REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy spadają po najsilniejszej zwyżce od tygodnia

2026-01-06 07:42
publikacja
2026-01-06 07:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Ropa naftowa tanieje we wtorek po zaliczeniu w poniedziałek nasilniejszego wzrostu ceny od tygodnia w reakcji na wydarzenia związane z Wenezuelą - informują maklerzy.

Ceny ropy spadają po najsilniejszej zwyżce od tygodnia
Ceny ropy spadają po najsilniejszej zwyżce od tygodnia
fot. Pixabay / / Pexels

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na II kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 58,15 USD, niżej o 0,29 proc.

Brent na ICE na III jest wyceniana po 61,64 USD za baryłkę, w dół o 0,19 proc., po wzroście na zakończenie poniedziałkowej sesji aż o 1,7 proc.

Analitycy wskazują, że schwytanie przywódcy Wenezueli w ten weekend przez siły amerykańskie wniosło jednak do cen ropy premię za ryzyko geopolityczne.

W sobotę amerykańskie siły specjalne zaatakowały cele w Caracas i innych miastach Wenezueli. Podczas operacji prezydent Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali porwani, a następnie przewiezieni do USA.

Wakacje na giełdzie

Donald Trump powiedział kilka godzin po przejęciu Maduro, że spodziewa się, iż największe amerykańskie firmy naftowe wydadzą miliardy dolarów na zwiększenie produkcji ropy w Wenezueli, po tym jak w ciągu ostatnich dwóch dekad spadła ona do około jednej trzeciej szczytu z powodu niedoinwestowania i sankcji.

Prezydent USA zagroził też nowej przywódczyni Wenezueli, Delcy Rodriguez, że zapłaci "cenę wyższą niż Maduro" jeśli "nie zrobi tego, co słuszne", dodając, że możliwa jest kolejna fala ataków na Wenezuelę.

Sekretarz energii USA Chris Wright planuje spotkać się w tym tygodniu z przedstawicielami amerykańskich firm naftowych, aby omówić zwiększenie produkcji ropy w Wenezueli po obaleniu przez siły amerykańskie Maduro - podają źródła zbliżone do sprawy.

Spotkania te są kluczowe dla spełnienia nadziei administracji na przywrócenie czołowych amerykańskich firm naftowych do południowoamerykańskiego kraju po tym, jak rząd tego kraju prawie dwie dekady temu przejął kontrolę nad amerykańskimi operacjami energetycznymi w tamtym rejonie.

Wenezuela dysponuje największymi na świecie rezerwami ropy naftowej, które mogą być rafinowane przez specjalnie zaprojektowane amerykańskie rafinerie. Osiągnięcie tego celu będzie wymagało lat pracy i miliardów dolarów - twierdzą analitycy.

"Wczorajsze odbicie cen ropy wyglądało raczej jako premia za ryzyko geopolityczne niż jako rzeczywista zmiana fundamentów rynku ropy naftowej" - powiedziała Charu Chanana, główna strateg ds. inwestycji w Saxo Markets.

Chanana dodała, że kontrakty terminowe na ropę są narażone jednak na gwałtowne spadki.

Tymczasem rynek ropy zmaga się z rosnącą nadpodażą tego surowca, a Wenezuela odpowiada tylko za niewielki ułamek globalnej produkcji ropy.

Analitycy Morgan Stanley prognozują, że nadwyżka ropy na globalnych rynkach wzrośnie jeszcze w I połowie 2026 r. i osiągnie swój szczyt w połowie tego roku.

"Chociaż w kilku krajach nadal występują zagrożenia geopolityczne, mogą one mieć trwały wpływ na ceny ropy tylko wtedy, gdy spowodują rzeczywiste straty w produkcji surowca, a doświadczenia pokazują, że taka sytuacja zdarza się rzadko" - piszą analitycy MS w rynkowej nocie.

Morgan Stanley szacuje, że w I kw. cena ropy Brent wyniesie średnio 57,50 USD za baryłkę, w II kw. 55 USD/b, a w III kw. 57,50 USD/b. Wcześniej MS prognozował na te okresy cenę Brent na poziomie 60 USD/b.

"Perspektywy dla cen Brent w IV kw. 2026 i I półroczu 2027 r. to poziom 60 USD za baryłkę" - wskazują.

Ropa Brent straciła w 2025 r. 18 proc. Ostatnio za baryłkę Brent płacono poniżej 55 USD w 2021 r.

(PAP Biznes)

aj/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki