REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: dramatyczna sytuacja na terenach dotkniętych powodzią

2016-06-02 08:56
publikacja
2016-06-02 08:56
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja 11:40] We Francji osiem departamentów jest zagrożonych powodzią, w dwóch wciąż obowiązuje najwyższy stopień alarmowy. Do Paryża wielka fala nadciągnie w piątek.

fot. Jean Nicholas Guillo / / FORUM

W niektórych miejscowościach w centrum kraju konieczna była ewakuacja mieszkańców. Woda dochodzi tam do wysokości dachów samochodów osobowych. Tak działo się w Nemours gdzie w akcji udział brali członkowie miejscowych klubów wioślarskich i kajakarskich. Ludzie spędzili noc w sali gimnastycznej gdzie zorganizowano im tymczasowe schronienie.

Występująca z brzegów Loara zalewa słynne zamki. Ten w Chambord jest dookoła otoczony wodą. Gwałtownie podnosi się poziom wody w Sekwanie w Paryżu, przekraczając cztery metry. Zamknięte są dla ruchu bulwary biegnące wzdłuż rzeki. Policja zabroniła żeglugi po niej. Nieczynne są restauracje zainstalowane na barkach. Niemniej, nie ma takiego zagrożenia zalania stolicy Francji jak w 1910 roku, kiedy to po ulicach trzeba się było poruszać łódkami. Taka sytuacja panuje w miasteczkach położonych nad rzekami, które wpadają do Sekwany.

Służby meteorologiczne podały, że miniony miesiąc był we Francji rekordowym majem pod względem ilości opadów od kiedy 150 lat temu zaczęto prowadzić statystyki. Opady były trzykrotnie wyższe od przeciętnych.

Kilka tysięcy osób ewakuowanych na skutek powodzi

Kilka tysięcy osób zostało ewakuowanych na skutek powodzi wywołanych ulewnymi deszczami, jakie od kilku dni nawiedzają Francję. Najgorsza sytuacja panuje w środkowej i północno-wschodniej części kraju. W czwartek spodziewane są kolejne obfite opady.

Wakacje na giełdzie

W departamentach Seine-et-Marne oraz Loiret ogłoszono najwyższy, czerwony poziom alertu powodziowego, ale niebezpiecznie wysoki poziom rzek, lokalne podtopienia i zalania występują także w szeregu innych regionów kraju.


Częściowo ewakuowano miasta Nemours i Longjumeau w stołecznym regionie Ile-de-France, których centra zostały całkowicie zalane, oraz Montargis w departamencie Loiret. Przebywająca na miejscu minister środowiska Segolene Royal ogłosiła tam stan klęski żywiołowej, a dotknięte gminy mają mieć prawo do natychmiast udostępnionych funduszy pomocowych. Około 20 tys. gospodarstw domowych zostało odciętych od prądu.

Woda stoi w parku otaczającym zamek w Chambord, jeden z najsłynniejszych i najczęściej odwiedzanych przez turystów, jakie znajdują się w Dolinie Loary.
MSW Francji podało, że służby w całym kraju były wzywane ponad 10 tys. razy do przypadków zalań i podtopień.

W regionie paryskim, gdzie komunikacja publiczna jest już zakłócona z powodu strajku, powodzie i podtopienia spowodowały dodatkowe utrudnienia. Wyłączono z ruchu niektóre linie tramwajowe oraz kilka odcinków podmiejskiej kolejki RER.

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Kaczor
Brakuje na jeszcze bankierze newsa że Donald puścił bąka w europarlamencie.
schodzicie na koty
~Paweł
potęga militarna, broń atomowa, kraj bogaty... i co? leżą przed siłą natury. Tyle jest to wszystko warte. Normalnych i prawdziwych Francuzów w tym wszystkim tylko szkoda...
~MacGawer
Na siły natury nie ma rady ale KAŻDY normalny obywatel normalnego kraju w obliczu zagrożenia odrzuca prywatę. Nie wyobrażam sobie aby w Polsce ktokolwiek strajkował gdy nastapi jakaś katastrofa. Choćby nie wiem jak sluszna była sprawa zawiesza się wtedy wszelkie protesty i "wszystkie ręce na pokład".

Nieszczęścia
Na siły natury nie ma rady ale KAŻDY normalny obywatel normalnego kraju w obliczu zagrożenia odrzuca prywatę. Nie wyobrażam sobie aby w Polsce ktokolwiek strajkował gdy nastapi jakaś katastrofa. Choćby nie wiem jak sluszna była sprawa zawiesza się wtedy wszelkie protesty i "wszystkie ręce na pokład".

Nieszczęścia chodzą parami, a we Francji sami sie do tego przyczynili. Teraz powinni się modlic by w czasie Euro nie ucieleśnilo sie kolejne powiedzenie "siła złego na jednego". Jeżeli obywatele rzekomo wolnego kraju przedkladają prywatę nad dobrem współobwateli dotkniętych kataklizmem to idą ku największej katastrofie: upadkowi.
~zFrancji odpowiada ~MacGawer
z tą modlitwą we Francji to nie będzie taka łatwa sprawa... no chyba, że do Allaha. Katolicyzm na którym wyrosła Francja to już przeszłość. Boga i wartości związane z religią, która jest fundamentem Europy zastąpiła dekadencja, którą prędzej czy później wytępi Islam... Niestety.
~dokteur odpowiada ~zFrancji
Masz może na myśli noc sw Bartłomieja?
~gd
to jest najwieksza zaraza swiata co zaleje nie tyko parysza!!!!!!!!!!!!!! my nie mozemy wpuscic ani jednej zarazy bo po nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~KArol_młot
Biedna Francja. JE SUIS CHARLIE!!
~Zadzior
Będą mogli zatrudnić emigrantów przy pracach związanych z usuwaniem skutków powodzi. A jednak emigranci są przydatni ekonomicznie. Wzorem Szwecja gdzie na 160tys emigrantów zatrudniono aż 490 (czterystu dziewięćdziesięciu). Powodzenia Francjo!
~mm
No cóż kiedyś mieli problem z pomnikami JP2. Ciężkie czasy we Francji nastały.
~Idiom
O! Beda okazje motoryzacyjne ! ,a poważnie to ludzi szkoda :/

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki