Frank szwajcarski drugi dzień z rzędu osłabia się w relacji do euro. Przy stabilnym kursie euro do złotego przekłada się to na niższe notowania helweckiej waluty także na polskim rynku.


Nieoczekiwanie ostre cięcie stóp procentowych w Szwajcarii już w czwartek rano doprowadziło do osłabienia franka względem euro. SNB ściął bowiem stopy procentowe aż o 50 pb., podczas gdy Europejski Bank Centralny zdecydował się na „standardową” obniżkę w wymiarze 25 pb. W rezultacie kurs EUR/CHF ruszył w górę, w 24 godziny podnosząc się z ok. 0,9270 do 0,9385 w piątek przed południem.
Na polskim rynku objawiało się to spadkiem notowań franka szwajcarskiego o blisko grosz. Kurs CHF/PLN obniżył się do 4,5568 zł. Jeśli na takim poziomie zakończyłyby się piątkowe kwotowania, to mielibyśmy do czynienia z najniższym od września kursem zamknięcia. Oznacza to także wyłamanie się z rysowanego przez poprzednie pół roku średnioterminowego trendu wzrostowego na parze frank-złoty.
Stabilnie i bez większych zmian zachowywał się za to rynek euro-złotego. W piątek o 11:10 kurs euro wynosił 4,2721 zł i był o 0,4 grosz wyższy niż dzień wcześniej. Tradycyjnie już większego wrażenia na handlujących walutami nie zrobiły dane z polskiej gospodarki. Finalny odczyt GUS-u pokazał nieprzyjemne nasilenie się presji inflacyjnej w sektorze usług, co powinno zmniejszyć oczekiwania na redukcje stóp procentowych w Narodowym Banku Polskim.
- Kurs EUR/PLN, który jeszcze kilka dni temu oscylował wokół poziomu 4,25, obecnie przesuwa się w kierunku 4,28. Nie są to duże zmiany, ale polska waluta przyzwyczaiła nas w ostatnich tygodniach i miesiącach, iż pozostaje mało wrażliwa na ruchy globalnych rynków finansowych - napisał w porannym raporcie analityk Banku Millennium.
Tymczasem najważniejsza para walutowa świata bez większego animuszu usiłowała odrabiać ostatnie spadki. Kurs EUR/USD podnosił się o niespełna 0,2%, osiągając poziom 1,0488. Nadal sygnalizuje on bardzo słabe euro i pozostaje w rozpoczętym pod koniec grudnia lokalnym trendzie spadkowym. W rezultacie za dolara na polskim rynku w piątek przed południem płacono 4,0728 zł.
KK





























































