Sąd federalny w Oakland nakazał w poniedziałek tymczasowe wstrzymanie przejęcia Warner Bros. przez Paramount - poinformowała agencja Reutera. Skargę przeciwko planowanej fuzji złożyła 13 lipca koalicja 12 stanowych prokuratorów generalnych, pod kierownictwem Kalifornii.


Pozew, złożony w federalnym sądzie w Oakland, może doprowadzić do zablokowania planów szefa Paramount Skydance, Davida Ellisona, dotyczących przekształcenia firmy w dużego konkurenta dla Netflixa i Disneya - podkreślił Reuters.
Paramount oświadczył, że skarga wypacza ugruntowane zasady prawa antymonopolowego. Uznano też, że opóźnienie transakcji zaszkodziłoby jedynie pracownikom branży rozrywkowej, którzy już od kilku lat odczuwają skutki zakłóceń w tym sektorze.
Koalicja 12 stanów domagała się wstrzymania transakcji do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd. Argumentowano, że dopuszczenie do finalizacji tego przedsięwzięcia spowodowałoby nieodwracalne szkody dla konkurencji. Podkreślono, że powstałby w ten sposób medialny gigant, który mógłby podnosić ceny w branży filmowej i telewizyjnej.
Według nich po dokonaniu przejęcia Paramount rozpocząłby redukcję miejsc pracy oraz dzieliłby się z Warner Bros. (WBD) poufnymi informacjami, a są to działania, które trudno byłoby odwrócić, gdyby później uznano, że fuzja jest niezgodna z prawem - napisał Reuters.
W ubiegłym tygodniu pozew do sądu w sprawie zablokowania przejęcia złożył też amerykański związek zawodowy scenarzystów Writers Guild of America (WGA). Zdaniem związku fuzja zaszkodziłaby scenarzystom filmowym i telewizyjnym w całych USA.

Kierownictwo Paramount odpierało te zarzuty, twierdząc, że połączona firma poszerzy możliwości dla scenarzystów, a nie je ograniczy. Spółka powtórzyła zobowiązania do realizowania co najmniej 30 filmów rocznie z 45-dniowym oknem wyłączności dla kin, utrzymania dwóch odrębnych studiów filmowych i dalszej współpracy z niezależnymi producentami.
Fuzja uzyskała zgodę akcjonariuszy WBD w kwietniu. Transakcja ma objąć dwa duże studia filmowe, a także platformy streamingowe oraz kanały telewizyjne, m.in. CBS, CNN i polski TVN.
Umowa znalazła się pod lupą regulatorów zarówno w USA, jak i w Europie, w tym w związku z finansowaniem zagranicznym, które było częścią oferty Paramount. W połowie czerwca resort sprawiedliwości USA zatwierdził połączenie, zaprzeczając zarzutom dotyczącym federalnych przepisów antymonopolowych.
Fuzja uzyskała również zgodę urzędów w kilku państwach na całym świecie, choć jeszcze nie w Unii Europejskiej. Komisja Europejska nadal analizuje umowę, a nowy termin wydania decyzji wyznaczono na 22 lipca. KE poinformowała w publicznym piśmie, że Paramount zgodził się na ustępstwa w celu złagodzenia obaw związanych z transakcją.
Paramount Skydance dąży do jak najszybszego dopięcia transakcji. Według branżowego portalu Status zarząd miał nadzieję, że stanie się to jeszcze w lipcu, choć w publicznych wypowiedziach i dokumentach wyznaczono datę 30 września. Jeśli do tego czasu fuzja nie dojdzie do skutku, akcjonariusze WBD mają otrzymywać dodatkowe 25 centów za akcję za każdy kwartał opóźnienia. Paramount Skydance zgodził się na zakup akcji WBD po cenie 31 dolarów, a całkowita wartość transakcji wyceniana jest na 110 mld dolarów.
Proponowane przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance może bezpośrednio zagrozić niezależności stacji TVN24 - ostrzegła w poniedziałek organizacja Reporterzy bez Granic (RSF). Grupa zaapelowała do Komisji Europejskiej, by zgodę na ewentualne przejęcie uwarunkowała gwarancjami dla TVN24.
Paramount: będziemy bronić umowy z Warner Bros.
Rzecznik Paramount Skydance oświadczył w poniedziałek, że koncern będzie nadal bronić umowy w sprawie przejęcia Warner Bros. Wcześniej tego dnia sąd federalny zawiesił na 14 dni tę wartą 110 mld dolarów transakcję.
