Dane o sprzedaży
detalicznej okazały się wyraźnie lepsze od oczekiwań ekonomistów. Największą dynamikę odnotowano w kategorii "tekstylia, odzież, obuwie".


Jak wynika z najnowszych informacji GUS, w listopadzie tego roku sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła o 6,6% w ujęciu rocznym wobec wzrostu w październiku o 3,7%. Konsensus analityków przewidywał przynajmniej 4,8%, więc możemy mówić o sporej pozytywnej niespodziance.
Jak zwykle warto zwrócić także uwagę na dane w cenach stałych. Tu odnotowano wzrost sprzedaży w ujęciu rocznym o 7,4% wobec wzrostu o 4,6 % w październiku i 5,7% w listopadzie ubiegłego roku.
Roczna dynamika sprzedaży w cenach stałych jest najwyższa od sierpnia, zaś w cenach bieżących od pierwszej połowy 2014 r.
W ujęciu miesięcznym wartość sprzedaży detalicznej w cenach bieżących spadła o 3,3% (oczekiwano spadku o 4,7%), zaś w cenach stałych o 3,4%. Negatywny wpływ na dynamikę miały efekty kalendarzowe.

Największy wzrost sprzedaży w cenach stałych odnotowano w kategoriach „tekstylia, odzież i obuwie” oraz „żywność, napoje i wyroby tytoniowe”. Jak podkreślił GUS w swoim komunikacie, na ten ostatni wzrost, podobnie jak na spadek w kategorii „pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach”, do której należą m.in supermarkety, miały jednak wpływ zmiany organizacyjne przedsiębiorstw.
W sumie w okresie styczeń-listopad 2016 r. wzrost sprzedaży detalicznej w skali roku wyniósł 5,6% wobec wzrostu o 3,4% w 2015 r. Wpływ na dane o sprzedaży detalicznej mają wypłaty środków z programu "Rodzina 500 plus", choć ekonomiści spierają się o jego skalę.
Dane podane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw handlowych i niehandlowych o liczbie pracujących powyżej 9 osób. Grupowania przedsiębiorstw dokonano na podstawie Polskiej Klasyfikacji Działalności 2007 (PKD 2007), zaliczając przedsiębiorstwo do określonej kategorii według przeważającego rodzaju działalności.
Michał Żuławiński





























































