W związku z rozprzestrzenianiem się ptasiej grypy czeska Państwowa Administracja Weterynaryjna (SVS) zakazała hodowli drobiu na wolnym powietrzu. Wszystkie ptaki z wyjątkiem gołębi i strusi muszą znajdować się w pomieszczeniach zamkniętych.


Za nieprzestrzeganie przepisów przedsiębiorcom i osobom prawnym grozi grzywna w wysokości do 2 mln koron, czyli ponad 78 tys. euro. Osoby fizyczne mogą zapłacić około 4 tys. euro. Hodowcy zostali zobowiązani do podawania ptakom wody w budynkach lub pod wiatami na terenie gospodarstwa. Jeżeli prowadzący hodowlę nie będą w stanie spełnić wymagań SVS, mają powiadomić weterynarzy.
Według ministra rolnictwa Miroslava Tomana konsumenci nie muszą się martwić, kupując jajka lub mięso z drobiu, ponieważ nie stwierdzono przenoszenia się wirusa H5N1 poprzez spożywanie tych produktów. W Czechach w 2021 roku wybito już ćwierć miliona sztuk drobiu. Od końca września w czeskich gospodarstwach stwierdzono pięć ognisk choroby.
Z Pragi Piotr Górecki




























































