REKLAMA

Grad : Zrealizujemy plan prywatyzacji

2011-09-09 11:14
publikacja
2011-09-09 11:14
Dodaj Bankier.pl w Google
Cezary Szymanek: A gościem w studiu Radia PiN na XXI Forum Ekonomicznym w Krynicy jest minister skarbu państwa Aleksander Grad, dzień dobry panie ministrze.

Aleksander Grad: Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.

CS: Panie ministrze, pan już teraz, tak do 9 października, czyli do wyborów, pan bardziej administruje w resorcie czy jednak coś prywatyzuje?

AG: Nie, my normalnie pracujemy.

CS: Co to znaczy normalnie pracujemy?

AG: Prowadzimy dwieście przedsięwzięć prywatyzacyjnych, w związku z tym mniejsze i większe firmy, jesteśmy w stałym dialogu z inwestorami, ze spółkami, przygotowujemy to, finalizujemy niektóre rozmowy, zawieramy umowy, także tutaj ten okres wybiorczy nam nie przeszkadza, po prostu robimy to, co do nas należy.

CS: Czyli plan do końca roku zostanie wykonany w stu procentach?

AG: Tak chcemy. Jest 12 mld przychodów, plan zaplanowany jest 15, czyli…

CS: Czyli brakuje trzech.

AG: Brakuje trzech, ale ta ilość średnich i dużych projektów jest na tyle duża i zaawansowana, że tutaj jesteśmy raczej spokojni o ten wynik.

CS: Z tych projektów, które pan mówił, że rozmawiacie, dopinacie i tak dalej, ile z tych projektów może być wpływów? Bo chyba raczej nie 3mld, prawda?

AG: Nie, właśnie z tych projektów mamy około 3mld zaplanowane, bo to są duże transakcje dotyczące chociażby Polfy Warszawa czy Zespołu Elektrowni Wodnych w Nidzicy, czy w Koksowni Wałbrzych. To są duże projekty, w związku z tym suma tych kilkunastu czy kilkudziesięciu, które mogą być w tym roku zakończone daje taką kwotę około 3mld złotych.

CS: Pierwszego dnia Forum Ekonomicznego w Krynicy stwierdził pan, w trakcie jednego z paneli, że te silne rynki kapitałowe to sukces naszej transformacji gospodarczej i dodał jednocześnie, że zamierza wspierać i dalej prowadzić budowę tego rynku kapitałowego w Polsce. Dobrze, ale, w jaki sposób?

AG: Po pierwsze, robić to, co robiliśmy do tej pory, czyli poprzez mądrą prywatyzację, poprzez giełdę, kierować na giełdę te spółki, które będą podnosiły kapitalizację naszej giełdy, zwiększą jej płynność i będą budować nową architekturę WIGu 20 i w związku z tym, to jest pierwszy element. Jeżeli obserwujemy dzisiaj dwadzieścia lat tej transformacji, to właśnie nie ja powiedziałem, tylko to głownie mówią ci, którzy obserwują nas z zewnątrz, że to, że w tym czasie, jako jedyni w Europie Środkowo-Wschodniej zbudowaliśmy silne rynki kapitałowe, silną naszą giełdę, silną strukturę wokół tych rynków kapitałowych, to to jest ten sukces. Te ostatnie cztery lata to był taki już bardzo przemyślany sposób budowania tych rynków kapitałowych i budowania właśnie w Warszawie Centrum Finansowego w Europie Środkowo - Wschodniej. To się udało, bo dzisiaj kapitalizacja giełdy to jest 218mld dolarów, ona jest większa niż suma dzisiaj giełdy wiedeńskiej, praskiej czy budapeszteńskiej. I co robimy dalej? Utrzymujemy tę doktrynę, że prywatyzacja ma wspierać rynki kapitałowe i naszą giełdę. Dzisiaj mocno otwieramy się na emitentów, na nowe spółki z zagranicy, w związku z tym zorganizowaliśmy nie tak dawno dużą konferencję w Warszawie, która dotyczyła możliwości lokowania i robienia IPO na Giełdzie Warszawskiej. Teraz mamy zaplanowane wizyty w pięciu stolicach krajów z regionu, gdzie spotykamy się ze spółkami, spotykamy się z instytucjami finansowymi, również z politykami żeby pokazać, że dzisiaj Warszawa jest bardzo atrakcyjnym miejscem do licytowania się, do wejścia tych spółek na giełdę.

CS: To a propos wchodzenia na Warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. To, co się dzieje i jak wyglądają poszczególne sesje, ta dominacja koloru czerwonego, bardzo przyhamowała pana plany?

AG: Przypomnę, że w sposób odpowiedzialny tutaj się zachowaliśmy i zawiesiliśmy przygotowaną wtórną ofertę PKO BP.

CS: Kiedy pan do niej wróci?

AG: Będziemy to analizowali ponownie pod koniec października…

CS: A gdyby pan już tak teraz w teraz w tej chwili ukierunkował?

AG: Jest tak jeszcze nerwowa i niestabilna sytuacja, tyle rzeczy musi się wyjaśnić w krótkim czasie, bo to się musi wyjaśnić…

CS: A jeśli by te kilka rzeczy wyjaśniły się w krótkim okresie czyli właśnie powiedzmy do końca października, jest szansa na nową wtórną ofertę PKO BP jeszcze do końca tego roku?

AG: To będzie naprawdę bardzo chłodna analiza tego, co się wydarzy w ciągu tego miesiąca, jaka będzie sytuacja na koniec października, więc dzisiaj nie chcę tutaj spekulować, bo to naprawdę trudno. Dzisiaj nie ma mądrego, który wszystko by przewidział, ale widzimy, że jeżeli takie decyzje, jakie zapadają w Hiszpanii, dotyczące długu publicznego, zmiany w konstytucji, cięcia wydatków we Włoszech, prywatyzacja w Grecji i też ustabilizowanie sytuacji, która tworzyła się w Stanach Zjednoczonych - jeżeli to zostanie przynajmniej wyjaśnione i rynki będą wiedziały na czym stoją, to może się szybko ustabilizować.

CS: Wyjaśniła się panu również dalej sytuacja, jeżeli na przykład chodzi o inwestora w LOTOSie, bądź sprzedaż Enei?

AG: Nie, bo w październiku 2010 roku zapowiedzieliśmy pewien proces, jego kalendarz i dzisiaj nie ma ofert wiążących, nie ma możliwości analizy. Tak jak powiedziałem…

CS: W takim razie odkładamy to na półkę?

AG: Rada Ministrów będzie o tym decydowała i to jest właśnie odpowiedzialne podejście również moje jako polityka i ministra skarbu, żeby nie było tego typu haseł jak PiS próbuje nimi tutaj operować, bo już mówi, że ktoś kupił za niską cenę, a jeszcze nikt ofert nie złożył. To jest niepoważne, wiec takie decyzje ma podejmować nowy rząd, żeby tu nie było, że minister skarbu na koniec kadencji robi projekty, które mogą się komuś nie podobać.

CS: Czyli co? Enea na sprzedaż tak naprawdę dopiero po wyborach, jeżeli już?

AG: Nie, myśmy tamten projekt zamknęli, bo nie doszliśmy do konsensusu z potencjalnymi kupującymi, choć rozbiło się w większości o nowe inwestycje i o Kozienice. Dzisiaj te Kozienice są na ścieżce jej wdrożenia, jeżeli zarząd się upora z tym w tym roku, to może pod koniec tego roku ten proces uruchomimy.

CS: Czyli ja rozmawiam z przyszłym ministrem skarbu, jeżeli Platforma wygra wybory?

AG: Ja koncentruje się na tym, co robię teraz, chcę to robić dobrze, do końca. Jest koniec kadencji, jestem cztery lata ministrem skarbu państwa.

CS: I co? Ma pan już dosyć, panie ministrze czy jeszcze nie?

AG: Nie, to nie chodzi o to, że dosyć. Myślę, że w dobrej takiej organizacji takiej jak skarb państwa, rynek też powinien wiedzieć, kiedy się zmienia szef. Ja zapowiedziałem, że te cztery lata w tym miejscu dla mnie wystarczą.

CS: Nie korci pana jednak żeby zmienić zdanie? Bo wie pan, polityka dosyć często obserwuje taką zmianę zdań.

AG: Ja to już powiedziałem na wiosnę i dzięki temu mogę też spokojnie pracować.

CS: To w takim razie, kim pan będzie po wyborach?

AG: Będę się nazywał Aleksander Grad i będę tym samym człowiekiem.

CS: Minister skarbu państwa, przynajmniej póki co, Aleksander Grad. Dziękuję bardzo.

AG: Dziękuję.

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~myślący
a po was choćby potop - przeżeracie pieniądze zamiast dawać je na fundusz emerytalny !
jozue
pieniadze z prywatyzacji ida właśnie na bieżace emerytury i renty, skąd według ciebie wziąć pieniadze na emerytów?
~myślący odpowiada jozue
oczywiście z bieżących skłądek młodych płatników ZUS

znów udajesz że nie wiesz o co chodzi
jozue odpowiada ~myślący
z bieżacych składek nie wystarcza, ZuS ma wiecznie deficyt,
prosze cię zmień nick i nie udawaj że myślisz.....
~qwe
A w Katrze już o tym wiedzą?
~rak
To ministerstwo jest beznadziejne.Dla przykładu prywatyzacja KSS Złotoryja.Nie długo minie rok od podpisania umowy sprzedaży dla DSS /fatalnie wybrany nabywca/ tak małej spółki a transakcja do tej pory jest nie zamknięta.A było wielu poważnych inwestorów chętnych na przejęcie tej spółki .Jest to tylko jeden z wielu przykładów nieudolności.To ministerstwo jest beznadziejne.Dla przykładu prywatyzacja KSS Złotoryja.Nie długo minie rok od podpisania umowy sprzedaży dla DSS /fatalnie wybrany nabywca/ tak małej spółki a transakcja do tej pory jest nie zamknięta.A było wielu poważnych inwestorów chętnych na przejęcie tej spółki .Jest to tylko jeden z wielu przykładów nieudolności.miniserstwa

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki