Grajewo i Pfleiderer Group chcą dokonać integracji wewnętrznej, m.in. ujednolicając procesy zakupowe i transferując technologię. Grupa szacuje, że osiągnie efekty integracji w wysokości 15 mln euro do końca 2017 r. - poinformował na konferencji prasowej nowy prezes Grajewa Michael Wolff. Spółka nie planuje wypłaty dywidendy w tym roku.
"Zmierzamy ku integracji wewnętrznej. Nie jest tak, że następuje fuzja czy przenikanie się. Jesteśmy oddzielnym organizmem jako firma w Niemczech i oddzielnym jako firma w Polsce, ale pracujemy wspólnie jako całość" - powiedział Wolff.
"Zależy nam na wzajemnej współpracy, jak stworzenie jednego zintegrowanego działu zakupów, wspólne negocjowanie umów ubezpieczeniowych, wspólny program rozwoju zasobów ludzkich, wspólna strategia badań i rozwoju" - dodał.
Wyjaśnił, że chodzi też o transfer technologii z zachodu na wschód i ukierunkowane na jeden cel plany rozwojowe. Spółka chce umocnić się w wyższym segmencie rynku i zwiększyć swoją przewagę konkurencyjną.

Prezes ocenia, że do końca 2017 r. grupa będzie w stanie wygenerować w wyniku integracji, jeśli chodzi o zyski, ok. 15 mln euro.
Wolff poinformował, że Polska jest dla grupy bardzo ważnym rynkiem ze względu na potencjał rozwojowy tego kraju.
"Postrzegamy tutejszy rynek jako silny i wzrostowy" - powiedział.
Polski rynek boryka się od czasu kryzysu ukraińsko-rosyjskiego z napływem tańszego produktu ze wschodu, co powoduje presję cenową.
"Walczymy, by utrzymać ceny na obecnym poziomie, ale może dojść do ich obniżenia. W tej sytuacji synergie, jakie będziemy uzyskiwać, będą w stanie zrekompensować ewentualne spadki cen" - powiedział prezes.
Zarząd Grajewa skłania się, by nie wypłacać dywidendy z tegorocznego zysku.
"Rekomendacja zarządu idzie w kierunku zatrzymania zysków za 2014 rok w spółce" - powiedział Rafał Karcz, wiceprezes spółki.
Dodał, że firma może rozważyć wypłatę dywidendy z zysku za 2015 rok. (PAP)
morb/ osz/





























































