Grecja uniknie kryzysu; jest porozumienie eurogrupy ws. pomocy

Ministrowie finansów państw strefy euro osiągnęli w czwartek wieczorem porozumienie, które umożliwi wypłatę Grecji kolejnej, wynoszącej 8,5 mld euro, transzy pomocy z wartego 86 mld euro pakietu. Dzięki tej decyzji Ateny unikną kolejnej odsłony kryzysu finansowego.

Szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem
Szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem (Rada Europejska)

"Jestem bardzo zadowolony, że osiągnęliśmy porozumienie w sprawie wszystkich elementów strategii dotyczącej długu oraz udziału w programie Międzynarodowego Funduszu Walutowego" - ogłosił po spotkaniu w Luksemburgu szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.

"W końcu dobre wiadomości dla Grecji. Zasłużone" - skomentował na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Ministrowie finansów eurolandu z zadowoleniem przyjęli pakiet reform i innych działań m.in. prywatyzacji uzgodnionych pomiędzy instytucjami reprezentującymi kredytodawców oraz władzami w Atenach. "Reformy rynku pracy oraz rynku produktów wraz ze zwiększonym wykorzystaniem funduszy unijnych, pomocą techniczną oraz inicjatywami na rzecz wzrostu pozwolą Grecji wrócić na ścieżkę zrównoważonego wzrostu" - podkreślał na konferencji prasowej Dijsselbloem.

O ile pakiet reform był gotowy już wcześniej, to problemem był brak chęci kredytodawców do wyjścia naprzeciw oczekiwaniom Grecji w sprawie redukcji długu. Czwartkowe spotkanie niewiele pod tym względem zmieniło, ale zapewnienia o doszczegółowieniu niektórych elementów przyszłej restrukturyzacji pozwalają przedstawicielom greckich władz wrócić z twarzą do domu.

Władze w Atenach zobowiązały się na utrzymanie nadwyżki pierwotnej budżetu (bez kosztów obsługi długu) na poziomie 3,5 proc. PKB do 2022 roku. To o cztery lata dłużej niż sięga kończący się w przyszłym roku program pomocowy.

Dijsselbloem mówił, że eurogrupa "uszczegółowiła" średnioterminowe działania dotyczące długu, które zostały uzgodnione jeszcze w maju 2016 r. Kredytodawcy są gotowi wdrożyć te działania na zakończenie programu pomocowego w 2018 r.

"Potwierdziliśmy, że jesteśmy gotowi rozważyć dalsze wydłużenie zapadalności długu oraz odroczenia odsetek EFSF i amortyzacji do 15 lat" - mówił szef eurogrupy. Kredytodawcy są też gotowi wdrożyć specjalny mechanizm, który ma dostosowywać wysokość kredytów EFSF do stanu gospodarki. Jeśli PKB Grecji będzie rosło szybciej możliwa będzie szybsza spłata zadłużenia, jeśli wolniej możliwe będzie wydłużenie spłat.

Kwestia zadłużenia jest ważna dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który od dawna wskazuje, że Grecja nie poradzi sobie przygnieciona koniecznością spłaty ogromnych zobowiązań. Mimo braku ostatecznej decyzji w tej sprawie szefowa MFW Cristine Lagarde zapowiedziała, że wystąpi do zarządu Funduszu o zgodę na wejście do programu pomocowego.

"Dokonaliśmy ważnego kroku, aby pomóc Grecji i Grekom na ścieżkę w kierunku wyższego i lepszego wzrostu oraz stabilności" - mówiła szefowa MFW.

Jak tłumaczyła w rezultacie porozumienia zaproponuje zarządowi Funduszu zatwierdzenie wstępnej umowy dla Grecji. Jej wartość ma wynosić poniżej 2 mld dolarów. Zarząd MFW ma zacząć proces zatwierdzania tej propozycji w ciągu 24 godzin tak, by zakończyć go przed 27 czerwca.

Temat zadłużenia od dłuższego czasu był kością niezgody pomiędzy kredytodawcami z eurolandu i MFW. MFW cały czas uważa, że wynoszący 179 proc. PKB dług Grecji jest nie do obsłużenia i dlatego nie chciał uczestniczyć finansowo w programie pomocowym wartości 86 mld euro bez porozumienia w sprawie restrukturyzacji czyli częściowego umorzenia długu.

Kredytodawcy z eurolandu, z Niemcami na czele, odrzucają jednak taką możliwość. Wcześniej nie chcieli nawet dyskutować o obniżeniu wysokości rat zadłużania, dopóki Grecja nie zgodzi się na dalsze oszczędności. Teraz Niemcy będą mogli ogłosić, że udało im się przekonać MFW, choć wkład finansowy jaki deklaruje Fundusz jest niewielki.

Przez Grecję w ostatnich miesiącach przetaczały się strajki przeciwko pakietowi przedsięwzięć oszczędnościowych wymuszanych przez kredytodawców. Reformy na jakie zgodził się rząd w Atenach obejmują redukcję emerytur od 2019 roku i podwyżki podatków od roku 2020. Wypłata Grecji kolejnej transzy pomocy pomoże uniknąć temu kraju kolejnego kryzysu, bo w lipcu Ateny mają do spłaty ponad 7 mld euro długów.

Z Luksemburga Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ jm/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~JubilerZGenewy

Tej farsy juz się nie da czytać i oglądać. Jak zabiora PL część funduszy UE , to dadzą Grekom. W końcu fundusze UE są przereklamowane?(Gowin)

! Odpowiedz
0 3 1as

"pomoże uniknąć temu kraju kolejnego kryzysu" ??? To już się "poprzedni" kryzys" zakończył? Myślałem, że od lat są w czarnej....

! Odpowiedz
0 1 ~plutarch

@open_mind
Kombinuj, Wania...

! Odpowiedz
0 0 open_mind

To wszystko na co cię stać.! W razie czego Putin udzieli ci azylu tak jak zaproponował Comey-owi z CIA. I już możesz się pakować.

! Odpowiedz
4 5 open_mind

Po komentarzach widzą że ludkowie kompletnie nie kumają ekonomi a tym bardziej światowej. I takim plebsem się łatwo rządzi gniotąc go coraz bardziej. Ale cóż za komuny też mieliśmy wyznawców tego systemu. A jak im jeszcze napiszesz o aferach Pizza-Gate w USA które wychodzą spod dywanu to wprost by cię skatowali. Oj kosmos, głupota i propaganda oraz wygaszanie światowych afer. W takim USA to 2/3 rządu przynajmniej tego poprzedniego to powinno iść do pierdla, i dlatego ta szaleńcza walka która dopiero się rozpędza Deep State z Trumpem. Spodziewajmy się że tam będzie co dzień coraz bardziej napięta sytuacja, aż nastąpią masowe aresztowania ludzi na wysokich stanowiskach. Nie ma lipy. W Europie też co „ambitniejsi” banksterzy powinni sami ustawiać się pod pierdlami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 open_mind

Pomoc? Toż to jawne przejęcia, będą: Prawie jak Rosja kiedyś też pomagała.:

A nie mówiłem że Grecja tylko w zwiększaniu zadłużenia może uzyskać pełen sukces. A nasz rząd rozpacza że powiększa się zadłużenie Polski. Bierzmy przykład z USA co oni potrafią, nie mają sobie równych. Przecież to jest logiczne - za pieniądzem papierowym nie stoją żadne prawdziwe aktywa to co sobie żałować Chiny wszystko łykną. Wszyscy dzisiaj to robią a my nie potrafimy. A dla przykładu Iran poszedł nawet dalej i drukuje swoje własne dolary takiej jakości że nie można nawet ich od oryginalnych odróżnić. Świat dodrukiem stoi kto nie zapożycza się albo nie drukuje ten jest przeciwko systemowi finansowemu świata jaki mamy, i powinny być za to kary to prawie jak sabotaż finansowy. Układ jest taki. Zachód drukuje Chiny trują znaczy pracują my leżymy. To nowy porządek świata, mi to odpowiada, a wam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 11 plutarch

Grecja nie uniknie kryzysu, bo już jest w nim po uszy - na własne życzenie (ignorancja wyborców, podatność na populizm, kreatywna księgowość, rozdęty budżet).

! Odpowiedz
26 20 silvio_gesell

To porozumienie nic nie rozwiązuje, bo źródlo problemu leży w tym, że stopy procentowe ECB są dla Grecji zbyt wysokie dla śródziemnomorskiej gospodarki. Zadłużenie to tylko efekt.

! Odpowiedz
11 26 marekjam

Raczej ZA NISKIE, przez co niefrasobliwie zaciągnęli kredyty na kwotę, której nie mają ochoty spłacić.

! Odpowiedz
22 18 silvio_gesell odpowiada marekjam

Nie, za wysokie. W Grecji realne stopy powinny wynosić około -7%. Oczywiście to jest problem strefy euro, bo dla wszystkich państw może być jedna stopa procentowa, a każdy potrzebuje innej. Albo zrobią wspólny budżet dla strefy euro i rozwiążą problem za pomocą transferów fiskalnych, albo południe będzie musiało wrócić do walut narodowych.

http://bruegel.org/2014/04/taylor-rule-interest-rates-for-euro-area-countries-diversity-remains/
https://www.cer.org.uk/insights/eurozones-real-interest-rate-problem

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil