REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Droższy frank? Kopacz: Trzeba zrobić stress-testy banków

2014-10-29 12:27
publikacja
2014-10-29 12:27
Droższy frank? Kopacz: Trzeba zrobić stress-testy banków
Droższy frank? Kopacz: Trzeba zrobić stress-testy banków
fot. MATEUSZ JAGIELSKI / / EastNews

Szef Rady Gospodarczej Jan Krzysztof Bielecki poinformował w środę, że premier Ewa Kopacz zwróciła się do szefa Komisji Nadzoru Finansowego z pytaniem, jak wyglądałyby ewentualnie stress testy dotyczące reakcji na umocnienie się franka szwajcarskiego.

Premier Kopacz: Trzeba zrobić stress-testy banków (fot. Krystian Maj / FORUM)




Bielecki był pytany w środę przez dziennikarzy, czy polscy kredytobiorcy, którzy zaciągali kredyty walutowe we frankach, powinni się obawiać referendum w Szwajcarii, w którym może zapaść decyzja o zwiększeniu do poziomu 20 proc. minimalnych rezerw złota - co może spowodować wzrost cen złota na świecie oraz znacznie umocnić szwajcarską walutę.

"Premier Ewa Kopacz zwróciła się we wtorek do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z pytaniem, jak wyglądałyby ewentualnie stress testy dotyczące reakcji na umocnienie się franka i wpływ tego na kredyt hipoteczny, nominowany we franku szwajcarskim na polskim rynku" - powiedział Bielecki.



Jak dodał, Komisja Nadzoru Finansowego robiła już wcześniej takie stress testy. "Na razie chuchajmy na zimne, ale nie panikujmy, bo w interesie rządu szwajcarskiego na pewno nie jest w tej chwili silne umocnienie franka szwajcarskiego, kiedy Szwajcaria - otoczona krajami europejskimi - musi odczuwać stagnację, w której znalazła się Europa Zachodnia" - ocenił szef Rady Gospodarczej.



Pytany, czy premier rozważa wsparcie dla osób, które mają kredyty we frankach, Bielecki powiedział: "Żeby to rozważać, trzeba mieć dobrą informację. Na tym etapie nie jest rozważane". Jak ocenił, polski sektor bankowy "jest bardzo odporny na wszystkie ewentualne szoki, które mogłyby wystąpić w gospodarce europejskiej".

Komisja Nadzoru Finansowego na razie nie komentuje doniesień na temat możliwych stress-testów banków.

Maciej Krzysztoszek z KNF powiedział IAR, że Komisja czeka na oficjalne pismo z kancelarii premiera. " Na razie taki dokument nie wpłynął, gdy tylko trafi on na biurko przewodniczącego, to odpowie on z pełną rzetelnością, wolelibyśmy nie komentować i nie porozumiewać się z kancelarią premiera za pośrednictwem mediów" - poinformował Maciej Krzysztoszek.

Komentarz eksperta

główny analityk Bankier.pl
Hipoteczna bomba z opóźnionym zapłonem

Kredyty mieszkaniowe denominowane w obcych walutach (głównie w CHF) to bomba z opóźnionym zapłonem podłożona pod polską gospodarkę. Siła jej rażenia to ok. 170 mld złotych przy obecnym kursie euro i franka, czyli ok. 10% PKB. Nawet 9% strat na tym portfelu wyzerowałoby zyski sektora, a instytucje szczególnie zaangażowane we frankach miałyby poważne kłopoty. Źródłem ryzyka jest też niedopasowanie terminowe pasywów: 30-letnie kredyty zabezpieczane są rocznymi swapami procentowo-walutowymi (CIRS).

W ostatnich stress-testach Komisja Nadzoru Finansowego sprawdziła wpływ 25-procentowej deprecjacji złotego „wyłącznie na koszty finansowania i koszt ryzyka”. Tymczasem nikt nie testował wytrzymałości „frankowiczów” na wzrost rat kredytowych wynikających z wyższego kursu franka lub wyższego Liboru. Wiadomo tylko, że krótkotrwałe przebicie poziomu 4 złotych w 2011 roku nie wywołało istotnych problemów ze spłacalności kredytów denominowanych w CHF.

W bankach nieoficjalnie mówi się, że niebezpieczny byłby dopiero poziom 4,50 zł za franka. Ale czy ktokolwiek próbował policzyć, co się stanie, gdy stopy w Szwajcarii wrócą do normalnych poziomów (czyli 3-4%) przy wysokim kursie franka?  A przecież kredyt mieszkaniowy w CHF to hazard o duże stawki i na dłuższe okresy – w perspektywie 30 lat nic nie jest niemożliwe. Dlatego dobrze by było, aby ktoś wreszcie spróbował oszacować ryzyko tej „hipotecznej bomby”.

Szwajcarskie referendum

Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) chce zablokować planowane na 30 listopada referendum ws. ściągnięcia z powrotem do kraju rezerw złota z zagranicy i obowiązku pokrycia w kruszcu 20 proc. aktywów banku; według SNB grozi to ograniczeniami w polityce monetarnej.

Jeśli Szwajcarzy opowiedzą się za proponowanymi zmianami, zdaniem analityków będzie to miało olbrzymie skutki dla samej Szwajcarii, wpłynie na ceny złota na świecie, a nawet może odbić się na globalnym systemie walut fiducjarnych, które mocą decyzji władz państwowych są prawnym środkiem płatniczym na ich terytorium i opartych nie na złocie, lecz na zaufaniu do rządów i banków.



Zbliżający się termin referendum zaczyna wywoływać coraz większe zainteresowanie mediów tematem złota i walut fiducjarnych. Przykładem pieniądza fiducjarnego były m.in. asygnaty z czasów rewolucji francuskiej i radziecki rubel, zaś od czasu załamania się w początku lat 70. systemu z Bretton Woods, kursy fiducjarnych walut są płynne. Szwajcaria należała do krajów, które jako ostatnie całkowicie porzuciły oparcie rezerw na złocie.

Referendum ma odbyć się z inicjatywy "Ratujmy szwajcarskie złoto" zgłoszonej przez konserwatywną Szwajcarską Partię Ludową (SVP), która zebrała wymagane 100 tys. głosów. Szwajcarzy mają wypowiedzieć się, czy chcą zakazu sprzedaży złota przez SNB i sprowadzenia szwajcarskiego złota z USA, oraz zobowiązania SNB do zwiększenia rezerw w złocie z ośmiu do przynajmniej 20 procent.

Parlament, jak i władza wykonawcza szwajcarskiej federacji, wzywają naród do głosowania przeciwko inicjatywie SVP. (PAP)

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~yes
Będzie pytać do końca kadencji. Bramki na autostradach już zlikwidowała. Przez rok będzie opowiadać że przypatrzy się kazdej sprawie. Oszustka wytresowana przez Tuska.
~dr-Zaraza
po tym co odstawila w Berlinie powinna sie dobrze zresetowac. Kurs walut i "potega" gospodarcza oraz "bogactwo" Polaków to zasluga nszych banksterów i politykierów. Kopacz frank nie powinien wiecej kosztowac niz 2,5 zl a ty rozwazasz jak jeszcze mozna zlupic obywateli malo wam 150 mld z ofe, ktore zamiast na emerytury po tym co odstawila w Berlinie powinna sie dobrze zresetowac. Kurs walut i "potega" gospodarcza oraz "bogactwo" Polaków to zasluga nszych banksterów i politykierów. Kopacz frank nie powinien wiecej kosztowac niz 2,5 zl a ty rozwazasz jak jeszcze mozna zlupic obywateli malo wam 150 mld z ofe, ktore zamiast na emerytury ich wlascicieli, wydacie zna zlom wojskowy Ii co to da, rozwoj Polski, czy nabicie kabzy koncernom militarnym?
jrkp
no przeca Vincentu z Bydgoszczu - no to jaki ma być ? bystry jak woda w spłuczce w kiblu ?
~Seppq
Ręce precz od banków. Państwo ingerując jeszcze bardziej szkodzą systemowi bankowemu, a to odbija się na konsumentach.
~Tom
Stress-test? W sumie nie wiem co to znaczy i o co tak naprawde chodzi, ale chce brzmiec powaznie ;)
~dr-Zaraza
Prawdziwa demokracja i wolność słowa , gdzie sie podzialy wczesniejsze wpisy.!
~lukpi
Widocznie za bardzo były kontruktywne i prawdziwe. A bankier.pl to tuba propagandowa interesów banków.
~Dd
Zazwyczaj jest tak, że jak media ogłaszają, że na czymś można zarobić lub stracić to okazuje się, że dzieje się akurat odwrotnie.Jeżeli Szwajcaria zacznie skup złota na dużą skalę za franki to złoto zdrożeje a fraki stanieją.To seria artykułów mająca na celu wywołanie paniki. Prędzej czy później zacznie się ucieczka z franka.
~Dps
przecież złoto mogą kupić w różny sposób - mogą pozbyć się swoich rezerw w postaci papierów "wartościowych" więc tutaj się mylisz. Rzecz druga, waluta wsparta złotem będzie tracić w gąszczu walut wspartych dobrym słowem rządzących, dowcip?Rzecz kolejna, w chwili obecnej Szwajcaria już posiada spore rezerwy złotaNIe mogę przecież złoto mogą kupić w różny sposób - mogą pozbyć się swoich rezerw w postaci papierów "wartościowych" więc tutaj się mylisz. Rzecz druga, waluta wsparta złotem będzie tracić w gąszczu walut wspartych dobrym słowem rządzących, dowcip?Rzecz kolejna, w chwili obecnej Szwajcaria już posiada spore rezerwy złotaNIe mogę sobie wyobrazić dlaczego jako potencjalny inwestor miałbym wyprzedawać Franka ?

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki