REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fed ograniczy QE o kolejne 10 mld USD. Giełdy zareagowały spadkami

2014-01-30 08:09
publikacja
2014-01-30 08:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Jednoprocentowe spadki na Wall Street oraz 2,5-procentowe tąpnięcie w Tokio – to najlepiej widoczne skutki środowej decyzji Rezerwy Federalnej. Na razie trudno wyrokować, czy to jednorazowa reakcja, czy początek dłuższej fali spadków. Posunięcia Rezerwy nie służą też złotemu, który jest najsłabszy od prawie pięciu miesięcy.

Także sesja na GPW jest zdominowana przez czerwony kolor. WIG20 spadł poniżej 2.300 punktów, zmierzając w kierunku poziomu z początku września. Indeks blue chipów traci przed 10.30 ponad 1,2% przy obrotach o wartości 160 mln zł. Indeks szerokiego rynku WIG spada o 1% przy obrotach 220 mln zł. W zestawieniu blue chipów bardzo źle wygląda KGHM. Miedzowy gigant jest przeceniany o niemal 4% momentami do zaledwie 104,60 zł.

Rezerwa Federalna podjęła decyzję o ograniczeniu programu skupu obligacji o 10 mld USD miesięcznie do poziomu 65 mld USD na miesiąc. Takiego werdyktu oczekiwała większość analityków.

bernanke dolary fed qe3
Źródło: Bankier.pl

Wakacje na giełdzie

Bez zmian pozostała za to stopa funduszy federalnych, którą - zgodnie z oczekiwaniami - Fed utrzymał w przedziale 0,0-0,25%. Na tym poziomie cena kredytu w USA pozostaje od grudnia 2008 roku.

Podobnie jak w grudniu, po 5 mld USD ograniczono skup zarówno papierów skarbowych (z 40 mld do 35 mld USD miesięcznie) jak i obligacji hipotecznych (z 35 mld do 30 mld USD miesięcznie). Zmniejszenie QE3 wejdzie w życie z początkiem lutego. Uzasadnieniem dla dalszej redukcji programu skupu aktywów ma być "poprawa aktywności gospodarczej i warunków na rynku pracy".

Styczniowy komunikat Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) niewiele różnił się od swego grudniowego poprzednika. W ocenie władz Rezerwy Federalnej wzrost gospodarczy w ostatnich kwartałach uległ przyspieszeniu. Wskaźniki rynku pracy określono jako „mieszane”, ale zdradzające generalną poprawę. Odnotowano spadek stopy bezrobocia, ale wciąż określono ją jako „podwyższoną”. "Komitet uważa, że ryzyka dla perspektyw gospodarki i rynku pracy stały się nieco bardziej zbilansowane. Komitet uznaje, że inflacja trwale niższa od 2-procentowego celu stwarza ryzyko dla koniunktury gospodarczej" - głosi styczniowy komunikat FOMC. Fraza ta nie uległa zmianie od grudnia.

Bankier.pl poleca:
Naucz się praktycznej analizy makroekonomicznej od ekspertów z najwyższej półk - Krzysztof Kolany, Wojciech Białek.
Zagadnienia: Cykl koniunkturalny w gospodarce, Dane makro w warsztacie inwestora, skuteczne filtorwanie informacji
Zobacz program [PDF]   Szczegóły  

Fed w dalszym ciągu będzie reinwestował odsetki oraz kapitał z zapadających obligacji. Oznacza to, że suma bilansowa banku centralnego Stanów Zjednoczonych w dalszym ciągu będzie wzrastać, choć nieco wolniej niż do tej pory. W komunikacie pozostała obietnica utrzymania zerowej stopy funduszy federalnych przynajmniej tak długo, aż stopa bezrobocia nie spadnie do 6,5%, a oczekiwana inflacja w perspektywie dwuletniej nie przekroczy 2,5%.

Co więcej, z treści komunikatu wprost wynika, że niemal zerowe stopy procentowe zostaną utrzymane nawet gdy stopa bezrobocia spadnie poniżej 6,5%, zwłaszcza w sytuacji, gdyby prognozowana inflacja miałaby kształtować się poniżej 2%.

Złoty w dół. Chwila oddechu dla liry

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~as
To jakaś kosmiczna ekonomia - niska inflacja szkodzi gospodarce, ciekawe. Najlepiej jak jest wysoka i oszczędzać się nie opłaca tylko konsumować cokolwiek, takie "napędzanie" przez drukarki z zielonym tuszem. Ciekawe, jak długo można oczy mydlić? W końcu ktoś się w tym doliczy, jak bardzo spadła rzeczywista stopa życiowa To jakaś kosmiczna ekonomia - niska inflacja szkodzi gospodarce, ciekawe. Najlepiej jak jest wysoka i oszczędzać się nie opłaca tylko konsumować cokolwiek, takie "napędzanie" przez drukarki z zielonym tuszem. Ciekawe, jak długo można oczy mydlić? W końcu ktoś się w tym doliczy, jak bardzo spadła rzeczywista stopa życiowa obywateli (z wyjątkiem tych powiązanych z FED itp. garstki bogatych, dla których dodruk się pozytywnie przekłada na pompowanie balona giełdowo - nieruchomościowego) na przestrzeni kilkunastu lat.
~zefir
Wytłumaczcie lepiej na czym polega ta robota FED'u.Czy to ma związek z masowym dodrukiem pustych dolców,którymi zasypują deficyty w Usa?Chodzi o zmniejszanie tego dodruku?Jak to waluta międzynarodowa to w gruncie rzeczy cały świat finansuje deficyty Wuja Sama,bo kurs dolca niemal constans.Czy Chińczycy kupujący na potęgę obligacje Wytłumaczcie lepiej na czym polega ta robota FED'u.Czy to ma związek z masowym dodrukiem pustych dolców,którymi zasypują deficyty w Usa?Chodzi o zmniejszanie tego dodruku?Jak to waluta międzynarodowa to w gruncie rzeczy cały świat finansuje deficyty Wuja Sama,bo kurs dolca niemal constans.Czy Chińczycy kupujący na potęgę obligacje rządu USA nie wiedzą o tym,czy też dążą do pełnego uzależnienia Yankesów od siebie?
~nic dodać
Jesteśmy świadkami upadku dolara i USA oraz celowemu osłabianiu złota przez FED. Wszystko po to aby ekonomiści mieli powód do wprowadzenia Waluty Światowej, która ma być jedynym panaceum na kryzys i niestabilność systemu. Oczywiście jedynym sposobem na uzdrowienie systemu jest anulowanie wszystkich długów i wiarygodny nadzór nad Jesteśmy świadkami upadku dolara i USA oraz celowemu osłabianiu złota przez FED. Wszystko po to aby ekonomiści mieli powód do wprowadzenia Waluty Światowej, która ma być jedynym panaceum na kryzys i niestabilność systemu. Oczywiście jedynym sposobem na uzdrowienie systemu jest anulowanie wszystkich długów i wiarygodny nadzór nad bankami ( ale nie przez bankierów czy ekonomistów). Czeka nas gigantyczny kolaps, nieporównany do załamania z 2008 r. To on ostatecznie pogrąży dolara i USA. Stawiam na połowę roku 2015.
~Klamka668
Do ludzi nie dociera zupełnie co robią gdy podpisują kredyt. Szczególnie mieszkaniowy na długi okres czasu (30lat). Od kilkunastu dobrych lat wiedziałem o co chodzi bankowcom - odbieranie majątków. Narzędziem jest kredyt, który jest (żeby było śmieszniej) na życzenie, staranie się klienta.

Ktoś kiedyś pięknie powiedział, chyba
Do ludzi nie dociera zupełnie co robią gdy podpisują kredyt. Szczególnie mieszkaniowy na długi okres czasu (30lat). Od kilkunastu dobrych lat wiedziałem o co chodzi bankowcom - odbieranie majątków. Narzędziem jest kredyt, który jest (żeby było śmieszniej) na życzenie, staranie się klienta.

Ktoś kiedyś pięknie powiedział, chyba Michael Moore: "kiedyś przyjdą po Twój dom". I to jest prawda. Przyjdą i sobie go wezmą.

Zobaczcie sami, teraz kredyty hipoteczne są na topie a jeszcze 10lat temu nikt nie brał takich zobowiązań. Teraz młodzi biorą po 300tysięcy, zarabiając 4tys zł we dwójkę.

Kredytu nie podpiszę i ostrzegam wszystkich, że to pętla na szyje którą nie Ty nie Ja a Bank Ci zaciśnie kiedy tylko będzie chciał.

Zapraszam na film "Czterej jeźdźcy apokalipsy" jest na YT. Przejrzyjcie na oczy, niestety to nie jest łatwe.
~qwer
masz racje ale patrzysz za plytko.
zobacz na zadluzenie polski jako kraju.
to juz od dawna nie jest nasz kraj, my tylko tu jestesmy niewolnikami.
~krzysiek
Sprzedawać sprzedawać ja tanio kupić:-)
~jan
Ludzie co wy tu wypisujecie jakieś farmazony? Nie dociera do was że jeśli w miesiącu zgłosi się więcej wierzycieli chcących zamienić wątpliwej wartości akcje na żywą gotówkę w ilości większej niż 65 mld. to Fed powie sorry ale w tym miesiącu to nie możliwe. Wyobraźcie sobie że idziecie do swojego banku wypłacić wasze pieniądze a Ludzie co wy tu wypisujecie jakieś farmazony? Nie dociera do was że jeśli w miesiącu zgłosi się więcej wierzycieli chcących zamienić wątpliwej wartości akcje na żywą gotówkę w ilości większej niż 65 mld. to Fed powie sorry ale w tym miesiącu to nie możliwe. Wyobraźcie sobie że idziecie do swojego banku wypłacić wasze pieniądze a panna w okienku mówi wam, sorry ale ograniczenie ilościowe i osoby przed Panem wyczerpały miesięczny limit wypłat. Proszę zgłosić się za miesiąc. Czaicie?
~bristol
Dnia 2014-01-29 o godz. 22:20 ~jan napisał(a):
> Ludzie co wy tu wypisujecie jakieś farmazony? Nie dociera
> do was że jeśli w miesiącu zgłosi się więcej wierzycieli
> chcących zamienić wątpliwej wartości akcje na żywą gotówkę
> w ilości większej niż 65 mld. to Fed powie sorry ale w tym
> miesiącu to
Dnia 2014-01-29 o godz. 22:20 ~jan napisał(a):
> Ludzie co wy tu wypisujecie jakieś farmazony? Nie dociera
> do was że jeśli w miesiącu zgłosi się więcej wierzycieli
> chcących zamienić wątpliwej wartości akcje na żywą gotówkę
> w ilości większej niż 65 mld. to Fed powie sorry ale w tym
> miesiącu to nie możliwe. Wyobraźcie sobie że idziecie do
> swojego banku wypłacić wasze pieniądze a panna w okienku
> mówi wam, sorry ale ograniczenie ilościowe i osoby przed
> Panem wyczerpały miesięczny limit wypłat. Proszę zgłosić
> się za miesiąc. Czaicie?

to z bankiem juz sie dzieje w oddzialach barclays w uk.Zanim wyplacisz kase musisz wytlumaczyc na co chcesz wydac.rzeczwyistosc przerasta Orwella!
~Trader21
Fed co innego mówi co innego robi. Od 1 stycznia bilans FED zwiększył się nie o zapowiedziane 75 mld lecz 155 mld czyli ponad 2 razy tyle. Zamiast zmniejszenia skali dodruku o 10 mld zwiększono ją o 80 mld.
FED nie ma innego wyjścia niż zwiększać skalę druku gdyż w przeciwnym razie załamie sie system monetarny w USA.

Independent Trader.pl

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki