REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz więcej firm energetycznych uważa, że osiągnięcie neutralności klimatycznej się opóźni

2024-04-01 10:00
publikacja
2024-04-01 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Coraz więcej firm z sektora energetycznego uważa, że osiągnięcie neutralności klimatycznej na świecie opóźni się o co najmniej dekadę, do 2060 roku - wynika z najnowszego badania firmy doradczej Bain & Company. Wskazano, że pomimo rosnącego zaniepokojenia kosztami transformacji większość spółek z branży utrzymuje lub zwiększa poziom zielonych inwestycji.

Coraz więcej firm energetycznych uważa, że osiągnięcie neutralności klimatycznej się opóźni
Coraz więcej firm energetycznych uważa, że osiągnięcie neutralności klimatycznej się opóźni
fot. Tatenda Mapigoti / / Unsplash

Jak podano, większość przedstawicieli firm z branży energii i surowców naturalnych jest przekonanych, że globalne cele związane z neutralnością klimatyczną zostaną osiągnięte dopiero w 2060 roku lub później. Według badania Bain & Company przeprowadzonego wśród ponad 600 spółek na świecie taką opinię podzielało 62 proc. respondentów. Odsetek ten wzrósł z 54 proc. w 2023 roku. Powodem spodziewanego opóźnienia jest niska rentowność projektów dekarbonizacyjnych.

"Firmy z branży energetycznej ambitnie podchodzą do rozwoju działalności związanej z transformacją energetyczną. Jednak coraz większym problemem, z którym muszą się mierzyć, jest możliwość generowania odpowiednich stóp zwrotu z tego typu projektów" – powiedział cytowany w komunikacie prasowym Roch Baranowski, partner zarządzający Bain & Company Poland.

Jak podano w raporcie, podobnie jak w ubiegłym roku za największą przeszkodę w rozwijaniu projektów związanych z wdrażaniem gospodarki niskoemisyjnej spółki z branży uważają niechęć klientów do ponoszenia wyższych kosztów z tego tytułu, co powoduje, że trudno jest im uzyskać zadowalające stopy zwrotu z inwestycji. Odsetek respondentów, którzy wskazali tę kwestię jako największy problem w realizacji transformacji energetycznej, wzrósł w tym roku aż o 14 punktów do 70 proc.

"Istotnym czynnikiem, który miał negatywny wpływ na wdrażanie projektów dekarbonizacyjnych w ubiegłym roku, były rosnące stopy procentowe. Wysoki koszt finansowania zwiększa koszty projektów niskoemisyjnych, a tym samym zmniejsza ich rentowność. Jak wynika z naszych analiz, przy wzroście kosztu kapitału o 500 punktów bazowych, roczne przychody z inwestycji musiałyby wzrosnąć nawet o połowę, by można było sfinansować projekt" – powiedział Roch Baranowski.

Wakacje na giełdzie

Jak podano, pomimo rosnących obaw co do terminu osiągnięcia neutralności klimatycznej większość spółek utrzymuje lub zwiększa poziom inwestycji związanych z transformacją energetyczną. Aż 61 proc. firm z Bliskiego Wschodu, 55 proc. z regionu Azji i Pacyfiku oraz 51 proc. z Ameryki Łacińskiej twierdzi, że do 2030 roku inwestycje w odnawialne źródła energii, projekty wodorowe, bioprodukty oraz wydobycie surowców związanych z transformacją energetyczną pozytywnie wpłyną na ich wyceny i zyski.

Mniej entuzjazmu wykazują przedsiębiorstwa z Europy i Ameryki Północnej, gdzie odpowiednio 30 i 29 proc. firm wyraża optymizm, że inwestycje w nowe obszary działalności pozytywnie przełożą się na ich rentowność.

Jak pokazuje badanie Bain & Company, Ameryka Północna postrzegana jest obecnie jako najbardziej atrakcyjny region dla realizacji zielonych inwestycji. Na drugim miejscu plasuje się Europa, a za nią Australia i Nowa Zelandia. Jednocześnie około 70 proc. respondentów twierdzi, że zmniejszenie niepewności regulacyjnych w bardzo istotnym stopniu pomogłoby we wdrażaniu projektów niskoemisyjnych.

"Coraz więcej firm z sektora energii i surowców uważa też, że sztuczna inteligencja i technologie cyfrowe będą mieć istotny wpływ na ich działalność do końca tej dekady. Odsetek ankietowanych, którzy podzielają taką opinię wzrósł w tym roku do 65 proc. z 56 proc. Największy potencjał firmy widzą w wykorzystaniu AI do poprawy wydajności, produkcji i optymalizacji łańcucha dostaw" - napisano.

Bain & Company to jedna z największych firm doradztwa strategicznego na świecie. Konsultanci Bain wspierają zarządy firm w podejmowaniu decyzji z zakresu strategii, organizacji, fuzji i przejęć oraz we wdrażaniu innowacyjnych technologii. Bain & Company jest też doradcą funduszy private equity. (PAP Biznes)

alk/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
newcommer
Jak się okres opóźnia to trzeba albo zostać ojcem albo skrobanka. Z naszymi politykami tylko aborcja.
midas69
"za największą przeszkodę w rozwijaniu projektów związanych z wdrażaniem gospodarki niskoemisyjnej spółki z branży uważają niechęć klientów do ponoszenia wyższych kosztów z tego tytułu" - to może metodą Żukowskiej? Zróbcie podwyżki latem aby się ludzie nie zorientowali XD
vacarius
Wiecie czemu kolonia na Marsie w 100 lat prześcignie Ziemie gospodarczo? Bo oni będą mogli w atmosferę Marsa wypuszczać co tylko chcą. A my nie możemy bo zabijemy zwierzęta żyjące lasach, lasy też i ludzi których nie stać na to aby płacić za powietrze.
po_co
Chwila moment, w jaki sposób zachodnie firmy mają osiągnąć neutralność emisji CO2, jeżeli Europa nie czyni żadnych proekologicznych inwestycji?
Wystarczy spojrzeć na USA, a jeszcze lepszym przykładem są Chiny.
W obu tych krajach stawia się na OŹE w dużo większym stopniu niż w całej Europie, Chiny budują elektrownie wodne, elektrownie
Chwila moment, w jaki sposób zachodnie firmy mają osiągnąć neutralność emisji CO2, jeżeli Europa nie czyni żadnych proekologicznych inwestycji?
Wystarczy spojrzeć na USA, a jeszcze lepszym przykładem są Chiny.
W obu tych krajach stawia się na OŹE w dużo większym stopniu niż w całej Europie, Chiny budują elektrownie wodne, elektrownie wiatrowe, elektrownie fotowoltaiczne, elektrownie jądrowe, USA pracują nad elektrowniami morskimi odzyskujący energię z fal, a przy tym oba te państwa wciąż rozbudowują bloki zasilane paliwami kopalnymi. Z oczywistych względów USA stawia na gaz i ropę, a Chiny na węgiel.
Oba kraje pracują nad dużymi projektami wodorowymi, chociaż ich zastosowanie będzie różne. W USA wodór ma służyć do napędzania pojazdów, w Chinach jest formą odzyskiwania energii podobnie jak grawitacyjne banki energii.

Tymczasem co robi Europa?
Europa mówi, że węgiel ma zniknąć bo tak - bez pomysłu czym zastąpić to źródło energii, ma zniknąć i już.
Europa nie chce bloków jądrowych - mają zniknąć i już.
Europa nie chce gazu - ma zniknąć i już.
Europa nie robi nic aby rozpocząć produkcję PV u nas, importuje panele z Chin - bo tak.
Europa likwiduje i zabrania tworzenia nowych elektrowni wodnych - mają zniknąć bo tak.
Europa robi wszystko aby pozbyć się źródeł energii, jednocześnie naciskając na przemysł aby ten dostarczał produktów w sposób bezemisyjny.

Tydzień temu odwiedziła mnie delegacja z USA, bywają w Polsce często ale pomysł Unii Europejskiej na niezrywalne korki po prostu ich załamał.
Chociaż trzeba przyznać szczerze, że w USA dla odmiany wykonuje się butelki z tworzywa, którego grubość jest porównywalna z grubością włosa...
bha
Coraz bardziej i szerzej Niby zdrowy klimat?.
ssmentek
„Firmy uważają” :) Bełkot dla ludzi z chorobami psychicznymi.
and00
"... pomimo rosnącego zaniepokojenia kosztami transformacji większość spółek z branży utrzymuje lub zwiększa poziom zielonych inwestycji"

A kto za te absurdy i walkę z odwiecznymi zmianami klimatu płaci?

Ja płacę, pan płaci, pani płaci...
inwestor.pl
Głupia gawiedź nie chce płacić więcej, żeby o 2% zmniejszyć CO2 w atmosferze? xD

"za największą przeszkodę w rozwijaniu projektów związanych z wdrażaniem gospodarki niskoemisyjnej spółki z branży uważają niechęć klientów do ponoszenia wyższych kosztów z tego tytułu"
and00
2%???
Cała ludzkość emituje raptem 5% całkowitej emisji naszej planety, 95% to emisje naturalne
EU 10% z tych 5% czyli 0,5% całości

Inaczej, bez emisyjna, całkowicie zaorana Europa nie powstrzyma 99,5% emisji CO2 do atmosfery
prawdziwynierobot
zawsze kiedy niemcy i rosja robiły razem sojusze i intersy dla świata źle się to kończyło.
żeby teraz nie było podobnie...

Powiązane: Transformacja energetyczna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki