REKLAMA
HIPOTEKI

Leniwi biedacy - to my Polacy

2013-10-16 06:00
publikacja
2013-10-16 06:00
„Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy” – to hasło chyba najlepiej obrazuje stosunek Polaków do pracy i płacy. Niezależnie od tego, jak wiele mamy obowiązków, jak ciężko i czy w ogóle pracujemy, uważamy, że pieniądze nam się należą. A to właśnie z ukształtowanej przez lata postawy roszczeniowej bierze się w Polsce problem bezrobocia i niskich zarobków.

Bezrobocie w Polsce wynika z lenistwa

foto: thinkstock

Znane powiedzenie mówi, że w pracy można dorobić się tylko garba. Między innymi dlatego prawie połowa Polaków jest nieaktywna zawodowo, a druga połowa pracuje, ale niezbyt gorliwie. Pracy szukać nam się nie chce, bo nikt nie rozlicza nas z tych poszukiwań, a państwo i tak wypłaci zasiłek, żeby bezrobotny Polak nie umarł z głodu. To byłoby niehumanitarne. Tak niehumanitarne, jak ciężka praca. Lenistwo to jednak problem nie tylko osób bezrobotnych, na tę chorobę zapada także wielu pracowników.

»Czy Polaka można nazywać leniem? [opinie czytelników]

Polak dużo siedzi w pracy

Siedzi, bo przecież nie pracuje. Jak wynika ze statystyk OECD oraz danych BAEL gromadzonych przez GUS, 56 proc. Polaków, którzy na co dzień podejmują trud pracy, poświęca jej średnio 1929 godzin w roku. To dużo, bo dla porównania przeciętny Niemiec pracuje tylko 1393 godziny w roku, Norweg – 1418, a Austriak – 1576. Europejska średnia to 1558 rocznie przepracowanych godzin.

Nie warto wyjeżdżać z Polski. W 2030 zarobisz dużo więcej!» Nie warto wyjeżdżać z Polski. W 2030 zarobisz dużo więcej!
Niech jednak nikogo nie zmylą te liczby. Liczy się efektywność, a nie czas spędzony w pracy. Jak wynika ze statystyk OECD dotyczących PKB, opublikowanych przez Total Economy Database, w ubiegłym roku Polak był w stanie w godzinę wyprodukować dobra i usługi o łącznej wartości 24,5 dolara, podczas gdy Norweg w tym samym czasie wyprodukował dobra o wartości 75 dolarów. Pracujący o 536 godzin mniej od nas Niemiec przez godzinę potrafi powiększyć PKB o 56,9 dolara, a pracujący o 353 godziny mniej Austriak – o 54,3 dolara.

Pracować się nie opłaca

Wśród bezrobotnych też nie brakuje leni. Rząd z roku na rok wydaje coraz więcej pieniędzy na walkę z bezrobociem i łagodzenie jego skutków. Tymczasem problem nie znika. Szkopuł w tym, że gdy nie trzeba walczyć o przetrwanie, Polak nie ma ochoty zmobilizować się do pracy. Nie dlatego, że niczego mu nie brakuje, ale dlatego, że jest leniwy.

kłamstwo» Zarobki, doświadczenie, znajomość języków - najczęstsze kłamstwa w CV
Czarna dziura pochłonie wszystko. Bezrobotni to właśnie społeczny odpowiednik czarnej dziury. Chętnie przyjmą zasiłek i ubezpieczenie zdrowotne, do którego mają prawo rejestrując się w urzędzie pracy. Nie muszą jednak, tak jak na przykład w Australii, Holandii, Szwajcarii, czy Wielkiej Brytanii, informować o przebiegu swoich poszukiwań. Brak konieczności spowiadania się z podejmowanych działań można uznać za brak odpowiedniej kontroli. A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Bronią do walki z bezrobociem w Polsce jest prowadzenie aktywnej polityki rynku pracy. Związane z nią wydatki pokrywane są przez Fundusz Pracy, ze środków uzyskanych ze składek osób pracujących, bezpośrednich dotacji z budżetu oraz środków z Unii Europejskiej. Można powiedzieć, że politycy dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków, bo Polska wykorzystuje narzędzia do walki z bezrobociem niemal ze wszystkich kategorii. Są to bowiem instrumenty oddziałujące zarówno na podaż, jak i na popyt.

Przychody i wydatki z Funduszu Pracy są jawne. Jak wynika z planu finansowego tegoż funduszu, z roku na rok są coraz wyższe. Przede wszystkim rosną wydatki związane z zasiłkami i świadczeniami. I tak w 2011 r. na zasiłki wydaliśmy 4,8 mld zł, w 2012 r. – 5,3 mld zł, a do końca 2013 r. wydamy 5,6 mld zł. Wydajemy też coraz więcej na aktywne formy walki z bezrobociem. W 2011 r. kosztowały nas 3,3 mld zł, w 2012 r. – 3,9 mld zł, a do końca tego roku wydamy na nie 4,7 mld zł. W przyszłym roku będzie to jeszcze więcej, bo takie szacunki zostały zawarte w projekcie ustawy okołobudżetowej na 2014 r.

emerytura»Czy opłaca się pracowac za 1600 zł?
A jak z efektywnością w tej sferze? Podobnie jak z efektywnością naszej pracy. Stopa bezrobocia wciąż jest wysoka. W 2010 r. wynosiła średnio 12,1 proc., w 2011 r. – 12,4 proc., w ubiegłym roku – 12,8 proc., a w ciągu ostatnich 9 miesięcy średnio 13,7 proc. Trudno się dziwić, że skoro państwo chętnie wydaje coraz więcej na zasiłki, to coraz mniej osób chce pracować.

O ile lenistwo jest wygodne, tak płynąca z niego bieda już nie. Benjamin Franklin mawiał: lenistwo idzie tak wolno, że bieda je dogania. Pokaźnej grupie Polaków utrzymujących się ze źródeł niezarobkowych, czyli wszelkiego typu świadczeń społecznych (ale innych niż renty i emerytury), grozi skrajne ubóstwo. W ubiegłym roku wśród gospodarstw domowych, w skład których wchodziła przynajmniej jedna osoba bezrobotna, zagrożonych skrajnym ubóstwem było ok. 13 proc., a w przypadku gospodarstw, gdzie bezrobotne były przynajmniej 2 osoby – stopa ubóstwa skrajnego wynosiła ok. 33 proc. W grupie przedsiębiorców i pracujących na etacie takiego zagrożenia nie ma.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (144)

dodaj komentarz
~drth
we wloszech tez same "lenie" : http://www.bankier.pl/wiadomosc/Armia-bezrobotnych-we-Wloszech-6-milionow-osob-bez-pracy-2972752.html
Do autorki artykulu: młody wiek, male zyciowe doswiadczenie, jakas nienawisc wyuczona do wlascicieli tych ziem - Polski - co Pania motywowalo do takich ocen?
~jotrek
Pracuje elastyczni po 12-16 godz. 3 -4 dni z rzedu dzień przerwy i dalej do roboty .Własnie dostałem list ZUS a w nim rewelacyja oferta emerytalna . za 30 lat będę mógł wreszcie poszaleć za 658,90 zł .
~Evill307
Żeby otrzymać zasiłek to też trzeba mieć wypracowane ileś lat żeby otrzymać 300 zł gów,,,nego zasiłku , a z tego artykułu wynika ze każdy bezrobotny otrzymuje zasiłek , ja osobiście płaciłem składki przez kilka lat i okazało się za zasiłek się nienależy gdyż składki były za niskie , tak to w Polsce jest lepiej wyjechać z tego Żeby otrzymać zasiłek to też trzeba mieć wypracowane ileś lat żeby otrzymać 300 zł gów,,,nego zasiłku , a z tego artykułu wynika ze każdy bezrobotny otrzymuje zasiłek , ja osobiście płaciłem składki przez kilka lat i okazało się za zasiłek się nienależy gdyż składki były za niskie , tak to w Polsce jest lepiej wyjechać z tego kraju , autorowi tego tekstu dałbym 5 zł na godzine i zobaczylibyśmy jakby chętnie pracował ,
~Maniusia
Prawda w oczy kole. Po 38 latach pobytu w Szwecji zobserwowalam roznice miedzy wydajnoscia Szwedow a Polakow. Szwedzi pracuja krocej, wiecej czsu poswiecaja na przygotowywanie sie, planowanie i efektywne wykonawyanie pracy. A u nas chaos, brak planowania, jedzenia sniadania przy biurku, duszne pomieszczenia, noiekonczace sie jalowe Prawda w oczy kole. Po 38 latach pobytu w Szwecji zobserwowalam roznice miedzy wydajnoscia Szwedow a Polakow. Szwedzi pracuja krocej, wiecej czsu poswiecaja na przygotowywanie sie, planowanie i efektywne wykonawyanie pracy. A u nas chaos, brak planowania, jedzenia sniadania przy biurku, duszne pomieszczenia, noiekonczace sie jalowe rozmowy o dzieciach, mezach, wnuczkach i wieczne biadolenie jak to wszystkim ciezko. Rezultat mierna wydajnosc i mnostwo straconego czasu.
Ale chyba nikomu to nie przeszkadza bo jaka praca taka placa.
~Kornello
Kobieto co to za porównanie;"Polak był w stanie w godzinę wyprodukować dobra i usługi o łącznej wartości 24,5 dolara, podczas gdy Norweg w tym samym czasie wyprodukował dobra o wartości 75 dolarów. Pracujący o 536 godzin mniej od nas Niemiec przez godzinę potrafi powiększyć PKB o 56,9 dolara, a pracujący o 353 godziny mniej Kobieto co to za porównanie;"Polak był w stanie w godzinę wyprodukować dobra i usługi o łącznej wartości 24,5 dolara, podczas gdy Norweg w tym samym czasie wyprodukował dobra o wartości 75 dolarów. Pracujący o 536 godzin mniej od nas Niemiec przez godzinę potrafi powiększyć PKB o 56,9 dolara, a pracujący o 353 godziny mniej Austriak – o 54,3 dolara." to ja by porównać chłopa który ciągnie brony z maszyną rolniczą.

Następnym razem zrób porządną analizę tematu i napisz coś mądrego.

Najlepiej jak Polakom wybuduje się obozy pracy to problem bezrobocia się rozwiąże!!!!!!!
~leniwiec
Mocno ograniczona pisia, dostała umowę zlecenie z Bankiera i jest wniebowzięta.
Ma nadzieję, że za 10 lat pisania dostanie w końcu etat z minimalną krajową.
Ciekawe czy aby dostać tą super posadę musi świadczyć jeszcze jakieś dodatkowe usługi przełożonym.
Zapewne skończyła ze 3 fakultety, bo trzeba jej przyznać, że potrafi
Mocno ograniczona pisia, dostała umowę zlecenie z Bankiera i jest wniebowzięta.
Ma nadzieję, że za 10 lat pisania dostanie w końcu etat z minimalną krajową.
Ciekawe czy aby dostać tą super posadę musi świadczyć jeszcze jakieś dodatkowe usługi przełożonym.
Zapewne skończyła ze 3 fakultety, bo trzeba jej przyznać, że potrafi chociaż sklecić logiczne zdanie w języku polskim, co nie jest regułą tzw. "dziennikarzy" internetowych.
Jak skończy jeszcze ze 2 kolejne fakultety, to może będą jeszcze dodatkowo merytoryczne.
Dowie się, że produkując łopaty trudno dorównać tym, którzy produkują samoloty odrzutowe.
Niestety Polska przez zachód traktowana jest jako rezerwuar taniej siły roboczej i wysoko zaawansowanych technologii tutaj się nie lokuje.
~Krzysztof
Bardzo stronniczy artykuł. Może i znajdzie się grupa ludzi co podchodzi do pracy w opisany sposób. Ja nie znam takowych. Znam natomiast wielu co pracują za kwoty niższe niż 1600 i po 10/12 godzina dziennie i cieszą się że mają prace. Wydajność i produktywność to inna sprawa, na temat której jest mnóstwo książek i można by jeszcze Bardzo stronniczy artykuł. Może i znajdzie się grupa ludzi co podchodzi do pracy w opisany sposób. Ja nie znam takowych. Znam natomiast wielu co pracują za kwoty niższe niż 1600 i po 10/12 godzina dziennie i cieszą się że mają prace. Wydajność i produktywność to inna sprawa, na temat której jest mnóstwo książek i można by jeszcze nie jedną napisać. Proszę nie mieszać jednak lenistwa z wydajnością i zaangażowaniem.
~no comment
Tresc komentarzy pod artykulem tylko potwierdza informacje w nim zawarte i to ze wlasnie ci maja najwiecej czasu na komentowanie postow. Poziom czytelnikow naprawde niski.
~janusz
To portal dla kretynów skoro tego typu teksty są tu zamieszczane.
Polacy pracują najwięcej i najdłużej spośród europejczyków, a to że efekty tej pracy są rozkradane i marnotrawione przez korupcje, biurokracje i kolesiostwo to problem chorego państwa i polityków którzy do tego doprowadzili. Cwaniactwo, złodziejstwo jest dzisiaj
To portal dla kretynów skoro tego typu teksty są tu zamieszczane.
Polacy pracują najwięcej i najdłużej spośród europejczyków, a to że efekty tej pracy są rozkradane i marnotrawione przez korupcje, biurokracje i kolesiostwo to problem chorego państwa i polityków którzy do tego doprowadzili. Cwaniactwo, złodziejstwo jest dzisiaj w cenie, a uczciwość to nienormalność zwalczana wszelkimi metodami. Niech ta Pani napisze ile zarabia i dla kogo pracuje? bo na pewno nie dla Polaków. Płacą jej za to żeby obrażała własnych rodaków to się nazywa .......
~George
Skąd autorka wytrzasnęła te rewelacje o lenistwie Polaków? Chyba nie z własnych obserwacji. W każdym bądź razie jej argumentacja jest zupełnie chybiona. Chociaż... Takie bzdury potrafi napisac tylko osoba, której nie chce się ruszyć w teren i na własne oczy zobaczyć jak wygląda problem bezrobocia i biedy. A więc jest leniwa!!!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki