Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw ponownie przekroczyło 4100 zł. Wzrosło – i to bardziej niż oczekiwano – także zatrudnienie.
W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie 2015 r. wzrosło o 4%. Odczyt ten spełnił oczekiwania analityków, którzy typowali wzrost o 3,8%. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 1,3%.
Raportowane przez GUS wynagrodzenie nominalne (4164,01 zł brutto) ponownie przebiło okrągły poziom 4100 zł. Zaraportowany dziś wynik jest czwartym najwyższym odnotowanym przez GUS (dane zbierane od 2005 r.) – poprzednie trzy wypadły jednak w miesiącach tradycyjnego wypłacania premii (grudzień 2013 i 2014 oraz marzec 2015).
Zatrudnienie wyznacza kolejny szczyt
Z kolei zatrudnienie w listopadzie wyniosło w liczbach bezwzględnych 5616,7 tys., co oznacza wzrost względem października (5068 tys.) oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 r., od kiedy GUS zbiera stosowne dane. Po raz ostatni tak dobry listopad zdarzył się polskiemu rynkowi pracy w 2007 r.
W porównaniu do listopada 2014 r. przybyło zaś 66 tys. zatrudnionych. Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym okazał się nieznacznie wyższy od oczekiwań analityków (1,2% wobec konsensusu 1,15%).

Równocześnie należy pamiętać, że dane podane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego.
Nieco więcej mówiące o realiach polskiego rynku pracy dane o medianie wynagrodzeń GUS – niestety – publikuje co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się w ubiegły piątek. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze, niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.
Michał Żuławiński





























































