REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drogo nie tylko w Polsce. Wzrost pensji Greków nie nadąża za galopującymi cenami nieruchomości

2024-05-19 08:00
publikacja
2024-05-19 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Większości Greków nie stać na zakup mieszkania w Atenach - pisze portal eKathimerini. By kupić 60-metrowy lokal w budynku wzniesionym 20-30 lat temu, średnio zarabiający Grek musiałby pracować przez 11 lat. Trzy lata temu wystarczały zarobki z 8,5 roku.

Drogo nie tylko w Polsce. Wzrost pensji Greków nie nadąża za galopującymi cenami nieruchomości
Drogo nie tylko w Polsce. Wzrost pensji Greków nie nadąża za galopującymi cenami nieruchomości
fot. Inu / / Shutterstock

Ateny należą do pięciu najdroższych miast Grecji pod względem możliwości nabycia nieruchomości przez mieszkańców - podkreśla serwis, dodając, że wzrost wynagrodzeń Greków nie nadąża za galopującymi cenami nieruchomości.

eKathimerini pisze, że w porównaniu do Aten stosunkowo droższe są nieruchomości w Tel Awiwie, Paryżu, Tokio i Hongkongu. Równie dużą trudność co ateńczycy mają mieszkańcy Londynu chcący nabyć nieruchomość w swoim mieście. Zakup mieszkania bardziej dostępny jest natomiast np. w Monachium, Zurychu, Amsterdamie, Los Angeles, Dubaju czy Sztokholmie.

W 2018 roku średnia cena nieruchomości wystawionych na sprzedaż w Grecji wynosiła 175 tys. euro, podczas gdy średnie miesięczne wynagrodzenie było na poziomie 1071 euro. Do 2023 r. średnia cena nieruchomości wzrosła o 57 proc. do ok. 275 tys. euro, a zarobki w tym samym okresie zwiększyły się jedynie o 19,5 proc.

Ceny mieszkań w Grecji w przeliczeniu na metr kwadratowy należą do jednych z najniższych w Europie i wynoszą średnio 2200 euro. Taniej jest tylko na Łotwie, w Rumunii i Bułgarii - informuje serwis.

Wakacje na giełdzie

Najdrożej jest w Szwajcarii, gdzie cena za metr kwadratowy sięga 15 tys. euro, ale w związku z tym, że zarobki w tym kraju są dużo wyższe, Szwajcarzy i tak mogą w większej mierze pozwolić sobie na zakup nieruchomości w swoim kraju niż miejscowi w Grecji, zwłaszcza na rynku ateńskim.

Z Aten Natalia Dziurdzińska

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
monuz
Ateny to chyba najbrzydsza stolica w Europie.
1a2b
a może ceny mieszkań za szybko rosną? nie przyszło wam to do głowy?
ciekawe jaka w Grecji jest marża deweloperki?
trolley
Co za g. artykuł. Ateny są w absolutnym topie miast turystycznych co podbija ceny nieruchomości.
monuz
no podbija, co to ma do rzeczy, mowa jest o cenie do zapłacenia, a w Warszawie podbija brak działek, bo co zostało to albo dobra kościelne albo ogródki działkowe, albo mienie o nieustalonych spadkobiercach

Powiązane: Grecja

Ważne linki