Sędzia federalna Araceli Martonez-Olguin w Oakland wydała w poniedziałek wstępne orzeczenie, w którym uznała, że stany, które wniosły skargę do sądu, w sposób przekonujący wykazały, iż przedsięwzięcie mogłoby doprowadzić do bezprawnego ograniczenia konkurencji - podał Reuters. Sąd nakazał tymczasowe wstrzymanie przejęcia Warner Bros. przez Paramount. Na 3 sierpnia wyznaczono rozprawę, podczas której sędzia rozstrzygnie, czy finalizacja transakcji powinna zostać opóźniona na czas trwania postępowania sądowego, które może zająć wiele miesięcy.
Jak dotąd jest to najistotniejsze wyzwanie prawne, z jakim musi zmierzyć się ta transakcja - zauważył portal Axios.
– Dzisiejsza decyzja to ważne zwycięstwo dla wszystkich, którzy ucierpieliby na skutek tej fuzji. Z niecierpliwością czekam na dalszą walkę w tej sprawie – powiedziała prokurator generalna stanu Nowy Jork, Letitia James, cytowana przez agencję Reutera.
Na tle tej decyzji akcje Warner Bros. Discovery traciły w poniedziałkowe popołudnie nawet 4 proc.
Rzecznik Paramount, cytowany przez agencję Reutera, zapowiedział, że firma będzie nadal zdecydowanie bronić umowy z Warner Bros. - Jesteśmy przekonani, że dowody wykażą, iż argumenty antymonopolowe stanowych prokuratorów generalnych są pozbawione podstaw, ponieważ (wskazane przez nich) rynki właściwe, jak i zarzuty dotyczące antykonkurencyjnych skutków (transakcji) nie mają oparcia we współczesnych realiach rynkowych – oświadczył rzecznik Paramount.
Skargę przeciwko planowanej fuzji złożyła 13 lipca koalicja 12 stanowych prokuratorów generalnych, pod kierownictwem Kalifornii. Skarżący domagali się wstrzymania transakcji do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd. Argumentowano, że dopuszczenie do finalizacji tego przedsięwzięcia spowodowałoby nieodwracalne szkody dla konkurencji. Podkreślono, że powstałby w ten sposób medialny gigant, który mógłby podnosić ceny w branży filmowej i telewizyjnej.
Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer pochwalił w serwisie X decyzję sądu. Ocenił, że „ta fuzja w ogóle nie powinna była uzyskać zgody na realizację”. Dodał, że transakcja jest krokiem w kierunku „niszczenia wolności prasy i demokracji”.
Według niego przejęcie WBD przez Paramount byłoby złe dla pracowników branży rozrywkowej i amerykańskich konsumentów. Jednocześnie - jak przekonywał - transakcja byłaby „prezentem dla prezydenta Donalda Trumpa oraz jego największych darczyńców, którzy dążą do przekształcenia jednej z naszych największych stacji informacyjnych w tubę propagandową ruchu MAGA, przy jednoczesnym podniesieniu kosztów streamingu”. Zaapelował, by dalej wspierać stanowych prokuratorów generalnych w tej sprawie.
Fuzja uzyskała zgodę akcjonariuszy WBD w kwietniu. Transakcja ma objąć dwa duże studia filmowe, a także platformy streamingowe oraz kanały telewizyjne, m.in. CBS, CNN i polski TVN.
Proponowane przejęcie może bezpośrednio zagrozić niezależności stacji TVN24 - ostrzegła w poniedziałek organizacja Reporterzy bez Granic (RSF). Grupa zaapelowała do Komisji Europejskiej, by zgodę na ewentualne przejęcie uwarunkowała gwarancjami dla TVN24.
Z dokumentów wynika, że jeśli do 30 września fuzja nie dojdzie do skutku, akcjonariusze WBD mają otrzymywać dodatkowe 25 centów za akcję za każdy kwartał opóźnienia. Paramount Skydance zgodził się na zakup akcji WBD po cenie 31 dolarów, a całkowita wartość transakcji wyceniana jest na 110 mld dolarów.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ kar/ ktl/
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ rtt/ ktl/




























































