

Szukają sposobów na ratowanie polskiego górnictwa. Premier Donald Tusk rozmawia ze związkowcami ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności o tym, jak przywrócić rentowność spółek węglowych.
To nie pierwsze rozmowy w tej sprawie. Przed ich rozpoczęciem przewodniczący śląsko - dąbrowskiej Solidarności, Dominik Kolorz mówił, że tym razem chce usłyszeć od Donalda Tuska szczegółowe propozycje. "Dziś musi być kawa na ławę , konkretne rozwiązania i krótki termin na ich realizację"- mówił.
W zeszłym roku Kompania Węglowa miała prawie 700 milionów złotych strat. Związkowcy mówią, że bez planu ratunkowego część kopalń może upaść. Dlatego też, zdaniem Dominika Kolorza, w pierwszej kolejności należy przywrócić równowagę finansową w spółkach. Związkowcy chcą też, by górnicy byli większym beneficjentem dużych zysków w sektorze energetycznym. Jedną z propozycji jest dzielenie się przez firmy energetyczne zyskami z przemysłem wydobywczym.
Prawdopodobnie jednym z tematów rozmów będą też doniesienia prasy na temat domniemanej mafii węglowej i jej związków z aferą podsłuchową. Według dziennikarza Pulsu Biznesu Grzegorza Nawackiego, w aferze taśmowej istnieje wątek rosyjski. Jak twierdzi dziennik, afera wypłynęła wtedy gdy państwo zajęło się nielegalnym handlem rosyjskim węglem.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/A. Pszoniak/to/nyg































































