REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Surowcowe rozczarowanie. Gospodarka Rosji pęka pod ciężarem wojny

Jacek Misztal2026-05-13 11:10, akt.2026-05-13 11:28redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-13 11:10
aktualizacja
2026-05-13 11:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Mimo niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, która zazwyczaj sprzyja eksporterom surowców, Rosja została zmuszona do korekty swoich planów gospodarczych. Wicepremier Aleksander Nowak ogłosił obniżenie prognozy wzrostu PKB na bieżący rok z 1,3% do zaledwie 0,4%. Ta decyzja to jasny sygnał, że model gospodarki napędzanej wydatkami zbrojeniowymi zaczyna pękać pod własnym ciężarem.

Surowcowe rozczarowanie. Gospodarka Rosji pęka pod ciężarem wojny
Surowcowe rozczarowanie. Gospodarka Rosji pęka pod ciężarem wojny
fot. Arina Antonova / /  Zuma Press / Forum

Dane za pierwszy kwartał tego roku są alarmujące – rosyjska gospodarka skurczyła się o 0,3%. Jest to pierwszy kwartalny spadek od 2023 roku, co kłóci się z optymistyczną narracją Kremla o odporności na sankcje. Nowak przyznał, że głównymi hamulcami są obecnie:

Błędne koło wysokich stóp procentowych

Rosyjski bank centralny, próbując ratować wartość rubla i powstrzymać drożyznę, utrzymuje stopy procentowe na poziomie 14,5%.

Tak wysoki koszt pieniądza (choć stopy bywały nawet wyższe niż obecnie), utrzymujący się od ponad trzech lat, staje się „zabójczy” dla sektora prywatnego. Firmy niepodłączone do kroplówki zamówień wojskowych mają problem z obsługą długów, co przekłada się na rosnącą liczbę złych kredytów w bankach. Państwo, mimo ogromnych potrzeb, nie ma już zasobów, by masowo wspierać cywilny biznes.

Gospodarka Rosji na „pożyczonym czasie”. Nawet ropa po 100 dolarów nie wystarczy

Ropa za 100 dolarów za baryłkę przez ponad rok - taka cena uratowałaby gospodarką Rosji w opinii Thomasa Nilssona, szefa szwedzkiego wywiadu wojskowego. Jak stwierdził w wywiadzie dla "Financial Times", "wojna na Bliskim Wschodzie co prawda zasiliła uszczuplony skarbiec Kremla, ale to nie zniweluje deficytu budżetowego".

Surowcowe rozczarowanie

Chociaż ceny ropy na światowych rynkach rosły, Rosja nie odczuła tego w pełni. Przychody z energii w pierwszych czterech miesiącach roku spadły o 40% rok do roku. Wpłynęło na to kilka czynników:

Wakacje na giełdzie
  1. rosnące dyskonto na ropę Urals – sankcje sprawiają, że Rosja musi sprzedawać surowiec znacznie taniej niż wynosi cena rynkowa (Brent);
  2. koszty wewnętrzne – państwo musiało zwiększyć dopłaty dla krajowych producentów paliw, by sztucznie utrzymać niskie ceny na stacjach i zapobiec niezadowoleniu społecznemu;
  3. konieczność cen powyżej 100 dolarów za baryłkę – eksperci ostrzegają, że aby "wyjść na zero" przy obecnych wydatkach wojennych, Rosja potrzebowałaby cen ropy znacznie przekraczających 100 dolarów za baryłkę przez długi czas. Obecnie cena Urals oscyluje wokół 80 dolarów.

Nowak opisał wpływ wojny z Iranem jako "krótkotrwały" i stwierdził, że Rosja nadal trzyma się konserwatywnych prognoz dotyczących cen ropy w planowaniu budżetu, wykorzystując prognozę dla ropy Urals - głównej mieszanki ropy naftowej w Rosji - na poziomie 59 dolarów za baryłkę w 2026 r. i 50 dolarów w ciągu kolejnych dwóch lat.

"Bolesne decyzje na horyzoncie"

Alexandra Prokopenko, była urzędniczka rosyjskiego banku centralnego, wskazuje na ukryty przekaz w słowach wicepremiera. Według niej, Nowak "tłumacząc z biurokratycznego na ludzki" daje Putinowi do zrozumienia, że czas nieograniczonego rozdawnictwa na armię i cele socjalne dobiega końca.

Choć oficjalne prognozy zakładają wzrost do 2,4% w 2029 roku, będzie to wynik znacznie gorszy niż 4% odnotowywane w szczytowych momentach militaryzacji przemysłu. Rosja wchodzi w fazę stagnacji, w której każdy kolejny rubel wydany na wojnę w Ukrainie pogłębia strukturalną zapaść kraju.

Oprac. JM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy

Komentarze (26)

dodaj komentarz
prawnuk
to i tak mniej śmieszne, niż armia, która miała nie oddać ani guzika.......
i 2 czy 3 września bombardowała Berlin......
prawnuk
spoko. pozbędziemy sie eurokołchozu - i bedziemy płacić podobnie jak Rosja
prawnuk
W młodości była audycja: tu jedynka, słuchacie jedynki......
taki ściek medialny o upadku zachodu - równo 50 lat temu.....

co ciekawe audycje prowadził człowiek, który napisał najsłynniejsze przemówienie Wałęsy....... wygłoszone w kongresie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
bt5
Stacja beznzynowa walczy z Kolaicją Chetnych obejmujacą 35 krajów, a licząc tzw. Format Ramstein to 50 krajów. Więc o czym mowa. W kluczowych krajach Koalicji Chetnych wzrost PKB 0.4% jest niedoscignionym marzeniem .A nawet w krajach typu PL gdzie na papierze jest miód cud to naprzykład nie maksy na niz ani za uregolowanie za Czyste Stacja beznzynowa walczy z Kolaicją Chetnych obejmujacą 35 krajów, a licząc tzw. Format Ramstein to 50 krajów. Więc o czym mowa. W kluczowych krajach Koalicji Chetnych wzrost PKB 0.4% jest niedoscignionym marzeniem .A nawet w krajach typu PL gdzie na papierze jest miód cud to naprzykład nie maksy na niz ani za uregolowanie za Czyste Powietrze nier mówiuąc o Służbie Zdrowia.
marianpazdzioch
A Mała Tokmaczka zdobyta już w telewizji chyba po raz setny.
sterl
Ekspert a nie ma pojęcie że ropa i gaz w PKB Rosji stanowi tylko 4%?
sterl
W sensie dochody z ropy i gazu bo cały sektor to 13 % PKB
carlito1
Ja to już 4 lata słuszę jak to rosja upada... już bankrutuje, już koniec,.............
przedsiebiorca30
Upada, tylko ty patrzysz z perspektywy osoby prywatnej i myślisz, że upadek Państwa wygląda jak bankructwo osoby prywatnej, w krótkim czasie. Po pierwsze żaden kraj nie upada szybko tylko stopniowo i zajmuje to w najlepszym przypadku lata. Jeśli czytałbyś ze zrozumieniem teksty sprzed 4 lat lub słuchał ludzi którzy coś mądrego mają Upada, tylko ty patrzysz z perspektywy osoby prywatnej i myślisz, że upadek Państwa wygląda jak bankructwo osoby prywatnej, w krótkim czasie. Po pierwsze żaden kraj nie upada szybko tylko stopniowo i zajmuje to w najlepszym przypadku lata. Jeśli czytałbyś ze zrozumieniem teksty sprzed 4 lat lub słuchał ludzi którzy coś mądrego mają do powiedzenia w tych sprawach, to od razu byś się dowiedział, że ta walka potrwa lata. Państwa, tym bardziej takiej wielkości jak Rosja lub większe, mogą upadać latami lub dekadami. W wypadku Rosji, to tempo jest bez precedensu, więc o dekadach nie ma mowy. Rosja minęła już punkt w którym nie jest w stanie wyjść bez kryzysu porównywalnego z zapaścią po ZSRR, a każdy dzień utrzymywania obecnej sytuacji tylko to pogłębi. Jeśli Rosja uporczywie będzie stała przy obecnym działaniu, to za 2-3 lata zobaczysz pewnie to co porównujesz do bankructwa osoby prywatnej. Czyli kompletne bankructwo całych gałęzi przemysłu, w tym branży surowcowej. Załamanie systemu walutowego i bankowego. Ogłoszenie niewypłacalności Państwa, brak wypłat emerytur itp. Na froncie, o ile Rosja będzie chciała utrzymywać ten miriaż, zacznie się dziać to co byłoby do niedawna nie do uwierzenia, czyli straci terytorium które zdobyła. Żołnierze w poczuciu beznadziei będą się masowo poddawać lub dezerterować . Dojdzie do nagłego załamania frontu który przypieczętuje ostateczny upadek kraju, być może nawet rozpad na kawałki.To nie jest moje myślenie życzeniowe, tylko efekt działań lub ich braku w przypadku Rosji, a ekonomia/matematyka jest w tym wypadku jak spotkanie ze ścianą. Nie wyminiesz jej.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki