Na 2020 rok planuje ofensywę na rynku samochodów elektrycznych. Swoją nowość, czyli turystyczne elektryczne auto wyścigowe, firma prezentuje podczas tegorocznych Targów Motor Show w Poznaniu.
- W 2017 roku Seat w Polsce, już jako część Volkswagena, osiągnął najlepsze wyniki od 2001 roku. To jest dla nas niesamowity sukces, po kryzysie w latach 2011-12 w Polsce i na świecie. W ubiegłym roku mieliśmy wzrost zwłaszcza w sprzedaży do klienta prywatnego - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jakub Góralczyk z firmy Seat.
Polska stała się jednym z dziesięciu największych rynków dla Seata. W 2017 roku Polacy zarejestrowali niemal 10,5 tys. samochodów tej marki, niemal o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Znacznie wzrosła zwłaszcza sprzedaż do klientów prywatnych - o ponad 41 proc., co było drugim najlepszym wynikiem pod względem dynamiki wzrostu sprzedaży do klientów prywatnych. Obiecująco wyglądają też pierwsze dane z 2018 roku.
- Wyniki sprzedażowe dwóch pierwszych miesięcy tego roku napawają nas ogromnym optymizmem. Zarejestrowaliśmy ponad 2 tys. nowych samochodów. Mamy wzrosty w stosunku do analogicznych miesięcy zeszłego roku rzędu 45 proc. - wskazuje Jakub Góralczyk.
Koncern notuje wzrosty również na innych kluczowych rynkach. Po dwóch miesiącach tego roku liderem sprzedaży pozostaje Hiszpania (+18,1 proc., 17,1 tys. aut), a na drugim miejscu są Niemcy (+15 proc., 13,7 tys.).
- Seat bardzo silnie się rozwija w sensie geograficznym. Do tej pory marka była obecna przede wszystkim w Europie, a w najbliższych latach będziemy obecni również w Afryce, Ameryce Łacińskiej, Południowej. Będziemy też powoli wchodzili na rynek chiński i szerzej azjatycki - mówi Jakub Góralczyk.
Jak przekonuje ekspert Seata, na duży wzrost zainteresowania ma wpływa coraz bogatsza oferta. Na rynku dobrze przyjęła się Ibiza w nowej generacji oraz Ateca, czyli pierwszy SUV, którego sportowa wersja jeszcze w tym roku wyjedzie na polskie drogi. Wkrótce na rynku pojawi się siedmioosobowy Tarraco, czyli trzeci SUV, po modelach Ateca i Arona. Także w tym roku po raz pierwszy na ulice wyjadą samochody z logotypem Cupra.
- Stwierdziliśmy, że na tyle dobrze Seat radzi sobie w Polsce i na świecie, że możemy Cuprę potraktować osobno, dać jej więcej przestrzeni - wyjaśnia Góralczyk. - Na Tarraco nie kończymy naszej ofensywy. W tym roku pojawi się nowa generacja Leona, a w 2020 roku, czyli już za dwa lata, pojawi się największa ofensywa samochodów elektrycznych.
Koncern ma już w swoim portfolio takie auta. Jednym z nich jest elektryczne auto wyścigowe Cupra e-Racer, które jest flagowym modelem prezentowanym na tegorocznych targach Motor Show w Poznaniu.
- To samochód o niesamowitych osiągach, który sprint do setki osiąga w 2,3 sekundy, a prędkość maksymalną 270 km/h rozwija błyskawicznie, w dodatku bardzo designersko wyglądający. To przyszłość e-mobilności w naszym wykonaniu - wyjaśnia Góralczyk.
Kierowcy coraz częściej wybierają ekologiczne samochody. Dane KPMG i PZPM pokazują, że w 2017 roku zarejestrowano 18 tys. samochodów hybrydowych (wzrost o 69 proc.) i ponad tysiąc samochodów elektrycznych (wzrost o 87,7 proc.).
Seat zapowiada też dalsze inwestycje w nowe technologie, m.in. connectivity, czyli rozwiązania umożliwiające łączność pomiędzy kierowcą a otoczeniem, czyli korzystanie z funkcji smartfona za pośrednictwem ekranu pokładowego. Marka idzie też krok dalej, wdrażając system Amazon Alexa - wystarczy kilka komend głosowych, by odsłuchać wiadomości czy skorzystać z nawigacji. Docelowo dzięki systemowi możliwe ma być też połączenie z inteligentnym domem.
- Wszystkie rozwiązania technologiczne, które wprowadza branża motoryzacyjna, mają na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa. Urządzenia z zakresu connectivity także. W Polsce jest bardzo silny trend korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy, więc jeżeli telefon jest bezdotykowo połączony z systemem w samochodzie, to kierowca jest się w stanie skupić na drodze - podkreśla Jakub Góralczyk.


































































