REKLAMA
PROMOCJA

Czarne owce w handlu złomem

2011-03-16 08:59
publikacja
2011-03-16 08:59

Organy podatkowe i organy kontroli skarbowej prowadzą obecnie szereg postępowań nakierowanych na weryfikację rozliczeń podatkowych przedsiębiorców działających w branży handlu złomem. Oczywistym jest, iż postępowania te dotyczą wszystkich rodzajów podatników – nie tylko uczciwych i rzetelnych, ale także tych, których działalność można określić mianem „szara strefa”.


Działania organów podatkowych i organów kontroli skarbowej utrudniają uczciwym przedsiębiorcom prowadzenie normalnej działalności gospodarczej. Jest to efektem prowadzenia jednocześnie wielu postępowań dotyczących rozliczeń za kilka lat oraz wydawania szeregu decyzji o zabezpieczeniu. Wprawdzie możliwość wydania decyzji o zabezpieczeniu wykonania zobowiązania podatkowego wynika z przepisów prawa, a konkretnie z przepisów Ordynacji podatkowej, jednak można zauważyć, iż organy podatkowe prawa tego nadużywają. Konsekwencją działań organów podatkowych jest obniżenie rentowności i możliwa utrata wiarygodności uczciwych przedsiębiorców.

Uzasadnione obawy


Obowiązujące w Polsce przepisy pozwalają organom podatkowym na zabezpieczenie wykonania zobowiązania podatkowego na majątku spółki przed wydaniem decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego, a nawet w trakcie toczącej się kontroli podatkowej. Zgodnie z tymi przepisami decyzję o zabezpieczeniu wydaje się, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa, że zobowiązanie to nie zostanie wykonane.



Ponieważ jednak kwoty potencjalnych zaległości podatkowych są znaczne, organy podatkowe zakładają, iż przesłanka ta jest spełniona. Co więcej, wydanie pierwszej decyzji o zabezpieczeniu powoduje niejednokrotnie efekt kuli śniegowej. Skoro bowiem została wydana decyzja, dla której uzasadnieniem jest obawa przed niewykonaniem zobowiązania, to każde następne zobowiązanie również jest zabezpieczane, a uzasadnieniem dla każdej kolejnej decyzji są de facto decyzje poprzednie. Kwoty, które wchodzą w grę są znaczne i powodują niejednokrotnie, iż przedsiębiorcy nie są w stanie skorzystać z przysługującego im uprawnienia do wyboru formy zabezpieczenia (gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, weksel z poręczeniem wekslowym banku, poręczenia banku itp.) – organy podatkowe odmawiają bowiem przyjęcia zabezpieczenia w tych formach lub też ich koszt jest nieadekwatnie wysoki. W konsekwencji więc organy podatkowe zajmują zabezpieczane kwoty na rachunkach bankowych.

Utrata wiarygodności


Oprócz samego faktu konieczności występowania o zwalnianie poszczególnych kwot niezbędnych do regulowania należności kontrahentom, przedsiębiorca może utracić wiarygodność w oczach banku. To zaś może prowadzić co najmniej do trudności w uzyskaniu kredytów na bieżącą działalność, a w skrajnych przypadkach wręcz do wypowiedzenia umów kredytowych. Stąd zaś prosta droga do obniżenia poziomu rentowności i osiąganych przychodów.

Niestety, w znacznej części organy podatkowe prowadzą działania zabezpieczające wykonanie zobowiązań podatkowych wobec uczciwych podatników, mają oni bowiem majątek wystarczający na dokonanie takiego zabezpieczenia. Z naszych informacji wynika, że działania takie rzadko są prowadzone wobec „słupów” i osób występujących w łańcuchu oszustw, ich majątek jest bowiem nieznaczny i nie daje fiskusowi gwarancji zaspokojenia swoich roszczeń. Tymczasem ustalone już orzecznictwo sądów administracyjnych
i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje ponad wszelką wątpliwość, iż przedsiębiorca, który działając z należytą starannością stał się przedmiotem oszustwa, nie może być pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Miliony strat dla Skarbu Państwa


Pewną formą ograniczenia uciążliwości działań organów podatkowych byłoby wprowadzenie regulacji, iż w przypadku wydania decyzji o zabezpieczeniu wykonania zobowiązania podatkowego decyzja „główna”, a więc decyzja określająca wysokość tego zobowiązania powinna być wydana w ciągu 2 miesięcy. Obecnie bowiem zabezpieczenie zobowiązania jest w istocie „bezterminowe” – postępowania podatkowe czy kontrolne mogą więc trwać wiele miesięcy zanim finalnie wiadomo będzie ile dany przedsiębiorca w rzeczywistości powinien zapłacić Skarbowi Państwa.

Odnosząc się do projektowanej zmiany przepisów ustawy o podatku od towarów i usług wprowadzającej mechanizm „reverse charge” w odniesieniu do obrotu złomem, żałować należy, iż zmiana ta nie została do tej pory uchwalona i od grudnia 2010 r. czeka na swoją kolej w Sejmie. Niestety, każdy miesiąc opóźnień we wprowadzaniu nowych regulacji to wiele milionów strat dla Skarbu Państwa. Należy mieć nadzieję, że zmiany te – korzystne dla uczciwych przedsiębiorców działających w branży – wejdą w życie jak najszybciej.

/ Tomasz Olkiewicza, radca prawny i partner w MDDP

 
Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki