W obu włoskich miastach - oraz w Neapolu i Turynie - amerykańskie biuro śledcze FBI sygnalizowało wcześniej zagrożenie atakami terrorystów spod znaku Państwa Islamskiego.
W Mediolanie, gdzie według amerykańskich źródeł, najbardziej zagrożone mają być katedra oraz teatr operowy La Scala, właśnie one są pod stałą obserwacją. Przed wejściem do kościoła turyści poddawani są kontroli z użyciem wykrywaczy metalu, podobnie jest przy wejściu do opery. "Nie można przewidzieć tego, co jest nieprzewidywalne, ale robimy wszystko, by nie dać się zaskoczyć" - powiedział Giuliano Pisapia, burmistrz miasta, które przez pół roku gościło wystawę światową Expo. Jak wiadomo, nie doszło tam do żadnego incydentu.
Fałszywy alarm w Zagrzebiu
W pobliżu Ambasady Francji w samym centrum chorwackiej stolicy wieczorem znaleziono podejrzanie wyglądającą damską torebkę. Policja natychmiast zablokowała część śródmieścia. Wstrzymano ruch samochodów i tramwajów. Po sprawdzeniu przez saperów zawartości torebki blokada po kilkudziesięciu minutach została usunięta.
W Chorwacji od początku kryzysu imigracyjnego czyli od 16 września służby bezpieczeństwa są w stanie podwyższonej gotowości.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Marek Lehnert/Rzym/dabr


























































