REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Fatalne dane z amerykańskiego rynku pracy

    2021-01-08 14:30, akt.2021-01-08 14:59
    publikacja
    2021-01-08 14:30
    aktualizacja
    2021-01-08 14:59

    Grudniowe dane z amerykańskiego rynku pracy pokazały pierwszy od kwietnia spadek zatrudnienia. To ogromne rozczarowanie, ponieważ rynkowi ekonomiści generalnie prognozowali wzrost liczby miejsc pracy.

    Fatalne dane z amerykańskiego rynku pracy
    Fatalne dane z amerykańskiego rynku pracy
    fot. Leigh Prather / / Shutterstock

    Liczba etatów w sektorach pozarolniczych (ang. non-farm payrolls) w grudniu była o 140 tys. mniejsza niż w listopadzie – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). To rezultat jeszcze słabszy niż w listopadzie, gdy ogromnym rozczarowaniem okazał się wzrost na poziomie 245 tysięcy (dzisiaj zrewidowany wyraźnie w górę, do +336 tysięcy).

    Tym razem słabe dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się jeszcze większym zaskoczeniem. Mediana prognoz ekonomistów szacowała grudniowy przyrost zatrudnienia na 100 tys. W ten sposób grudzień okazał się najsłabszym miesiącem, od kiedy w maju rozpoczął się proces powrotu pracowników po kwietniowym lockdownie.

    Warto dodać, że prognozy ekonomistów były niesamowicie rozbieżne i wahały się od -400 tys. do +530 tys. Co więcej, rewizje w górę za poprzednie dwa miesiące łącznie dodały 135 tys. miejsc pracy, co nieco łagodzi negatywną wymowę grudniowych statystyk z amerykańskiego rynku pracy.

    Mimo że przez poprzednie siedem miesięcy amerykańskie firmy zatrudniły 12,4 mln ludzi, to warto mieć na uwadze, że w marcu i kwietniu ze statystyk zatrudnionych wypadło ponad 22,1 mln Amerykanów. W dalszym ciągu mówimy zatem raczej o przywracaniu etatów utraconych na skutek kwietniowego lockdownu niż o kreowaniu nowych miejsc pracy.

    W grudniu w sektorze prywatnym ubyło 95 tys. etatów, podczas gdy oczekiwano przyrostu o 100 tys. Ale statystyki za listopad wyraźnie zrewidowano w górę: z 344 tys. do 417 tys. Za grudniowy spadek odpowiadał przede wszystkim sektor rekreacji i zakwaterowania, w którym ubyło aż 498 tys. miejsc pracy. To najprawdopodobniej skutek administracyjnego zamknięcia części biznesów w niektórych stanach (np. w Kalifornii czy Nowym Jorku) przez władze lokalne. Nieźle radził sobie za to przemysł i budownictwo, gdzie łącznie listy płac wydłużyły się o 93 tys. etatów. Z kolei handel detaliczny zwiększył zatrudnienie o 120,5 tys. etatów.

    Ten „lockdownowy” trop sugerują także statystyki wynagrodzeń. Przeciętna stawka godzinowa w USA wzrosła w grudniu o 0,8% mdm i była aż o 5,1% wyższa niż rok wcześniej. Rynkowy konsensus zakładał wzrost płac tylko o 0,2% mdm i 4,4% rdr. Różnicę tłumaczyć można tym, że podobnie jak wiosną pracę tracili zwykle najsłabiej opłacani pracownicy barów, restauracji czy hoteli.

    Bez zmian, na poziomie 6,7% pozostała oficjalna stopa bezrobocia (agregat U-3). Niezależne od danych urzędowych badanie aktywności zawodowej (BAEL) pokazało, że liczba pracujących nieznacznie (o 21 tys.) wzrosła przy stabilnej (+8 tys.) liczbie bezrobotnych. Za to aż 115 tys. Amerykanów opuściło rynek pracy, zasilając kategorię biernych zawodowo. A to trudno uznać za dobrą wiadomość. Mimo to najszersza miara bezrobocia (agregat U-6 obejmujący także osoby luźno związane z rynkiem pracy lub pracujące w niepełnym wymiarze czasu) obniżyła się w grudniu do 11,7% z 12% w listopadzie.

    Inwestorzy nie bardzo wiedzieli, co myśleć o grudniowych „payrollsach”. Z jednej strony naczelny wynik zaprezentował się bardzo słabo. Z drugiej strony mieliśmy pozytywne rewizje za listopad i październik oraz bardzo solidne rezultaty z przemysłu i budownictwa. Spadek zatrudnienia można więc było zrzucić na karb koronawirusa i lockdownów, co do których wierzy się, że ustąpią w najbliższych miesiącach za sprawą programu masowych szczepień. W rezultacie notowania dolara, złota i kontraktów terminowych na S&P500 do godziny 15:00 pozostawały bez większych zmian.

    KK

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Ochrona zdrowia doszła do ściany. Skąd wziął się kryzys? Oto odpowiedzi na najważniejsze pytania
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (28)

    dodaj komentarz
    prs
    Naprawde fatalne dane z amerykanskiego rynku zaczna splywac dopiero po 20tym stycznia 2021..
    open_mind
    Zaczyna być nie ciekawie Pelosi pitoli o kodach atomowych z wojskiem i odsunięciu Trumfa siłą https://www.youtube.com/watch?v=2r05f1ntdPE
    open_mind
    Co za przypadek, gościu z rogami na kapitolu i skórze to kolega syna Pelosi
    itso_empty2 odpowiada open_mind
    hehe tak samo jak tych przebierańców zobaczyłem no cóż każdy moze zostać republikaninem swoją drogą zabawne niedawno pisałem o zamianie ról
    lorelie
    Im gorzej tym lepiej !! Jest super !! Uśmiech na twarzy !! Giełda w górę, dolar w górę złoto w dół i wojna !! Bidet szykuje się na Iran
    demeryt_69
    Co prawda największym pracodawcą w USA jest rząd federalny, ale czy strata 140 tys. etatów w sektorach pozarolniczych w kraju zamieszkałym przez ok. 330 mln ludzi może szokować?

    PS. Rolnictwo to raczej niszowa gałąź zatrudnienia, w której i tak dominują wetbacks z Południa.
    itso_empty2 odpowiada (usunięty)
    z morza śródziemnego raczej
    lorelie odpowiada (usunięty)
    Jaka jest dziś pogoda w Telawivie?
    grzegorzkubik
    Biden na pewno to naprawi. Zamknie gospodarkę i otworzy się na Chiny i wtedy za Komorowską powie "Emigracja do Chin to dla was szansa"
    iluminata
    Negroidy będą w szoku jak się ma pracować w Chinach :)

    Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki