Problemy z dostawami chipów spowodowały, że amerykański producent aut Ford musiał zawiesić produkcję w trzech fabrykach w Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Pięć innych fabryk będzie pracować w zwolnionym trybie – informuje Reuters.
Linie montażowe zostały zatrzymane w amerykańskich fabrykach w Chicago i stanie Michigan oraz w meksykańskim Cuautitlan. Zakład w Kansas City zaprzestanie tymczasowo produkcji pickupów f-150 lightning, z kolei w amerykańskich fabrykach w Louisville i stanie Kentucky oraz Ouakville w Kanadzie będą pracowały krócej.
Oprócz wspomnianego modelu f-150 lightning, na którego Ford przestał już przyjmować zamówienia, zawieszenie produkcji oznacza również opóźnienie w produkcji terenowego modelu bronco oraz dostawczych transitów.
Przerwa technologiczna w fabrykach Forda potrwa tydzień. Opóźnienia mają zostać zredukowane w drugiej połowie 2022 r.

Amerykańskie fabryki Forda są kolejnymi dotkniętymi przez niedobór na rynku podzespołów, w szczególności mikrochipów. Wcześniej produkcję w swoich fabrykach tymczasowo zawiesili m.in. dwaj najpopularniejsi producenci wśród polskich klientów: Toyota i Skoda.
Zawieszenie produkcji dotknęło także fabryki znajdujące się w Polsce. Latem 2021 r. na taki krok zdecydował się Volkswagen.


























































