REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

GUS: wynagrodzenia i zatrudnienie wciąż rosną

2015-12-16 14:26
publikacja
2015-12-16 14:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw ponownie przekroczyło 4100 zł. Wzrosło – i to bardziej niż oczekiwano – także zatrudnienie.

W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie 2015 r. wzrosło o 4%. Odczyt ten spełnił oczekiwania analityków, którzy typowali wzrost o 3,8%. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 1,3%.

Raportowane przez GUS wynagrodzenie nominalne (4164,01 zł brutto) ponownie przebiło okrągły poziom 4100 zł. Zaraportowany dziś wynik jest czwartym najwyższym odnotowanym przez GUS (dane zbierane od 2005 r.) – poprzednie trzy wypadły jednak w miesiącach tradycyjnego wypłacania premii (grudzień 2013 i 2014 oraz marzec 2015).

Zatrudnienie wyznacza kolejny szczyt

Z kolei zatrudnienie w listopadzie wyniosło w liczbach bezwzględnych 5616,7 tys., co oznacza wzrost względem października (5068 tys.) oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 r., od kiedy GUS zbiera stosowne dane. Po raz ostatni tak dobry listopad zdarzył się polskiemu rynkowi pracy w 2007 r.

W porównaniu do listopada 2014 r. przybyło zaś 66 tys. zatrudnionych. Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym okazał się nieznacznie wyższy od oczekiwań analityków (1,2% wobec konsensusu 1,15%).

Wakacje na giełdzie

Równocześnie należy pamiętać, że dane podane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. 

Nieco więcej mówiące o realiach polskiego rynku pracy dane o medianie wynagrodzeń GUS – niestety – publikuje co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się w ubiegły piątek. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze, niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.

Michał Żuławiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Od Atletico Madryt przez Allegro po Vinted. Jak Mateusz Juroszek inwestuje rodzinne miliardy?
Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
~Jan
Drogi GUS-ie.Nie zapomnij napisać,że ceny też są najwyższe w historii.
~harry_callahhan
A jak to sie rozbija miedzy I, II , III sortem Polakow w podgupie komuch i zlodziej.
Pytam Hejterow PIS i dylatantow ekonomicznych z rzadu
~Joł
Na jednego zatrudnionego w sektorze przedsiębiorstw przypada 1 zatrudniony w budżetówce, dwóch emerytów i 2 osoby poniżej 18 lat i 1 student bądź bezrobotny
~Arek
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~gratulacje
jest sukces - polska stała się tygrysem europy. jesteśmy już pępkiem świata :) po prostu eldorado dobrobytu i luksusu :) kuwejt północy. szok i niedowierzanie, jakie cuda dzieją się w polsce. szok i oszołomienie, jakim cudem jesteśmy na samym szczycie piramidy dobrobytu i bogactwa. gratulacje, zdobyliście laur konsumenta i obywatela jest sukces - polska stała się tygrysem europy. jesteśmy już pępkiem świata :) po prostu eldorado dobrobytu i luksusu :) kuwejt północy. szok i niedowierzanie, jakie cuda dzieją się w polsce. szok i oszołomienie, jakim cudem jesteśmy na samym szczycie piramidy dobrobytu i bogactwa. gratulacje, zdobyliście laur konsumenta i obywatela - partio - z nami polakami dzielić się nie trzeba - nam starczy miska ryżu :) ważne że polska - partia - obłudy i fałszu - oszukawczy polaków i cały świat - żyje na najwyższym szczeblu.
~dexter
To oznacza tylko tyle, że można z czystym sumieniem podwyższyć wszelkie należne państwu składki odprowadzane do ZUS.
~antek
Ponad 70% Polaków zarabia najniższą pensje i to jest wymiar naszej biedy i nędzy.My jesteśmy jak Burundia w Afryce, jestesmy eksploatowani do bólu, Polacy to wsołczesni niewolnicy.A w Polsce straszna bieda z nedża, nie wierzycie jedzcie na podlaskie, na podkarpackie a zobaczycie, jak można blokowac reformy żeby pomóć tym dzieciom Ponad 70% Polaków zarabia najniższą pensje i to jest wymiar naszej biedy i nędzy.My jesteśmy jak Burundia w Afryce, jestesmy eksploatowani do bólu, Polacy to wsołczesni niewolnicy.A w Polsce straszna bieda z nedża, nie wierzycie jedzcie na podlaskie, na podkarpackie a zobaczycie, jak można blokowac reformy żeby pomóć tym dzieciom Po i PO bis i tena cały PSL to sa układy dla siebie nic ich nie interesuja inni, jak tak mozna postepować, nie moga pogodzic sie z utrata władzy i wyprawiaja cyrki.A sami mówili zwyciężcie wybory i bedzicie uchwalać prawo, a jak zwyciężyli to nie moga bo ich blokują jak moga.Ale Polacy widza,przyglądaja sie,szczególnie ci biedni
~kkk
Powtarzam po prezesie. Polska w ruinie . I basta
~Sceptyk
A ile to będzie w Euro? Trochę poniżej 1000. To chyba trochę mało jak na europejski kraj.
~Balon
Faktycznie można sporo zarobić, te 4000 jest naprawdę osiągalne tyle, że okupione ciężkim wysiłkiem. Pracowałem wcześniej na produkcji i robotnicy mieli ponad 4000 ale przychodzili na zmianę 8 godzinną i codziennie robili po 4 nadgodziny. Do tego nadgodziny w soboty i niedziele. Prawie cały tydzień po 12 godzin dziennie praca, praca,Faktycznie można sporo zarobić, te 4000 jest naprawdę osiągalne tyle, że okupione ciężkim wysiłkiem. Pracowałem wcześniej na produkcji i robotnicy mieli ponad 4000 ale przychodzili na zmianę 8 godzinną i codziennie robili po 4 nadgodziny. Do tego nadgodziny w soboty i niedziele. Prawie cały tydzień po 12 godzin dziennie praca, praca, praca bez życia własnego. Wtedy jest ponad 4000 netto. Bez nadgodzin to 1800 maks, jeśli w ogóle premia była.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki