Czy Polaka można nazywać leniem? Odpowiedź brzmi: NIE. Nie można nas nazywać leniami, nawet jeśli nimi jesteśmy. Dlaczego? Bo jesteśmy także bardzo wyczuleni na krytykę. Uważamy się za bardzo pracowity naród, wykorzystywany przez bezdusznych pracodawców i nieudolny rząd.
Wczoraj opublikowaliśmy prowokacyjny artykuł „Leniwi biedacy – to my Polacy”, w którym poruszyliśmy problem osób niezadowolonych ze swojej pracy i bezrobotnych. Tekst wzbudził wiele emocji, był też żywo komentowany przez naszych czytelników. Wybraliśmy najciekawsze komentarze.
![]() | »Czy opłaca się pracowac za 1600 zł? |
Jak dobrze zapłacą, to będę pracowity
Nasi czytelnicy nie uważają siebie – ludzi pracujących - za leni. Brak pracowitości wytykają jednak osobom przebywającym na zasiłkach dla bezrobotnych. „Leniwi zasiłkowicze to fakt. Mój ojciec został zwolniony zanim objął go okres ochronny jak chciał to pracował - kładł ogrzewanie, nauczył się robić strony internetowe, aż w końcu dostał pracę jako nauczyciel. Jednak znam przypadki, gdzie ludzie wysłani z UP celowo partaczyli pracę, by nie musieć nic robić i wrócić na zasiłek. Bo jeśli pensja jest mu prawie równa, to czemu nie? I tu dochodzimy do kolejnego problemu - jeśli pracujesz, masz dodatkowe wydatki, podatki dochodowe, obowiązki. Jeśli masz dziecko, zapłacisz za przedszkole (nie oszukujmy się, bezpłatne przedszkole to mit). I tak dalej. Bezrobotny za to ma czas, i dostanie dodatkowe socjale. Pracować za najniższą krajową się po prostu NIE OPŁACA” pisze ~szefuf.

Na zależność przykładania się do pracy od wysokości wynagrodzenia wskazują także inni użytkownicy: „JAKA PŁACA TAKA PRACA!!!!!!!!!!!!!!” komentuje ~haha. ~dezel dodaje „Polak leniwy , też mi sobie. Wszystkie zakłady pracy sprywatyzowali i część zlikwidowali. To co zostało to minimalna płaca. Zresztą, lenistwo jest motorem napędowym tak jak i chciejstwo”.
![]() | » Nie warto wyjeżdżać z Polski. W 2030 zarobisz dużo więcej! |
~emigranta dodaje: „Uciekłem z Polski do UK bo tylko tam okazuje się że jestem pracowity- nie wiem coś w tym musi być może powietrze tak na mnie działa może jedzenie. W Polsce ciągle byłem nazywany w każdej pracy śmierdzącym leniem i wyglądało że ktoś robi mi łaskę płacąc 1500zł. Tutaj okazuje się że jestem pracowity sumienny i zaangażowany. Acha niech pokolenie urzędasów nie liczy na emerytury bo ich zwyczajnie nie będzie w końcu wszystkich leniwych wygonili za granice:) i zostali sami urzędnicy a jak wiadomo oni nie zapewnią emerytur bo nic nie wytwarzają”.
„Polak to bardzo dobry pracownik, tylko nie w Polsce” potwierdza ~paweł. „To nie prawda że jesteśmy leniwi tylko pracodawca nie potrafi nas docenić. Za granicą potrafimy ciężko pracować bo tam nawet za najniższa krajową można wynająć mieszkanie, ubrać się, najeść i jeszcze coś odłożyć a w Polsce jest to niemożliwe. Po za tym Polak produkuje tak mało w ciągu godziny w stosunku do Niemca ponieważ dobra które produkujemy są mniej wartościowe. Niemiec składa Mercedesa w Stuttgarcie a polak składa mechanizm wycieraczek do tego Mercedesa„ zauważa ~mates86.
| Komentuje psycholog biznesu Violetta Wróblewska | |
| Argumenty pracowników, dowodzące, że jakość i efektywność ich pracy jest bardzo często uzależniona od wysokości zarobków, są zrozumiałe. Stąd u bardzo wielu pracowników zarabiających mało występuje naturalna tendencja do wzrostu zadowolenia i motywacji do lepszej pracy w miarę przyrostu wynagrodzenia. Nawet w Biblii zawarte jest stwierdzenie, że pracownikowi w tym samym dniu, kiedy wykonał swoją pracę, należy dać zapłatę przed zachodem słońca. Tymczasem wiele młodych osób, na przykład na stażu czy praktyce, nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia. Wśród wielu pracodawców jest też niska świadomość dotycząca dbania o zdrowie pracowników. W efekcie, wielu z nich jest przemęczonych i nie ma siły pracować wydajnie. Jeszcze raz podkreślę, że zarobki są ważnym motywatorem i zapewniają nam utrzymanie, ale kiedy podczas wykonywania obowiązków koncentrujemy się tylko na pieniądzach, to stajemy się wyłącznie niewolnikami pracy. Dlatego też firma powinna płacić swoim pracownikom godziwe wynagrodzenie, aby mogli oni pracować nie martwiąc się, jak przeżyją do końca miesiąca. Każdy pracodawca powinien spróbować przeżyć za najniższą pensję, którą wypłaca swoim pracownikom i sprawdzić, jak się z tym czuje. Z drugiej strony należy też zrozumieć przedsiębiorców, którzy uważają, że ich pracownicy są leniwi. Pracując dla innych powinno się wykonywać obowiązki tak, jakby wykonywało się je na rzecz siebie, pracując we własnej firmie. Wtedy możemy liczyć, że nasze wysiłki wcześniej czy później zostaną docenione. Jeżeli nie w firmie, w której obecnie pracujemy, to w kolejnej. W Biblii napisano, że „kto jest wierny w małej rzeczy, jest wierny i w wielkiej; a kto w małej rzeczy jest nieuczciwy, jest nieuczciwy i w wielkiej". Wielu pracowników nie wykonuje swojej pracy należycie, bo nie jest ona dla nich odpowiednia. Gdy praca jest niedopasowana do temperamentu i osobowości człowieka, to nie można oczekiwać, że taki pracownik będzie miał ochotę się wykazać. Z moich danych wynika, że tylko dla niewielkiego odsetka Polaków praca jest jak hobby i zwyczajnie realizują swoją pasję. | |
Wszystko jest zatem w rękach pracodawców?
