Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw sięgnęło w czerwcu 4252,19 zł. Wzrosło – i to bardziej niż oczekiwano – także zatrudnienie.


W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu 2016 r. wzrosło o 5,3%. Odczyt ten z nawiązką spełnił oczekiwania analityków, którzy typowali wzrost o 4,8%. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 0,3%.
Po raz ostatni GUS informował o tak wysokim wzroście wynagrodzeń w ujęciu rocznym w styczniu 2012 r., kiedy płace wzrosły o 8,1%.
Raportowane przez GUS wynagrodzenie nominalne (4252,19 zł brutto) okazało się też o 85,91 zł wyższe niż przed miesiącem, o 212,49 zł niż przed rokiem i aż o 1627,47 zł wyższe niż przed 10 laty.
Zatrudnienie wyznacza kolejny szczyt
Z kolei zatrudnienie w czerwcu wyniosło w liczbach bezwzględnych 5752,7 tys., co oznacza wzrost względem maja o 18,7 tys. oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 r., od kiedy GUS zbiera stosowne dane.

W porównaniu do czerwca 2015 r. przybyło 157 tys. zatrudnionych. Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym okazał się wyraźnie wyższy od oczekiwań analityków (3,1% wobec konsensusu 2,9%).
Danie nie opisują wszystkich
Równocześnie należy pamiętać, że dane podane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego.
Nieco więcej mówiące o realiach polskiego rynku pracy dane o medianie wynagrodzeń GUS – niestety – publikuje co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się pod koniec 2015 r. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze, niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.
Michał Żuławiński































































