Fitch: konwersja kredytów w CHF po kursie historycznym w Rumunii bez wpływu na ratingi banków

Spodziewane uchwalenie przez rumuński parlament ustawy o konwersji kredytów w CHF po kursie historycznym w przyszłym tygodniu nie będzie miało natychmiastowego wpływu na ratingi rumuńskich banków - oceniła w czwartkowym raporcie agencja Fitch.

Fitch: konwersja kredytów w CHF po kursie historycznym w Rumunii bez wpływu na ratingi banków
Fitch: konwersja kredytów w CHF po kursie historycznym w Rumunii bez wpływu na ratingi banków (fot. ajn / YAY Foto)

Jak wskazują analitycy Fitch, kredyty denominowane w CHF stanowią niewielką część portfela kredytowego rumuńskich banków, których oceny zdolności kredytowej dokonuje Fitch. Dodają, że banki, które posiadają większą ekspozycję na kredyty w CHF posiadają wystarczające rezerwy, dołożone na wypadek wprowadzenia nowych regulacji, wystarczające do pokrycia ewentualnych strat.

"Projekt ustawy nie wpłynie natychmiast na ratingi banków, lecz jest kolejnym przykładem na to, jak ustawodawstwo staje się coraz bardziej przyjazne zadłużonym, chroniąc prawa konsumenta, ze szkodą dla banków" - oceniono w raporcie.

Głosowanie nad ustawą "frankową" w Rumunii zaplanowane jest na najbliższy poniedziałek, 17 października.

Fitch przytacza dane banku centralnego Rumunii, z których wynika, iż relacja kosztów obsługi długu do dochodu "frankowych" kredytobiorców wynosi w tym kraju ok. 60 proc. Z tych samych danych wynika, że na koniec 2015 r. przeterminowanych było 12,9 proc. wszystkich udzielonych w CHF kredytów - podaje Fitch.

Bank centralny Rumunii wyliczył, jak napisano w raporcie, że w przypadku konwersji po historycznym kursie wszystkich do tej pory niespłaconych kredytów w CHF koszt dla sektora bankowego w tym kraju wyniósłby 540 mln euro, czyli ok. 50 proc. rocznego zysku za 2016 r. całego sektora. Analitycy Fitch zakładają, że suma ta nie uwzględnia rezerw odłożonych przez banki na rzecz kredytów w CHF.

"Faktyczna liczba może równie dobrze być niższa niż szacunki (banku centralnego - PAP)" - napisano w raporcie.

Na koniec sierpnia 2016 r. kredyty denominowane we frankach szwajcarskich odpowiadały 4,2 proc. całości niespłaconych pożyczek - podaje Fitch, powołując się na dane banku centralnego. (PAP)

tus/ osz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 ~Darek

No ju ku....a Rumuni potrafią, a te osły z wiejskiej ciągle liżą tyłki zachodnim bankom.



! Odpowiedz
0 10 ~Baca

Brawo Rumuni.
Chiałbym żeby polski rząd miał takie jaja jak rumuński.
U nas ciągle rządzi mafia i banksterka.
/
Szkoda, tyle młodych zdolnych wykręconych na minę przez własnych rodaków i ich niemieckich korpo-pracodawców.
Polak polakowi wilkiem jak dorwie się do stanowiska to mu odpieprza woda sodowa.

! Odpowiedz
0 10 ~ccf

No właśnie.
Bo polskie rodziny orżnięte na parachfie utrzymują banki polskie, niemieckie, złotoustego Pitraszkiweicza , KNF, trybunał i PKS w Sanoku.
Od nich zależy stabilność DB, londyskiego City i emerytury Greków.

! Odpowiedz
0 8 ~marco

Mam nadzieję, że rząd rumuński ma dostatecznie dużo odwagi by pozwać nieuczciwe banki, które naraziły to państwo na straty.

! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 35 ~bankiBiedne

U nas banki to święte krowy... Ja spłacę kredyt, ale więcej nie zaufam żadnym instytucjom zaufania publicznego jak i ich doradcom. Polska to bandycki kraj... banki okradają ludzi bez obaw o konsekwencje, a na domiar tego jeszcze niektórzy bronią te biedne banki... bo klient był głupi i im zaufał...

! Odpowiedz
0 32 ~arbiter_m

Niemożliwe... A gdzie straszny arbitraż międzynarodowy, przed którym trzeba się kajać za uderzenie w kredyty indeksowane? Gdzie "biedni ciułacze, depozytariusze", którzy "ucierpią"?

! Odpowiedz
0 6 ~abc

gdzie mityczna ugoda z bankami?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne