Inwestorzy posiadający papiery europejskich spółek wtorkowy poranek na giełdach mogą zaliczyć do udanych, większość indeksów wyraźnie odbija po wczorajszym załamaniu. Nieco słabiej radzi sobie jednak WIG, któremu mozolnie idzie odrywanie się od kreski.


Najmocniej odreagowuje grecki indeks ATHEX, który po wczorajszym spadku o 10%, dziś zyskuje 3,2%. Podobną tendencję widać jednak również na największych europejskich indeksach: DAX rośnie o 2,1%, CAC o 2,4%, a włoski MIB zyskuje 2,8%. Indeksy te wprawdzie póki co odrobiły jedynie część wczorajszych strat, jednak tendencja jest wyraźnia.
Co ciekawe sytuacja w Chinach nie uległa wyraźnej zmianie. Akcje nadal są w odwrocie, szanghajski indeks giełdowy osunął się dziś o kolejne 7,6%. Mimo to inwestorzy w Europie wyraźnie ochłonęli. Wydaje się więc, że skala wczorajszych spadków była po prostu przereagowaniem.
KGHM przestał spadać, CD Projekt odrobił stratę
Ponad dwuprocentowe wzrosty zatrzymały się jednak na Odrze, polskie indeksy odreagowują bowiem nieco słabiej niż zachodnie, mimo iż przecież WIG poniósł wczoraj większe straty niż DAX, czy CAC. Tuż przed godziną 10 szeroki indeks GPW zyskiwał 0,48%. Nieco lepiej wyglądał pod tym względem WIG20, który znajdował się 0,9% ponad kreską.

Wśród blue chipów najlepiej radzą sobie rosnące o ponad 3% papiery Eurocashu i PGNiG. Po zielonej stronie znajduje się również KGHM, który po wczorajszym spadku o blisko 13%, dziś rośnie o 1,5%. Spółce pomaga nieco miedź, która - przynajmniej póki co - przestała tanieć. Rośnie także Bogdanka, jednak ledwie o 0,2%.
Po drugiej stronie znalazło się z kolei siedem spółek. Najsłabiej radziła sobie Energa (-1,6%), pod kreską znalazły się również papiery BZ WBK, LPP, czy Asseco.
Na szerokim rynku najmocniej tracą AmRest (-3,2%) oraz Vistula (-2,9%). Najlepiej z kolei spisują się papiery producentów gier: CI Games rośnie o 7,4%, a CD Projekt o 8,4%. Warto wspomnieć, że druga ze spółek jutro zaprezentuje raport półroczny, w którym przedstawi zyski z pierwszych tygodni sprzedaży gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon".































































