REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Duda: USA zainwestowały tyle we wsparcie Ukrainy, że nie wyobrażam sobie, by Trump pozwolił ją zniszczyć

2024-11-13 20:35
publikacja
2024-11-13 20:35
Dodaj Bankier.pl w Google

USA zainwestowały już tyle pieniędzy we wsparcie Ukrainy, że nie wyobrażam sobie, by prezydent Donald Trump - który bardzo szanuje pieniądze amerykańskiego podatnika - pozwolił Rosji ją zniszczyć - powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Duda: USA zainwestowały tyle we wsparcie Ukrainy, że nie wyobrażam sobie, by Trump pozwolił ją zniszczyć
Duda: USA zainwestowały tyle we wsparcie Ukrainy, że nie wyobrażam sobie, by Trump pozwolił ją zniszczyć
fot. MediaPunch / / BACKGRID UK

W środę urzędujący od początku października sekretarz generalny NATO Mark Rutte odwiedził Warszawę, gdzie spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, a następnie z prezydentem Andrzejem Dudą.

Podczas konferencji prasowej po tym drugim spotkaniu obaj liderzy zostali zapytani o informacje na temat polityków, którzy mają wejść do przyszłego gabinetu prezydenta elekta USA Donalda Trumpa.

Rutte zapewnił, że nie może się doczekać przyszłej współpracy z Trumpem i jego administracją. Jak mówił, "będziemy współpracować, musimy to robić". Nawiązał do rosnącego zainteresowania USA obszarem Indo-Pacyfiku i zagrożeniami ze stron Chin.

Przypomniał, że w ostatnich tygodniach na front wojny na Ukrainie trafili żołnierze z Korei Północnej, która wspiera Rosję także m.in. amunicją, w zamian za transfer technologii; mówił też o Chinach, obchodzących zachodnie sankcje nałożone na Rosję, i o Iranie, wysyłającym Rosji drony uderzeniowe.

Wakacje na giełdzie

Jak podkreślił, pokazuje to, jak głęboko połączone są kwestie Indo-Pacyfiku i Europy. "Z niecierpliwością czekam na debatę z prezydentem Trumpem i znalezienie metod efektywnej współpracy, jak iść wspólnie naprzód w naszej polityce zagranicznej" - powiedział Rutte. Dodał, że dobrze zna Trumpa z czasu pierwszej prezydentury, gdy sam był premierem Niderlandów.

Prezydent Duda powiedział, że również dobrze zna Donalda Trumpa - tak z czasu poprzedniej prezydentury, jak i m.in. ze spotkania w kwietniu tego roku. Jak mówił, "prezydent Donald Trump jako człowiek jest człowiekiem sukcesu, urodzonym wojownikiem, który lubi walczyć i przede wszystkim nie lubi przegrywać, jest zwycięzcą".

Przyznał jednak, że nie wie, jaką politykę Trump będzie prowadził wobec Ukrainy. "Bardzo szanuje prezydent Donald Trump pieniądze amerykańskiego podatnika, wielokrotnie to podkreślał. (...) Jeżeli weźmiemy pod uwagę, ile USA już zainwestowały w pomoc Ukrainie, jak gigantyczne kwoty zostały przekazane obrońcom Ukrainy w różnych formułach (...), to moje wnioski są jednoznaczne: nie wyobrażam sobie, by prezydent Donald Trump pozwolił na to, by Rosja zniszczyła Ukrainę" - stwierdził Andrzej Duda.

"To jest kwestia poszanowania dla pieniędzy amerykańskiego podatnika, ale także kwestia tego, że Ameryka się zaangażowała - a Ameryka nie przegrywa" - oświadczył Duda, zapewniając, że przy najbliższym spotkaniu będzie rozmawiał z Trumpem o Ukrainie, sytuacji w naszej części Europy i przedstawi polski punkt widzenia w tej sprawie.

"Jestem spokojny o tę rozmowę z prezydentem Donaldem Trumpem (...), a także jestem spokojny o decyzje polityczne, które prezydent Trump podejmuje, bo nie mam wątpliwości, że będą to decyzje mądre" - dodał.(PAP)

mml/ godl/ wus/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (11)

dodaj komentarz
polonu
jaka okrojona Rosję chcesz okroić a kto to niby ma zrobić Amerykanie jeszcze będą mieć okazję pokazać swoją bojowość w republikach Bałtyckich . ,teraz walczą Ukraińcami a tam kim Polakami , na długi im nie wystarczy szybko się to skończy .
tompaj10
Mam nadzieje ze okroja Ukraine tak zeby nie mogla zagrozic Polsce w przyszlosci. Byloby super, jak by sie mialo bezzebnego sasiada. Niestety to tylko moje marzenia.
baldtv
Gdyby nie ta przeklęta rosyjska broń nuklearna, gdyby nie Rosja... Gdyby Rosja nie posiadała broni nuklearnej, to już dawno byłaby zachodnią kolonią. Stalin rozumiał to doskonale, dlatego na nic się zdały zabezpieczenia Los Alamos. Kiedy Truman groził Stalinowi w Poczdamie „nową potężną bronią”, Stalin tylko się uśmiechnął.

Gdyby nie ta przeklęta rosyjska broń nuklearna, gdyby nie Rosja... Gdyby Rosja nie posiadała broni nuklearnej, to już dawno byłaby zachodnią kolonią. Stalin rozumiał to doskonale, dlatego na nic się zdały zabezpieczenia Los Alamos. Kiedy Truman groził Stalinowi w Poczdamie „nową potężną bronią”, Stalin tylko się uśmiechnął.

Warto też wspomnieć, że w trakcie wojny w Korei, to MacArthur postulował atomowe bombardowania chińskich miast, jako odpowiedź na chińskie wsparcie dla koreańskich komunistów. Gdyby na Zachodzie rządzili ludzie rozsądni, upatrujący szansy na rozwój w kooperacji i poszanowaniu interesów narodowych Rosji, to całe to gadanie o tym, co by było, gdyby można zniszczyć Rosję, w ogóle by się nie pojawiało.

Zachód otwarcie wyraził swe pragnienie zniszczenia Rosji, więc teraz rosyjski arsenał jądrowy to polisa ubezpieczeniowa dla olbrzymiej części świata, w tym rosyjskiej części Europy i Azji. Toczy się śmiertelna gra na skalę globalną, a Rosja jest teraz stroną silniejszą niż kolektywny Zachód, marzący o neokolonialnej dominacji nad światem, który wymknął mu się z rąk dawno temu, również dzięki broni jądrowej.
baldtv
A tymczasem Rosjanie zatrzymali inflację. - Na Ukrainie, bombardując drukarnię pieniędzy w Kijowie!

abcx
USA zainwestowały tyle że się w Afganistanie udało się to się na pewno uda na Ukrainie ;)
klimaciarz
Żeby oni tak się przejmowali Polską, jak się przejmują Ukrainą, to by ten kraj, był mlekiem i miodem płynący.
trpaslik
Zełenski doskonale pamięta, jak nie chciał dać Trumpowi papierów na ukraińskie machlojki Huntera, syna Joe. A Trump wie, że przez to przegrał wybory w 2020 roku. I tyle, Panie Prezydent Duda w tej sprawie. C'est la vie.
mistrz_erudycji
Duda widzę zaczyna grać w jakąś grę, siedział cicho było dobrze.
baldtv
To prezydent polski powinien wiedzięć: Duda może się mylić w ocenie stanowiska Trumpa w sprawie Ukrainy z kilku powodów:

Podejście Trumpa do relacji międzynarodowych i NATO
Trump podczas swojej prezydentury wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec NATO oraz międzynarodowego zaangażowania USA w konflikty zbrojne. W
To prezydent polski powinien wiedzięć: Duda może się mylić w ocenie stanowiska Trumpa w sprawie Ukrainy z kilku powodów:

Podejście Trumpa do relacji międzynarodowych i NATO
Trump podczas swojej prezydentury wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec NATO oraz międzynarodowego zaangażowania USA w konflikty zbrojne. W szczególności często podkreślał, że inne kraje powinny brać większą odpowiedzialność za swoją obronę. Jeśli wróciłby do władzy, mógłby uznać, że pomoc Ukrainie powinna być ograniczona lub zredukowana, co mogłoby osłabić morale sojuszników.

"America First" jako priorytet
Trump konsekwentnie realizował politykę "America First", co oznaczało minimalizowanie angażowania się USA w problemy innych krajów, jeśli nie przynosiło to wyraźnych korzyści Ameryce. W jego rozumieniu, środki przeznaczone na Ukrainę mogą być postrzegane jako nieuzasadnione wydatki, szczególnie jeśli uznałby, że konflikt nie ma bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych.

Zmieniająca się opinia publiczna w USA
Trump może być podatny na presję swoich wyborców, z których część jest zmęczona długotrwałymi zobowiązaniami międzynarodowymi. Narastające zmęczenie społeczeństwa kosztami wsparcia Ukrainy może skłonić Trumpa do przemyślenia dalszej pomocy, szczególnie w sytuacji, gdy w kampanii chciałby przyciągnąć głosy przeciwników zagranicznych wydatków.

Skłonność Trumpa do nawiązywania relacji z Rosją
Trump wielokrotnie wyrażał pozytywne zdanie na temat Władimira Putina i miał dość nietypowy sposób podchodzenia do Rosji. Choć nie oznacza to bezpośredniego poparcia dla agresji na Ukrainę, to jednak jego osobista sympatia do Putina może wpłynąć na bardziej pobłażliwe podejście do kwestii rosyjskiej inwazji.

Zmiana strategii geopolitycznej
Gdyby Trump zdecydował się na zmianę kursu i uznał, że długofalowa pomoc Ukrainie nie leży w interesie USA, mogłoby to wpłynąć na zmniejszenie wsparcia. Być może uznałby, że bardziej opłacalne jest wzmocnienie relacji z innymi partnerami lub nawet podjęcie prób załagodzenia konfliktu z Rosją w celu uniknięcia eskalacji.

Duda może wierzyć, że USA będą kontynuować wsparcie dla Ukrainy z powodu wcześniejszych inwestycji i zobowiązań, ale warto zauważyć, że polityka Stanów Zjednoczonych może się znacząco zmienić, jeśli do władzy dojdzie Trump, którego wizja jest bardziej izolacjonistyczna i pragmatyczna, co może oznaczać mniej wsparcia dla Ukrainy w przyszłości.
baldtv
Radek jako prezydent to już historia przegiął: Wyobrażacie sobie jego żonę jako pierwszą damę, która wylewała kalumnie w periodykach USA, między innymi porównywała Trumpa do h_itlera, aby w czasie wizyty kurtuazyjnej w białym domu jako pierwsza dama polski podała sobie rękę z Trumpem?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki