REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy polskie banki są kryzysoodporne?

Krzysztof Kolany2013-08-08 09:34główny analityk Bankier.pl
publikacja
2013-08-08 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Mimo że gospodarka znalazła się na skraju recesji, zyski polskich banków trzeci rok z rzędu prą na rekord. Widzą to inwestorzy, którzy wywindowali indeks WIG-Banki do najwyższego poziomu od stycznia 2008 roku. Więc gdzie tkwi haczyk?

5 sierpnia WIG-Banki nieznacznie przekroczył maksimum z kwietnia 2011 roku i znalazł się najwyżej od przeszło pięciu lat. Wynikami za drugi kwartał pozytywnie zaskoczyły BZ WBK, BRE Bank i Pekao SA. Średnio zysk netto był o 12% wyższy od mediany prognoz analityków. Również BZ WBK i Pekao zaprezentowały zyski wyższe niż rok wcześniej.


Źródło: Bankier.pl

Miało być gorzej, a może być rekord

Wakacje na giełdzie

Przebicie zeszłorocznych zysków to nie lada osiągnięcie. Zwłaszcza że jeszcze kilka miesięcy temu branży bankowej wróżono same kłopoty. Załamanie "sprzedaży" kredytów mieszkaniowych po wygaśnięciu rządowych dopłat (RnS), rosnące bezrobocie i silne spowolnienie gospodarcze zniechęcające Polaków do brania kredytów miały doprowadzić do spadku rentowności banków. Jednak te nie dały się kryzysowi i są na najlepszej drodze, aby w tym roku wejść na nowe szczyty.

Do pobicia jest wynik 15,5 mld złotych, bo tyle zysku netto wypracowały w 2012 roku działające w Polsce banki. Według Komisji Nadzoru Finansowego sektor bankowy przez pierwsze sześć miesięcy tego roku zarobił na czysto prawie 8,2 mld złotych, czyli o 1,9% więcej niż rok wcześniej.

Lecz dokładniejsza analiza danych KNF studzi optymizm. Choć banki sprytnie wykorzystały obniżki stóp procentowych w NBP do podniesienia marży kredytowej (koszty odsetek spadły w pierwszym półroczu o 13% a przychody o 11%), to wynik odsetkowy zmalał o 8,9%. Mimo podwyżek w cennikach na prowizjach banki zarobiły o 2,4% mniej niż przed rokiem. Ograniczenie kosztów działalności (czytaj: redukcje zatrudnienia) pozwoliły na spadek kosztów tylko o 0,8%, czyli 116,2 mln zł.

Haczyk w rezerwach

Tajemnica poprawy wyników tkwi w zmniejszeniu salda rezerw kredytowych. W pierwszym półroczu 2012 r. pozycja ta opiewała na kwotę 437,3 mln złotych, a po 12 miesiącach zmalała do 59 mln zł, czyli aż o 86,5%! Najlepszym przykładem były wyniki kwartalne Pekao SA, gdzie pozytywne zaskoczenie względem szacunków analityków wynikało właśnie ze spadku rezerw. Banki mają pewną swobodę w kalkulowaniu kosztów ryzyka i do pewnego mogą zwiększyć lub obniżyć rezerwy na nieterminowo spłacane kredyty.

Tyle że ta gra jest dość ryzykowna. Jeśli koniunktura gospodarcza ulegnie poprawie, to "szkodowość" portfela kredytowego spadnie i mniejsze rezerwy okażą się wystarczające. Jeśli jednak odsetek nieterminowo regulowanych zobowiązań nadal będzie rósł, to w następnych kwartałach banki będą zmuszone zwiększyć rezerwy, co negatywnie odbije się na zyskach.

Inwestorzy kupujący akcje polskich banków zapewne są tego świadomi i najwyraźniej zakładają, że koniunktura gospodarcza zacznie się poprawiać. Że kredyty będą się lepiej spłacać i będą też chętniej zaciągane. Banki jako typowa branża procykliczna to jeden z najczęściej rekomendowanych sektorów na czas oczekiwanego ożywienia gospodarczego.

Brać czy nie brać?

Realizacja tego scenariusza to teraz chyba najpopularniejszy wariant wśród ekonomistów i analityków. Lecz to jeszcze nie oznacza, że warto kupować akcje banków notowanych na GPW. Indeks sektorowy wyżej niż obecnie notowany był tylko w 2007 roku. Na rynku trwa festiwal przejęć, co zazwyczaj zdarza się w szczytowej fazie koniunktury w danym sektorze.

Bank

C/ZC/WKStopa dywidendy
Alior
28,6
2,58
-
Handlowy
12,4
1,76
5,60%
BOŚ
19,2
0,56
-
BPH
16,7
0,84
-
BRE
15,4
1,84
2,20%
BZ WBK
20
2,16
2,30%
GETIN Noble
21,4
1,23
-
GETIN
4,5
1,21
2,90%
ING BSK
17,1
1,7
-
Millenium
15,6
1,57
-
PEKAO
15
1,82
5,10%
PKO BP
13,4
1,86
3,40%

Również giełdowe wyceny nie należą do niskich. Średnia relacja ceny do zysków dla indeksu WIG-Banki wynosi 16,2, co trudno uznać za "okazję". Tak samo jak średnią stopę dywidendy rzędu 1,8%. Przy tak wyśrubowanych wycenach rynek najwyraźniej liczy na "coś więcej" niż tylko poprawienie ubiegłorocznego rekordu. Jest to możliwe, choć w mojej ocenie raczej mało prawdopodobne. W dłuższym terminie inwestorzy mogą się rozczarować wynikami polskich banków. Choć nie zdziwię się, jeśli w międzyczasie ich notowania jeszcze wzrosną, coraz bardziej odbiegając od wewnętrznej wartości.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~ckm
Na podowroku się wyceny uczyles lol alior ma dobra rentownosc, a przy tej dynamice wzrostow będą jeszcze wyzej.
~telemarketing
polskie sa tylko PBSy, a ciemnoty ze polskie banki przezywaja kryzys nie wciskajcie ludziom ten caly badziew juz dawno nie jest polski. Bydlo sprzedalo wsio co tylko mozna bylo ..
~bankier
to chyba tak powinien brzmieć tytuł
~e2
kretywna ksiegowonsc nic pzoatym! TRUPKi kosmicznie wycneiane alior lo panie!!!

c/z 26hehehhe

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki