Sezon publikacji raportów półrocznych i kwartalnych na średnim parkiecie oficjalnie rozpoczęty. Choć potrwa on do września, to już teraz warto się zorientować, które Misie (czyli małe i średnie spółki) okażą się niedźwiedziami.
Dynamiki w poszczególnych sektorach zapowiadają się dobrze, chociaż będą one w większości przypadków spowodowane niską bazą ubiegłego roku. Dla wielu spółek wiosenny sezon nie sprzyja produktywności, w związku z czym nie należy się niepokoić chwilowym pogorszeniem wyników w stosunku do poprzedniego kwartału. Tego typu sezonowe spadki odczuje przede wszystkim branża chemiczna i późnocykliczny przemysł oparty na budownictwie i górnictwie.
Ogary poszły w las -banki na dobry początek
Na pierwszy ogień poszły banki, które zaprezentowały dobre wyniki mimo obniżek stóp procentowych w minionym kwartale. Zyski okazały się większe zarówno w stosunku do tych ubiegłorocznych, jak i do tych oczekiwanych - trzeba jednak zaznaczyć, że konsensusy ustaliły się w tym kwartale wyjątkowo nisko.

Jako pierwszy pozytywnie zaskoczył wynikami Bank Millennium. W drugim kwartale 2013 r. zarobił na czysto 134,2 mln zł, przewyższając oczekiwania analityków o 17 proc. i ubiegłoroczny wynik z tego samego okresu o 12 proc. Dwa tygodnie później równie dobry raport opublikował ING Bank Śląski. Zysk netto banku wyniósł 216,9 mln zł, czyli niemal 30 proc. więcej niż przed rokiem i 24 proc. więcej niż konsensus rynkowy. Alior natomiast w całym pierwszym półroczu 2013 r. zwiększył swój zysk netto rok do roku o 29 proc. do 171,8 mln zł
Silne zyski, według ING Securities, wypracuje również Getin Noble Bank, który po słabym pierwszym kwartale zmienił strategię biznesową na bardziej agresywną. Zyski będą jednak spowodowane prawdopodobnie zdarzeniami jednorazowymi, w związku z czym trzy ostatnie rekomendacje domów maklerskich zalecają sprzedaż akcji banku.
Słaby sezon w chemii i przemyśle
Jednym z najbardziej wyczekiwanych raportów kwartalnych, wzbudzającym dosyć duże nadzieje, jest raport Grupy Azoty, czyli jeszcze świeżego połączenia Azotów Tarnów i Puław. W pierwszym kwartale 2013 r. spóła osiągnęła rekordowy w swojej historii zysk netto na poziomie 379,2 mln zł. Drugi kwartał może jednak wypaść trochę gorzej - na początku czerwca wiceprezes Grupy, Andrzej Skolimowski informował, że ze względu na koniec aplikacji nawozów okres ten wypada słabo w branży, a niektóre segmenty działalności spółki mogą zanotować spadki sprzedaży ze względu na rozpoczęte remonty. ING Securities prognozuje zysk netto za miniony kwartał na poziomie 96 mln zł. Grupa opublikuje raport kwartalny 30 sierpnia.
Wynikami mogą nie zachwycić również spółki przemysłowe. W raporcie z 22 lipca analitycy DI BRE Banku prognozowali spadki względem pierwszego kwartału aż w pięciu z nich: w Alchemii, Boryszewie, Kopeksie, Kętach i Rovese. Powodem gorszych wyników ma być słaby sezon w branżach pokrewnych - budownictwie i górnictwie, które charakteryzują się dużą cyklicznością. Grupa Kęty zdaje się jednak przeczyć tej teorii, zwiększając swój zysk netto względem poprzedniego kwartału o prawie 152 proc. do 42,9 mln zł, czyli nieznacznie więcej niż oczekiwał rynek. Na wyniki pozostałych spółek przyjdzie poczekać do 30 sierpnia.
Niedźwiedzi rynek reklamy
Pogarszająca się z roku na rok sytuacja na rynku reklamy może boleśnie odbić się na wynikach kwartalnych medialnych potentatów. Analitycy ING Securities prognozują, że w minionym kwartale rynek ten skurczył się o 4 proc. Ze względu na słabe dane makroekonomiczne i łatwiejszy dostęp do telewizji cyfrowej zmniejsza się również liczba abonentów płatnej telewizji.
W rezultacie gorsze niż przed rokiem wyniki zaprezentuje prawdopodobnie Cyfrowy Polsat. Analitycy ING Securities prognozują spadek zysku netto w stosunku do analogicznego okresu w 2012r. rzędu -17 proc. i podobny spadek w skali kwartał do kwartału. Czysty wynik Cyfrowego Polsatu na koniec drugiego kwartału powinien wynieść 82,9 mln zł.
Z podobnymi problemami boryka się TVN, którego strata netto w minionym kwartale okazała się ponad siedmiokrotnie mniejsza niż w II kwartale 2012 r. i wyniosła "tylko" 29,9 mln zł. To i tak lepszy wynik od konsensusu rynkowego, ustalonego na poziomie 36 mln zł straty. Czarę goryczy przepełniła jednak restrukturyzacja TVN CNBC i utrata licencji amerykańskiego giganta, która przy okazji godzi przecież bezpośrednio w samych inwestorów.
Bez niespodzianek w handlu
Gorzej w porównaniu do poprzedniego roku może wypaść CCC. Dom Maklerski PKO BP prognozuje półroczne przychody spółki obuwniczej na poziomie 20 mln zł - ponad połowę mniej niż w tym samym okresie w 2012 r. Analitycy zaznaczają jednak, że na wyniku zaważy przede wszystkim słaby pierwszy kwartał. Nadzieją może napawać również fakt, że minione miesiące przyniosły duże postępy w ekspansji zagranicznej CCC - odsetek sklepów zagranicznych wzrósł od pierwszego kwartału o niecałe 2 pp. Obecnie niemal co piąty sklep CCC znajduje się za granicą.
Nie było natomiast zaskoczenia w przypadku LPP, które również w tym kwartale zanotowało dwucyfrową dynamikę sprzedaży i wyników netto w skali kwartał do kwartału. Przychody grupy wyniosły 991 mln zł wobec 986 mln zł konsensusu. Zysk netto z kolei ustalił się na poziomie 119,9 mln zł, czyli zgodnie z oczekiwaniami rynku.
Agata Szarek
Bankier.pl




























































