REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: Marine Le Pen krytykuje UE i wyraża podziw dla Rosji

2017-01-06 17:57
publikacja
2017-01-06 17:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Marine Le Pen, kandydatka skrajnie prawicowego Frontu Narodowego we francuskich wyborach prezydenckich, w piątek na spotkaniu z zagranicznymi korespondentami skrytykowała UE i wyraziła podziw dla Rosji, którą uznała za sojusznika w walce z islamistami.

Francja: Marine Le Pen krytykuje UE i wyraża podziw dla Rosji
Francja: Marine Le Pen krytykuje UE i wyraża podziw dla Rosji
fot. Pierre Le Masson / / MAXPPP

W miarę zbliżania się wiosennych wyborów konfrontacja z Unią Europejską rysuje się jako główne założenie programu eurosceptycznego Frontu Narodowego (FN) i jego przywódczyni - komentuje Reuters.

Rozmawiając z przedstawicielami zagranicznych mediów, Le Pen oskarżyła UE o to, że jest "głęboko niedemokratyczna", a jej politycy zmusili takie kraje jak Grecja i Portugalia do dostosowania się do wspólnych założeń polityki gospodarczej.

Obiecała ponownie, że jeśli wygra wybory, to podejmie natychmiast negocjacje z UE w sprawie "narodowej suwerenności" Francji.

Wspólna waluta "jest bez cienia wątpliwości jedną z przyczyn dezindustrializacji naszego kraju i masowego bezrobocia, które nas dotyka z tego prostego powodu, że euro leży u podstaw utraty konkurencyjności" Francji - oznajmiła szefowa FN.

Wakacje na giełdzie

W środę Le Pen powiedziała, że Francja powinna wrócić do narodowej waluty oraz ECU, czyli jednostki rozliczeniowej stosowanej w UE przed wprowadzeniem euro i wyjaśniła, że jeśli wygra wybory, to dług publiczny Francji będzie denominowany w nowej walucie narodowej, co nastąpi po wyjściu kraju ze strefy euro.

Podczas piątkowej konferencji prasowej oznajmiła, że wyprowadzenie Francji ze strefy wspólnej waluty jest jednym z jej priorytetów.

Reuters zwraca uwagę, że przewalutowanie francuskiego długu publicznego, który sięga niemal 2 bilionów euro, jest możliwe w świetle francuskiego prawa, ale ze względu na straty, jakie może to oznaczać dla zagranicznych inwestorów, należy liczyć się z tym, że decyzji francuskiego rządu nie uznają na przykład sądy w USA i Wielkiej Brytanii.

"Ostatecznie konsekwencje (takiej decyzji) zależałyby od tego, czy inwestorzy otrzymaliby oczekiwany zwrot z inwestycji. Jeśli nie, to prawdopodobnie nazwalibyśmy to niewypłacalnością (Francji)" - powiedział dyrektor działu oceniającego ryzyko długów suwerennych Moody's Alastair Wilson.

Le Pen zaatakowała też francuskie banki, które odmówiły sfinansowania jej kampanii wyborczej. "To absolutny skandal i to głęboko niesprawiedliwe" - powiedziała.

Szefowa FN odniosła się też do przyśpieszonego ostatnio przez rząd dochodzenia w sprawie zarzutów wobec eurodeputowanych FN, którzy wyłudzili kilkaset tysięcy euro od Parlamentu Europejskiego na zatrudnienie asystentów parlamentarnych. Według Le Pen jest to "działanie polityczne" systemu, który ona ma zamiar zniszczyć.

Reuters zwraca uwagę, że piątkowe spotkanie Le Pen z korespondentami zorganizowano dzień po opublikowaniu sondaży, z których wynika, że pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji wygra kandydat prawicy Francois Fillon, ale różnica między nim a Le Pen oraz niezależnym Emmanuelem Macronem maleje. Ten ostatni kandydat, były minister gospodarki, dogania w sondażach Le Pen, która może liczyć na 22-24 proc. poparcia, podczas gdy Macron może otrzymać od 16 do 22 proc. głosów. Fillon ma poparcie na poziomie 28 proc.

W ostatnich dniach Le Pen powtarzała też obietnicę zorganizowania w ciągu pół roku od objęcia władzy referendum w sprawie przyszłości Francji w Unii, bo według niej ewentualne wyjście z UE oznaczałoby "odzyskanie przez Francję suwerenności".

Wybory prezydenckie odbędą się we Francji w dwóch turach w kwietniu i maju. (PAP)

fit/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~loker
A co ma mówić? Putin płaci jej za gadanie głupot to gada. Problemem Francji jest to że ta nie ma normalnej prawicy tak jak u nas. Tam są albo lewaki, albo centrowcy albo sponsorowani przez Kreml lepenowcy. Dlatego Przyszłość Francji jest w czarnych barwach....
~Eskimos
Pochwaliła Rosję w ograniczonym znaczeniu....tytuł można odebrać, że chce aby Francja wyglądała tak jak Rosja, a tego żaden normalny człowiek nie chce.
Nie dziwię się, że nie dostała 6 mln euro.....chyba jest splukana, taki wniosek mi się nasuwa i nie ma szans w wyborach ( dzięki z góry za minusy), więc kredytobiorcy nie byłaby
Pochwaliła Rosję w ograniczonym znaczeniu....tytuł można odebrać, że chce aby Francja wyglądała tak jak Rosja, a tego żaden normalny człowiek nie chce.
Nie dziwię się, że nie dostała 6 mln euro.....chyba jest splukana, taki wniosek mi się nasuwa i nie ma szans w wyborach ( dzięki z góry za minusy), więc kredytobiorcy nie byłaby w stanie spłacić.
Pomimo sympatii do nacjonalistow nie widzę szans na wielkie zmiany we Francji, ta fujara Holland tylko spowoduje, że Francuzi wybiorą jeszcze większą oferrmę.
~rt
kolejna kretynka marzaca o wladzy autorytarnej...
co do tego ze Rosja to chyba jednak bardziej kraj przyjazny niz nie - zgoda
~PATRYJOTA
Prawicowcy laczcie sie w walce z UE i Islamem!!
Brawo Le Pen !!
~TW-BALBINA
Klęska III Rzeszy przyniosła też zagładę trzonu nacjonalistów we Francji – około 1000 kolaborantów z Vichy zostało skazanych na karę śmierci.To tak na otrzeźwienie dla skrajnej prawicy bo historia lubi się powtarzać:-)
~AWA
Chłopie, ona ma Ciebie i Polskę głęboko w d.pie.
A "Francja suwerenna" będzie miała jeszcze głębiej.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki