKB nie znaczy totalnie NIC . Tacy zdolni księgowi jak Rostowski potrafią wykazać wzrost PKB 3% przy spadku produkcji o 5%. Nawet bez zabiegów kreatywnej księgowości wskaźnik sam w sobie wnosi spore przekłamania, a kiedy się za niego biorą "specjaliści" Niby poważny portal i poważni analitycy, a ciągle piszą o jakimś PKB. PKB nie znaczy totalnie NIC . Tacy zdolni księgowi jak Rostowski potrafią wykazać wzrost PKB 3% przy spadku produkcji o 5%. Nawet bez zabiegów kreatywnej księgowości wskaźnik sam w sobie wnosi spore przekłamania, a kiedy się za niego biorą "specjaliści" jest tylko medialnym argumentem propagandy sukcesu. ..
~Baca
można było napisać, Grecy jeszcze tylko 5 dni będą płacić lichwę i haracze, później będą se żyć w biedzie na początek, ale spokojnie. Można było być szczęśliwym w średniowieczu albo 2 000 lat, to i teraz też będzie można,pod warunkiem że pijawki lichwiarskie nie będą cię ciągle stresować, groźbami, szykanami...... Problemem Greków można było napisać, Grecy jeszcze tylko 5 dni będą płacić lichwę i haracze, później będą se żyć w biedzie na początek, ale spokojnie. Można było być szczęśliwym w średniowieczu albo 2 000 lat, to i teraz też będzie można,pod warunkiem że pijawki lichwiarskie nie będą cię ciągle stresować, groźbami, szykanami...... Problemem Greków tak jak i innych jest lichwa, która doprowadziła że nie opłaca się inwestować w fabryki i rozwój, a w banki, komorników i wyłudzenia.
~do roboty
No i dobrze. Po 5 dniach może w końcu zaczną pracować.
~Obserwator.
Solidarność w UE musi być. Trzeba sobie nawzajem pomagać. Ale też trzeba wyciągać wnioski, aby nie popełniać w przyszłośći takich błędów. Jeśli za długi Grecji muszą zapłacić obywatele UE to trudno. Ważne żeby Grecy odczuli swoje błedy dotkliwie na własnej skórze. I chyba odczuwają. Życie to nie jest nie ustająca zabawa. Mam nadzieję Solidarność w UE musi być. Trzeba sobie nawzajem pomagać. Ale też trzeba wyciągać wnioski, aby nie popełniać w przyszłośći takich błędów. Jeśli za długi Grecji muszą zapłacić obywatele UE to trudno. Ważne żeby Grecy odczuli swoje błedy dotkliwie na własnej skórze. I chyba odczuwają. Życie to nie jest nie ustająca zabawa. Mam nadzieję że Greckie doświadczenia będą przestrogą dla innych krajów.
~ekonom
Ten cały grecki kryzys-ściema dla naiwniaków.Przed epoką euro mieli stocznie,
porty,przemysł,handel i kwitnącą gospodarkę a np Niarchos czy Onasis byli najbogatszymi ludźmi świata.Nie chcą przyznać że to kryzys euro i eurokołchoza.W miejscu w którym są krzyżują się szlaki handlowe Azji,Europy,Afryki i gdyby nie ich eurodebilizm
Ten cały grecki kryzys-ściema dla naiwniaków.Przed epoką euro mieli stocznie,
porty,przemysł,handel i kwitnącą gospodarkę a np Niarchos czy Onasis byli najbogatszymi ludźmi świata.Nie chcą przyznać że to kryzys euro i eurokołchoza.W miejscu w którym są krzyżują się szlaki handlowe Azji,Europy,Afryki i gdyby nie ich eurodebilizm byliby dziś bogatsi od Szwajcarów
~dede
co ty pier..lisz
tam rządzi Turcja i to tam krzyżują się szlaki,
greki były raczej biedne i zacofane, za szybko chcieli dorównać europie i bidoki się zachłysnęły,
tera muszą odchorować....
a będzie trudno bo mają tylko oliwki i turystykę i na dodatek chcą się pozbyć taniej siły roboczej z afryki
~fda
no jak przeciż tydzień temu pisaliście że już nie mają pieniędzy miesiąc temu że maja na tydzień, teraz 5 dni, czyli co, za miesiąc napiszecie że jeszcze tylko jeden dzień? :/

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki