Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) uznał Rosję za winną naruszeń wobec organizacji i osób związanych z Aleksiejem Nawalnym, zmarłym w łagrze przywódcą opozycji antykremlowskiej. Oceniając 139 skarg trybunał uznał, że Rosja pogwałciła liczne artykuły Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.


ETPCz orzekł, że Rosja pogwałciła m.in. zapisy konwencji mówiące o prawie do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art.8), wolności wyrażania opinii (art.10), prawie do swobodnego stowarzyszania się (art.11).
Trybunał uznał, że działania podjęte przez władze rosyjskie wobec struktur związanych z Nawalnym wpisują się w skoordynowaną akcję o bezprecedensowym zasięgu, której celem było wyeliminowanie w kraju opozycji demokratycznej. Oficjalne powody, na które powoływały się władze posłużyły jako pretekst do rozbicia niezależnych struktur politycznych i społecznych - ocenił ETPCz.
Zgodnie z wyrokiem Rosja powinna wypłacić odszkodowania skarżącym, wśród których jest powołana przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK) i inne organizacje, współpracownicy opozycjonisty, członkowie jego rodziny. Wysokość orzeczonych odszkodowań waha się od 5 tys. do 30 tys. euro. Rosja, która nie należy już do Rady Europy, nie respektuje orzeczeń trybunału.
Nawalny, jeden z liderów opozycji antykremlowskiej, został aresztowany w Rosji w 2021 r., gdy wrócił do kraju po wcześniejszej próbie otrucia go i leczeniu w Niemczech. Władze rosyjskie wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami łącznie na ponad 30 lat pozbawienia wolności. W kolonii karnej na Dalekiej Północy był wielokrotnie przenoszony do karceru, w którym spędził łącznie ponad 300 dni. 16 lutego 2024 r. władze więzienne poinformowały o śmierci opozycjonisty. Jego bliscy i zwolennicy uważają, że został zamordowany na polecenie Kremla.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ ap/



























































