Kurs Cyfrowego Polsatu na warszawskiej giełdzie zalicza ogromny wzrost po wynikach. Inwestorzy widzą coraz lepsze perspektywy dla spółki i podnoszą cenę jej akcji najwyżej od roku. Analityk z DM BDM mówi, że to obecnie jeden z ciekawszych pomysłów inwestycyjnych z grupy dużych spółek na GPW.


Cena akcji Cyfrowego Polsatu w czasie czwartkowej sesji powędrowała do 14,42 zł za akcję, rosnąc o ponad 11%. Tak dużo za papiery spółki nie płacono od września zeszłego roku. Tym samym kapitalizacja spółki, której akcje są największego aktywem w portfelu Zygmunta Solorza, powróciła ponad poziom 9 mld zł. Miliarder kontroluje pośrednio i bezpośrednio 62,04% akcji spółki notowanej na co dzień w WIG20.
Dwucyfrowy wzrost jest spowodowanym reakcją inwestorów na wyniki Cyfrowego za II kwartał 2024 r. Raport okazał się pozytywnym zaskoczeniem, a jego kluczowe pozycje wyraźne lepsze od prognoz analityków. Nieznacznie, o 1,1% mniejsze od oczekiwań okazały się przychody, ale już wypracowany zysk netto sięgnął 146,4 mln zł i był lepszy od konsensusu o 21,6% i wobec straty z analogicznego okresu rok wcześniej.
„Zaprezentowane dane operacyjne, według nas, wskazują na utrwalenie pozytywnych impulsów dla dalszej części 2024 roku. Aktualnie pozycjonujemy walory CPS jako jeden z ciekawszych obszarów inwestycyjnych w grupie dużych podmiotów notowanych na GPW” – napisał w komentarzu do wyników Maciej Bobrowski z DM BDM.
Zauważamy kolejny mocny odczyt ARPU (średni przychód na użytkownika, przyp. red.) w usługach kontraktowych. W Q2 2024 ARPU wyniosło 75,2 zł, czyli było wyższe o 4,7% r/r (w Q1 224 dynamika wzrostu wyniosła 4,5% r/r). Przypominamy, że średnio w poszczególnych kwartałach 2023 roku dynamika APPU była w okolicy 2,6% - dodał analityk.

Analitycy DM Trigon w porannym biuletynie zauważyli „poprawę dynamiki przychodów detalicznych, mniejszy spadek r/r skorygowanego wyniku w obszarze telekomunikacyjnym”. Pokazane dane ocenili jako „lekko pozytywne”.
Odnosząc się do poszczególnych linii biznesowych Cyfrowego Polsatu Maciej Bobrowski z DM BDM dodał, że skorygowana EBITDA segmentu B2C i B2B na poziomie ok. 625,2 mln zł, co prawda oznaczała spadek o 1,5% rdr, jednak wynik jest i tak o 4% lepszy od założeń analitycznych domu maklerskiego. Z kolei w segmencie mediowym skorygowana EBITDA spadła o 7,3% rdr do poziomu 145,2 mln zł i był to wynik także poniżej oczekiwań DM BDM. W segmencie zielonej energii Skorygowana EBITDA wyniosła 71,4 mln zł, co pokazało znaczącą poprawę względem poprzednich kwartałów i powyżej założeń DM.
Warto też przypomnieć, że na akcjach spółki pozycję krótką (w grze na spadek ceny akcji) zbudował fundusz FIL Investments International, który według oficjalnego rejestru krótkiej sprzedaży (pozycje większe lub równe 0,5 proc. akcji netto) prowadzonego przez KNF miał na dzień 20 sierpnia do odkupienia 0,74 proc. akcji netto Cyfrowego Polsatu.
Co ciekawe, fundusz ten pokazał się oficjalnie na walorach spółki w styczniu br., by następnie w marcu zejść poniżej progu 0,5 proc. akcji netto i wrócić do oficjalnego rejestru pod koniec kwietnia, gdy notowania Cyfrowego oscylowały wokół historycznego minimum, wynoszącego 9,656 zł. Od tego czasu do środy przed wynikami cena akcji podskoczyła o 34,4 proc. Wraz z czwartkowym wzrostem, odbicie dociera do 50 proc. Według danych KNF, fundusz jeszcze w poniedziałek, zwiększał pozycję krótką, a tym samym obecnie pogłębił swoje potencjalne straty z tej pozycji. Nie znamy jednak jego całej strategii inwestycyjnej.
























































