Imigranci, chcący dostać z Niemiec do Finlandii, muszą legitymować się ważnym paszportem i wizą. Fińskie władze ściśle egzekwują ten przepis, prowadząc kontrole pasażerów przybywających do Helsinek promami z niemieckiego Travemünde. Od jesieni tą drogą docierało do Finlandii około 20 nielegalnych imigrantów dziennie.
fot. Cornelius Poppe / / FORUMObecnie niemożliwe jest też dostanie się do Finlandii od strony Rosji - pieszo czy na rowerze. W Murmańsku, gdzie panują 20-stopniowe mrozy i noc polarna, utknęło nawet kilka tysięcy imigrantów. Do tej pory wielu udawało się przedostać do fińskiej Laponii po prostu na piechotę. Kiedy zostało to zabronione, zaczęto używać rowerów. Teraz zakazem objęto także ruch rowerowy. Przekraczanie granicy jest dozwolone tylko samochodem.
Mieszkańcy Finlandii przypuszczają jednak, że imigranci znajdą inny sposób na dostanie się do ich kraju - na przykład przez państwa bałtyckie.
Co to za dziwna informacja? Powinniście informować jakie kraje nie robią normalnej kontroli wiz Schengen jaką powinny wedle traktatów! Czy to jest jakiś informator dla imigrantów afro-azjatyckich? Czy co?
A gdzie Petru ? A gdzie lament niemieckich gazet ? Może kod w Finlandii założy swoją spółkę agenturę i wyprowadzi lewaków na ulicę. Moja propozycja-dać Finlandie pod nadzór UE. Tak samo Danię i inne.
To są właśnie podwójne standardy krajów Europy Zachodniej. Teraz gdy same zostały zalane przez "uchodźców" to już prawa człowieka i humanitaryzm schodzą jakby na dalszy plan.