Po słabym listopadzie, dynamika produkcji przemysłowej znów wyraźnie odbiła. Publikowany przez GUS wskaźnik sięgnął najwyższego poziomu od blisko trzech lat.


Główny Urząd Statystyczny opublikował dziś dane dotyczące produkcji przemysłowej w grudniu. Wynika z nich, że w ujęciu rocznym nastąpił wzrost o 8,4 %. To najlepszy wynik od stycznia 2012 r. W ujęciu miesięcznym zanotowano natomiast spadek o 2,3%. Analitycy prognozowali wzrost 5,2% rdr, więc dzisiejszy odczyt można uznać za miłe zaskoczenie.
Uwzględniając czynniki sezonowe produkcja przemysłowa wzrosła w grudniu o 5,3 % rdr i 2,3% mdm.
W ujęciu miesięcznym produkcja w cenach stałych spadła o 2,3%. To efekt spadku w przetwórstwie przemysłowym (-5,4%), którego nie udało się zrekompensować bardzo wysokiej dynamice w górnictwie i wydobywaniu (19,8%), wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (14,3%) i dostawie wody, gospodarowaniu ściekami i odpadami oraz rekultywacji (6,4%).
Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy na minusie są jednak górnictwo (-4,2%) i energetyka (-4,1%), podczas gdy przetwórstwo przemysłowe wzrosło o 4,6%. W sumie na przestrzeni całego roku produkcja przemysłowa w cenach stałych wzrosła nad Wisłą o 3,3%.


W stosunku do grudnia 2013 r. wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 26 spośród 34 działach przemysłu – największe w produkcji komputerów i wyrobów elektronicznych (30%), maszyn i urządzeń (27,9%), urządzeń elektrycznych (20,1%), mebli (19%), pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (15,9%), wyrobów z metali (12,6%) oraz metali (12%).
Spadek przemysłu wystąpił w 8 pozostałych działach, m.in. w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (-15,9%), wyrobów farmaceutycznych (-12,9%), odzieży (-2,4%) oraz chemikaliów i wyrobów chemicznych (-1,9%).
W tym samym okresie produkcja budowlano montażowa wzrosła o 5% w cenach stałych, a po wyeliminowaniu czynników sezonowych jej wzrost wyniósł 5,4%.
Komentarz eksperta
Grudniowa energia dla przemysłu
Po trwającej pół roku stagnacji produkcja przemysłowa ruszyła z kopyta. Po uwzględnieniu różnic w liczbie dni roboczych dynamika produkcji przyspieszyła do 5,3% rdr. Intrygująca jest też struktura tego wzrostu, który napędziło górnictwo (+19,8% mdm i +7,6% rdr) i energetyka (+14,3% mdm i +4,9% rdr) – czyli sektory, które przez większość ubiegłego roku obniżały wyniki produkcji.
Samo przetwórstwo przemysłowe w grudniu urosło o 4,6% rdr, co już tak rewelacyjnym wynikiem nie jest. Cieszyć mógł za to rezultat budowlanki, która w grudniu urosła o 5% rdr,a w całym roku o 3,6%. Mimo to koniunktura w budownictwie nadal nie powróciła do rekordów z lat 2010-11.
Aktualizacja: 12 lutego GUS skorygował dane o produkcji przemysłowej do 7,9% r/r i 2,8% m/m.
Michał Żuławiński
































