Są jednak czytelnicy, którzy zgadzają się z opinią, że Polacy to lenie: „Niestety, to (że Polak jest leniwy – przyp. red.) prawda. Może nie w przemyśle, ale na pewno w dziedzinie MŚP (konkretnie drobne usługi) Część usług zlecam Szwedom - są ....tańsi ( w sensie nie muszę martwić się o terminy). W Polsce niestety manager o niskiej kulturze organizacyjnej zarządza pracownikiem o niskiej kulturze pracy. Efekt - Polacy zarabiają i tak zupełnie nieźle, jak na jakość usług, jaką oferują” twierdzi ~PM.
Podobnego zdania jest użytkownik ~kc: „ Jako przedsiębiorca zatrudniam pracowników. MASAKRA! Polacy zrobili sie wygodni nie maja motywacji. Jak pracownik ma w d.... to z przyjemnością pomagam mu odejść ze strasznej pracy :)”.
„Czy ktoś z państwa robił jakikolwiek remont i potrzebował pomocy (oczywiście za wynagrodzeniem) pani do sprzątania albo kogoś kto skosi trawnik? Podam przykład: zjawił się gość i prosił o pożyczką kilkanaście złoty i oferował że w zamian pomoże jak będę potrzebował kogoś do pracy i to odpracuje. Przywieziono węgiel. Powiedziałem: za pomoc w sprzątnięciu tego węgla dam ci 200zł. (Mężczyzna) popatrzył i odszedł. Gość nie pracuje a żyje. Dostanie zapomogę z moich, z Pana i z Pani podatków. Ja odkąd skończyłem 18 lat zawsze pracowałem za mniejsze, czasami trochę większe pieniądze, jak większość nas Polaków ale dla mnie jest ujmą wyciągnąć rękę i prosić” komentuje ~pracujący.
„Dokładnie! Ja szukam kogoś od sprzątania mieszkania. Roboty na ok. 2 h, płacę 50. 25 zł/h! I co? Sam sprzątam, bo nie ma nikogo do sprzątania. Taka prawda” dodaje ~szefuf.
Dlaczego zatem tak bardzo nas boli, gdy ktoś nazywa nas leniami? Odpowiedzi próbował udzielić ~pracownik: „ Niektórych prawda boli. Prawda jest taka, ze Polak to cwaniak, żyje przeświadczeniami z komuny, gdzie czy sie stało czy leżało - się zarabiało. Teraz idzie po zasiłek, a 50 proc. z tych zarejestrowanych pracuje dodatkowo na czarno, nie odprowadzając podatków. Kto chce pracować, pracę znajdzie ale jeśli ktoś nie chce lub bez wykształcenia i doświadczenia ma wymagania zarobkowe jak prezes firmy to tworzą sie komentarze jak wiele tutaj. Ja zaczynałem w 2001 r. od 800 zł. Dopiero po latach pracy zarabiam 10x tyle. Dzisiejsi pseudo-studenci często po prywatnych uczelniach gdzie za egzaminy sie płaci, a wiedzy nie ma żadnej i z pustkowiem w głowie za 2 tys. pracować nie będą!!”
| Komentuje psycholog Jacek Santorski | |
Trudno wydać jednoznaczny osąd, czy Polacy to lenie, ponieważ wiele zależy od tego, kim jest i jaki jest szef. W naszej akademii pracujemy z tymi szefami, którzy już wiedzą, że nie wystarczy tylko dobrze poukładać cykl pracy, żeby przynosił korzyści. Nie wystarczy być dobrym menadżerem. Trzeba też umieć ludzi zachęcić, porwać do działania; być z nimi w chwili zwątpienia. Z drugiej strony trzeba też umieć utemperować ich nadmiarowe wizje. | |
We wszystkich cytowanych wypowiedziach użytkowników forum Bankier.pl zachowano oryginalną pisownię. Przeczytaj wszystkie komentarze.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl















Trudno wydać jednoznaczny osąd, czy Polacy to lenie, ponieważ wiele zależy od tego, kim jest i jaki jest szef. W naszej akademii pracujemy z tymi szefami, którzy już wiedzą, że nie wystarczy tylko dobrze poukładać cykl pracy, żeby przynosił korzyści. Nie wystarczy być dobrym menadżerem. Trzeba też umieć ludzi zachęcić, porwać do działania; być z nimi w chwili zwątpienia. Z drugiej strony trzeba też umieć utemperować ich nadmiarowe wizje. 



















































