Chiny skierowały do organu rozstrzygania sporów Światowej Organizacji Handlu (WTO) wniosek o konsultacje ws. decyzji Turcji nakładającej cła na import pojazdów elektrycznych z ChRL - poinformowało we wtorek ministerstwo handlu w Pekinie, zarzucając Turcji protekcjonizm.


"Dyskryminacyjne środki zastosowane przez Turcję idą w kontrze do zasad WTO i mają charakter protekcjonistyczny. Wzywamy Turcję do przestrzegania zobowiązań organizacji i natychmiastowego skorygowania tych środków” - podano w komunikacie przedstawicielstwa Chin przy WTO.
Pierwszym formalnym krokiem w procesie rozstrzygania sporów WTO jest wniosek o konsultacje. Czasami spory rozwiązuje się na tym etapie - zauważa Reuters.
Decyzja Pekinu jest odpowiedzią na decyzję Turcji o nałożeniu 40 proc. ceł na samochody elektryczne wyprodukowane w ChRL. To dodatek do standardowych 10-procentowych ceł na importowane auta.
Ankara zdecydowała się na ten krok z obawy, że rodzime firmy nie wytrzymają pod naporem chińskich konkurentów otrzymujących wysokie subsydia.

Turcja jest jednym z wielu światowych rynków, który próbuje regulować tę kwestię. Pod koniec zeszłego tygodnia państwa członkowskie UE zgodziły się na wprowadzenie dodatkowych ceł na chińskie samochody elektryczne - teraz ich wysokość waha się w granicach od 17,8 proc. do 45,3 proc. w zależności od producenta. Z kolei USA i Kanada nałożyły na import e-aut z Chin 100-proc. cła. (PAP)
mws/ mms/






























































