REKLAMA
WAŻNE

Gadżet dla szejka: Polskie auto droższe niż porsche

2007-04-04 06:16
publikacja
2007-04-04 06:16
Ponoć mieleckimi leopardami jeżdżą szejk z Doha, znany gwiazdor Hollywood i ktoś ze szwedzkiej rodziny królewskiej. Zbysław Szwaj, właściciel Leopard Automobile-Mielec nie ujawnia, kim są jego klienci. Faktem jest, że firma, nie inwestując milionów w reklamę, jest znana wśród możnych tego świata.

W hali, w której przed laty montowano samoloty myśliwskie Lim, dziś inżynier Zbysław Szwaj produkuje, a raczej tworzy luksusowe samochody. Ręcznie składany leopard ma karoserię z aluminium, sześciolitrowy silnik i ładnie prezentuje się na tle pola golfowego. Nie każdy może sobie kupić leoparda. Po pierwsze trzeba poczekać, bo firma produkuje około 20 aut rocznie. Po drugie o firmie wiedzą tylko nieliczni wtajemniczeni, bo kto by pomyślał, że w Mielcu mogą powstawać fajne auta. Po trzecie auto kosztuje ponad 120 tysięcy euro, a więc więcej od porsche.



Atom, plankton i komputer

— Ta firma to spełnienie moich marzeń — mówi inżynier Zbysław Szwaj. Zanim założył Leopard Automobile-Mielec, zajmował się pracą naukową. Uczestniczył w badaniach związanych z fizyką jądrową, medycyną nuklearną. Analizował „schorzenia oceanu” oraz badał plankton. Skonstruował scenograf tarczycowy, który wykorzystuje się w badaniach tarczycy. Pierwszy polski minikomputer K 202 także jest jego wynalazkiem.

W 1983 roku Zbysław Szwaj rzucił wszystkie dotychczasowe zajęcia i rozpoczął samodzielną pracę konstruktorską. — To było moje marzenie dziecinne. Fascynowały mnie życiorysy osób, które coś tworzyły. Zauważyłem, że te historie są bardzo optymistyczne. Pomyślałem, że wykonywana praca powinna człowieka uszczęśliwiać — opowiada z pasją w oczach właściciel Leoparda.

— Na początku tu była firma Gepard, która miała udziały w dawnej mieleckiej fabryce samolotów. Po upadku tego zakładu w 1997 roku przyjęliśmy interes. Zmieniliśmy nazwę i rozpoczęliśmy od razu swoją produkcję — wspomina przedsiębiorca.

W interesach pomagają mu synowie oraz szwedzki pasjonat motoryzacji Alf Naslund. Klientami firmy są ludzie sławni i bogaci. Do tej pory auta były sprzedawane tylko za granicą. — W tym roku grono naszych klientów poszerzyło się o dwie osoby z Polski. Nie mogę ujawnić nazwisk — mówi właściciel firmy. Dyrektor Leoparda nigdy nie wypowiada się o swoich klientach, można tylko się domyślać, kogo stać na kupno takiego samochodu.



Zadbać o styl

Inżynier Szwaj: — Założenie było takie: nie konkurować z wielkimi markami takimi jak na przykład Ferrari czy Bugatti, lecz stworzyć samochód ponadczasowy. Zadbać o stylowe oblicze pojazdu, łącząc elementy przeszłości z nowoczesnymi parametrami.

Nadwozie samochodu leopard 6 litre roadster zaprojektował jego syn Maksymilian, pracujący w swoim czasie w ośrodku stylistycznym Rovera i Porsche. W tajemnicy przed mediami pierwszy egzemplarz został zaprezentowany w Szwecji. Próbom bezpieczeństwa poddano go w Anglii. Wszystkie testy wypadły pozytywnie. Od razu pojawiły się zamówienia.

— Używamy tylko szlachetnych metali takich jak mosiądz chromowany albo miedź. Nadwozie produkowane jest ręcznie z aluminium. Źródłem napędu jest silnik V8 o pojemności 6 litrów i mocy 405 KM, który pochodzi z chevroleta corvette. Samochód rozwija prędkość maksymalną do 250 km/h, została ona ograniczona elektronicznie. Hamulce wykonane zostały specjalnie na potrzeby Leoparda przez Brembo — konstruktor jednym tchem wymienia parametry swojego dzieła.



Wnętrze samochodu zdobią skórzane fotele, jest też system nawigacji satelitarnej. Specjalnie do tego auta krakowscy designerzy przygotowują zestaw gadżetów oraz elegancką kolekcję odzieży.

Wkrótce dwuosobowy roadster leopard będzie dostępny również w wersji nadwoziowej coupe. — Jeszcze pracujemy nad tym modelem. Konstrukcja samochodu będzie całkowicie aluminiowa. Swoją pracą chcemy udowodnić, że ponadczasowe proporcje nigdy nie będą przestarzałe. Rozwiązanie techniczne sprawia, że kierowca będzie mógł się rozpędzić od 0 do 100 km/h w ciągu 4 sekund — zapowiada szef Leopard Automobile-Mielec.

O efekty prac jest spokojny. Ma zespół świetnie przygotowanych ludzi, z niektórymi pracuje już siedemnaście lat. Dodatkowo zatrudnił kilku specjalistów, którzy pracowali jeszcze przy gepardzie. Widocznie w branży motoryzacyjnej sława leopardów zaczęła zataczać coraz szersze kręgi, skoro niedawno do firmy zgłosił się student z Hiszpanii, który wręcz błagał o przyjęcie na praktykę do szacownej firmy.



Będzie o nich głośno

W branży motoryzacyjnej spółka z Mielca jest znana dzięki udziałom w branżowych wystawach. Po przedstawieniu pierwszego samochodu w Szwecji, leoparda pokazano w Paryżu. — W tej chwili przygotowujemy się do wystawy w Lipsku, która odbędzie się w połowie lipca. Poważnie traktujemy podobne przedsięwzięcia — opowiada dalej Zbysław Szwaj. W kraju, mimo światowego uznania, marka Leopard nie jest od razu rozpoznawana. — Do tej pory prawie nie zajmowaliśmy się reklamą. Auto raz pojawiło się w programie telewizyjnym i to koniec. Cały czas pracujemy nad konstrukcją, polepszamy parametry techniczne naszych pojazdów — przyznaje przedsiębiorca.

Auta dosłownie sprzedawały się same. Jednak niedługo ma się to zmienić. Firma chce postawić na profesjonalny marketing, powiększyć zakład i produkcję. W Leopardzie już wkrótce będzie pracowało 80 osób.

Jak się dowiedzieliśmy, właściciel firmy osobiście testuje swoje samochody, lecz na co dzień używa sprzętu motoryzacyjnego będącego wytworem masowej produkcji — Suzuki Grand Vitara.



Irina Nowochatko

imię i nazwisko: Zbysław Szwaj
rodzina to dla mnie: oparcie, chociaż to ja zajmuję silną pozycję
najciekawsze miejsce, w którym byłem: Włochy
hobby: podróże i fotografia
marzenie, które się spełniło: do tej pory spełniły się wszystkie moje marzenia
Źródło:

Do pobrania

LeopardtwotonePolishplatesjpgLeopardtwotonePolishplatesjpgLeopardtwotonePolishplatesjpgLeopardtwotonePolishplatesjpgLeopardtwotonePolishplatesjpg
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (42)

dodaj komentarz
~ertius
Niezle, gratulacje. Ale.. mysle ze moznaby tez zrobic wersje bardziej "lux" no bo wielu szejkowom czy bogaczom nie wypada sie pokazywac w tak "tanim" aucie
~bat
Gadżet dla szejka: Polskie auto droższe niż porsche

CO TO ZA TYTUL??? porsche dlaczego akurat porsche??
~ed_
no i padło, nie ma już Leoparda.
~piter
Szczrere gratulacje sukcesu na tle światowym. Życzę powodzenia, którego z pewnością nie potrzeba ;)
~Marcin
Widzialem go już kilka lat temu jest poprostu zaje...sty :).
~polskieauto.pl
Sprzęt odjechany ...
~Gryf
Gratulacje i trzymamy kciuki w Poznaniu, może w końcu będziemy mieli swoją markę...powodzenia
~Siwek : )
Śliczne auto. Dobra Robota oby tak dalej Gratulacje i powodzenia
~w. z Polski
wszystko ładnie i piękne ale to nie wynalazca minikomputera K 202 wynalazcą jest Pan Karpiński
~Jacq
A kiedy to zaczną te coupe produkować ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki