REKLAMA

GUS: W maju liczba turystów spadła o prawie 90 proc. rdr

2020-07-06 10:30
publikacja
2020-07-06 10:30
fot. Olena Yakobchuk / Shutterstock

Z informacji przedstawionej przez GUS wynika, że mimo "odmrożenia" restrykcji związanych z pobytem w obiektach noclegowych, cześć z nich m.in. hotele nie podjęła swojej działalności w maju i planuje przyjmowanie turystów w późniejszych miesiącach.

Według opublikowanych w poniedziałek danych GUS w maju w turystycznych obiektach noclegowych posiadających 10 lub więcej miejsc noclegowych, udzielono 980,2 tys. noclegów, tj. o 87,6 proc. mniej niż przed rokiem. W tym czasie turyści zagraniczni skorzystali z 112,9 tys. noclegów, z kolei turyści krajowi z 867,3 tys. i było to odpowiednio o 93,2 proc. i o 86,1 proc. mniej niż w maju 2019 r.

"Z przeprowadzonego rozpoznania wynika, że część obiektów noclegowych nie podjęła jednak w maju działalności i planuje rozpocząć przyjmowanie turystów dopiero w kolejnych miesiącach br." - zastrzegł Urząd.

Według szacunków, w maju z bazy noclegowej skorzystało blisko 210,8 tys. turystów w tym 11,4 tys. z zagranicy. "W porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r., liczba turystów ogółem była nadal znacznie niższa -o 88,1 proc., przy czym liczba turystów zagranicznych zmniejszyła się o 96,9 proc., a gości krajowych o 85,8 proc." - wykazano.

GUS dodał, że w kwietniu br. w obiektach noclegowych zatrzymało się 86,4 tys. turystów i było to oprawie 2,4 mln osób mniej niż w kwietniu 2019 r.

"W ogólnej liczbie turystów korzystających z noclegów turyści krajowi (74,6 tys.) stanowili 86,3 proc. i w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. było ich mniej o 96,1 proc. Liczba turystów zagranicznych (11,8 tys.) w obiektach noclegowych w kwietniu br. zmniejszyła się o 97,9 proc." - poinformował Urząd.

Mniejsza liczba turystów w m.in. hotelach wynikała z wprowadzonych obostrzeń w związku z koronawirusem, które dla branży noclegowej zostały wprowadzone od 1 kwietnia br.

GUS wyjaśnił, że spadek liczby turystów korzystających z bazy hotelowej odnotowano we wszystkich województwach. Jak poinformowano, największe spadki dotyczyły Małopolski (spadek o 99,1 proc.), a najmniejsze Podlasia (93,5 proc.) oraz województwa opolskiego (93,6 proc.).

"Najwięcej osób skorzystało z noclegów w województwie dolnośląskim (13,7 tys.)i mazowieckim (12,1 tys.). W porównaniu z kwietniem 2019 r. było ich jednak znacznie mniej, odpowiednio o 95,2 proc. i 97,1 proc." - czytamy w informacji GUS.

Urząd dodał, że najmniej turystów skorzystało z bazy noclegowej w w województwach świętokrzyskim (1,7 tys.) oraz warmińsko-mazurskim (1,9 tys.) - spadek w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. odpowiednio 96,2 proc. i 97,6 proc.

GUS poinformował ponadto, że w turystycznych obiektach noclegowych w kwietniu br. udzielono 326,2 tys.noclegów - o 94,5 proc. mniej niż w kwietniu 2019r. (o 6 mln). W przypadku osób z zagranicy było to 83,7 tys noclegów o 94,1 proc. mniej niż rok temu (spadek o 1,4 mln).  

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 2 maja 2020 r. od 4 maja jest dopuszczalne prowadzenie działalności związanej ze świadczeniem usług hotelarskich. (PAP Biznes)

map/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
antek10
Po co sztucznie utrzymywać branżę ktora w czasach pandemii nie ma prawa bytu? Tylko idioci skorzystają z okazji wyjazdu.
bha
Co się dziwić mimo mydlenia oczu wielu Pandemia covid 19 niestety trwa cały czas na całym świecie i zadomowiła się na całego na nie krótko........... https://www.worldometers.info/coronavirus/
1a2b
I bardzo dobrze. Ludziom którzy nie żyją z turystyki też się coś od życia należy. Nie muszą się ciągle w swoich miastach czuć jakby byli przymuszani do niańczenia czyichś gości bo ktoś robi kasę. Czas przyhamować tą karuzelę.
marxs
hehe tak samo mówili mieszkańcy Wenecji czy Barcelony ale obecnie po pysznych obiadkach w darmowych jadłodajniach ciut zmienili zdanie
1a2b odpowiada marxs
Wenecja to skansen do którego zawsze trzeba było dopłacać i który i tak się rozleci a Barcelona sobie poradzi.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki