17.09. Warszawa (PAP/Media) - Komisja Europejska chce ograniczyć pomoc na inwestycje realizowane przez duże przedsiębiorstwa. W październiku zaproponuje wyłącznie ich z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - dowiedziała się nieoficjalnie "Rzeczpospolita".
Rozmówca gazety z KE tłumaczy, że ideą tego funduszu, zwłaszcza w dziedzinie innowacyjności, jest wparcie małych i średnich firm, które mogą nie mieć środków na inwestycje.
| Potrzebujesz więcej informacji związanych z unijnymi dotacjami? Chcesz
rozwiać swoje wątpliwości? Skorzystaj z Fundusze UE dla Twojej firmy |
Stanowisko Komisji nie jest zaskoczeniem, bo identyczna propozycja padła dla perspektywy budżetowej 2000-2013. Jak się dowiedziała "Rzeczpospolita", podobnie jak wtedy, wiele państw członkowskich może być przeciw i KE jest gotowa ustąpić.
Kryterium przyznania dotacji ma być wielkość zatrudnienia - do 250 osób (łącznie z zagranicznymi oddziałami) lub roczny dochód - do 50 mln euro.
Polscy eksperci krytycznie oceniają takie plany. "Polskie firmy coraz częściej stają się dużymi w rozumieniu przepisów UE, jednak nie są jeszcze na tyle silne, by inwestować w innowacyjność bez dotacji. Może to przynieść szkody dla konkurencyjności naszej gospodarki" - mówi Łukasz Karpiesiuk, specjalista ds. pomocy publicznej w Baker&McKenzie.
Eksperci PKPP Lewiatan odcięcie dużych firm od wsparcia nazywają fatalnym posunięciem, gdy celem strategii Europa 2020 jest podnoszenie innowacyjności. "Jeśli KE chce wspierać firmy małe i średnie, to może powiązać je z dużymi. Np. duże mogłyby korzystać z dotacji tylko wtedy jeśli działałyby w konsorcjum z MSP" - podkreśla ekonomistka Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek. (PAP)
rda/
» Wykorzystywanie funduszy unijnych idzie nam średnio
» Bieńkowska: nie będzie likwidacji dotacji dla przedsiębiorców
» Promocja projektu współfinansowanego ze środków UE

























































