Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie minęła bez ustalonego kierunku i przy niskich obrotach. Na aktywność na GPW wpłynęło święto w Stanach Zjednoczonych. Uwaga inwestorów w Polsce koncentrowała się na bankach oraz wynikach CCC, Textu i Asseco Poland.


Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych, będące dniem wolnym od handlu, dało się odczuć również w Polsce. Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie charakteryzowała się brakiem określonego kierunku, indeksy poruszały się w pobliżu punktu odniesienia, a niewielkiej zmienności towarzyszyły niskie obroty.
O odwołaniu pierwszej giełdowej oferty poinformował Studenac. Sieć sklepów spożywczych w Europie Środkowo-Wschodniej miała wejść jednocześnie na GPW i giełdę w Zagrzebiu. Debiut zaplanowany na 10 grudnia nie dojdzie jednak do skutku. Tłumacząc swoją decyzję, spółka powoływała się na "trudne warunki na rynkach kapitałowych".
WIG20 zyskał w czwartek 0,02 proc. i zakończył sesję na poziomie 2187 pkt. WIG spadł o 0,07 proc., mWIG40 stracił 0,02 proc., a sWIG80 poszedł w dół o 0,98 proc. Obroty na warszawskiej giełdzie sięgnęły 911 mln złotych, z czego 727 mln zł dotyczyło handlu akcjami spółek z indeksu WIG20.
"W czwartek nie dzieje się dużo, WIG20 znajduje się w obrębie środowego handlu. Mamy dzień bez giełdy amerykańskiej, a to zazwyczaj zabija aktywność na innych rynkach. W piątek sesja w USA będzie skrócona. De facto mamy przyspieszony weekend" - skomentował dla PAP Biznes Konrad Ryczko, analityk i makler DM BOŚ.

W sferze danych makroekonomicznych poznaliśmy w czwartek finalny odczyt dynami polskiego PKB w III kwartale. Przedstawione dane niemal idealnie pokryły się ze wstępnymi, lecz tym razem poznaliśmy również szczegółowe informacje na temat składników wzrostu. Rysuje się z nich obraz słabnącej konsumpcji i rosnących zapasów. Dynamika polskiego PKB w ostatnim kwartale wyniosła 2,7 proc.
Rekomendacje i wyniki
Głównymi pociągowymi indeksu WIG20 były w czwartek największe polskie banki, co można wiązać z nowymi rekomendacją analityka Ernste Łukasza Jańczaka. Jego ocena akcji Alior Banku wzrosła do "kupuj", a cena docelowa walorów została podniesiona ze 113,7 zł do 125 zł. Notowania spółki zyskały w czwartkowym obrocie na GPW 2,25 proc.
Analityk Ernste do "kupuj" podniósł także rekomendację dla Pekao, jednak obniżył swoją cenę docelową akcji banku ze 193 zł do 173 zł. Akcje banku zyskały 1,91 proc. Ostatnią zmianą wśród bankowych rekomendacji Łukasza Jańczaka było "akumuluj" przyznane PKO BP. Podniesieniu rekomendacji towarzyszyło drobne podwyższenie ceny docelowej akcji z 63,8 zł do 64,2. Akcje PKO wzrosły o 1,08 proc.
Rekomendacje Ernste dla pozostałych polskich banków nie uległy zmianie. Pojawiły się za to, niekiedy bardzo istotne, roszady w cenie docelowej ich akcji. W przypadku mBanku zmieniła się ona ze 681 zł do 568 zł przy utrzymanej rekomendacji trzymaj). Notowania banku straciły 0,60 proc. Z 529 zł do 498 zł przy utrzymanej rekomendacji "trzymaj" obniżono cenę docelową dla akcji Santandera. Mimo to walory banku zyskały w czwartek 0,38 proc.
O 1,10 proc. podrożały akcje Budimeksu. Jak informowały media, spółka ogłosiła wejście na rynek mieszkaniowy w Poznaniu, gdzie wybuduje osiedle Witosa Park z 419 mieszkaniami.
Po drugiej stronie rynku w indeksie WIG20 znalazły się notowania JSW (-1,81 proc), Pepco (-1,77 proc), Allegro (-1,54 proc.) i Dino (-1,53 proc.).
Przechodząc na szerszy rynek, o 7,86 proc. spadły w czwartek akcje CCC. Przedstawione przez spółkę wyniki za III kwartał 2024 pokazały znaczący wzrost przychodów i zysków rok do roku. Entuzjazm inwestorów mogły ostudzić jednak dane o niższej niż przed rokiem listopadowej sprzedaży.
Notowaniom nie pomogła rekomendacja od analityków Trigon DM, którzy w raporcie z 28 listopada podnieśli cenę docelową dla akcji CCC do 270 zł z 195 zł wcześniej oraz podwyższyli rekomendację z "trzymaj" do "kupuj".
Wynikami za III kwartał podzieliło się również Asseco Poland. Zysk netto spółki wyniósł w tym okresie 134 mln zł wobec 114 mln zł rok wcześniej. Jej notowania umocniły się w czwartek o 4,53 proc.
Dzięki kwartalnemu sprawozdaniu 8,62 proc. zyskał również kurs akcji Text. Grupa podsumowała pierwszą połowę swojego roku finansowego 2024/25 i wykazała w tym okresie wzrost przychodów i zysków. EBITDA wyniosła 667,4 mln zł wobec oczekiwań na poziomie 630,9 mln zł.
Kolejny dzień drożały akcje Sfinks Polska (+4,55 proc.). "Kurs operatora popularnych sieci restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło zalicza kolejny rajd na giełdzie, zyskując ponad 60 proc. w trzy dni" - pisał w czwartek na temat spółki analityk Bankier.pl Michał Kubicki.
MM




















































