Maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosi 6,21 zł/l, dla benzyny Pb98 6,82 zł/l, a dla oleju napędowego 7,87 zł/l - wynika z obwieszczenia ministra energii opublikowanego w Monitorze Polskim. Ceny te będą obowiązywać na stacjach paliw do wtorku włącznie.


W piątek maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosi 6,19 zł/l, dla benzyny Pb98 6,80 zł/l, a dla oleju napędowego 7,64 zł/l.
| Cena maksymalna paliwa za litr | ||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| dzień obowiązywania | 31.03 | 1.04 | 2.04 | 3.04 | 4.04 | 5.04 | 6.04 | 7.04 |
| Pb 95 | 6,16 | 6,21 | 6,23 | 6,19 | 6,21 | 6,21 | 6,21 | 6,21 |
| Pb 98 | 6,76 | 6,81 | 6,84 | 6,80 | 6,82 | 6,82 | 6,82 | 6,82 |
| ON | 7,60 | 7,66 | 7,65 | 7,64 | 7,87 | 7,87 | 7,87 | 7,87 |
Na podstawie nowych przepisów wprowadzonych w reakcji na wzrost cen paliw związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie cena maksymalna jest ustalana każdego dnia roboczego przez ministra energii na podstawie określonego algorytmu.
Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr.
Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski.

W przypadku dni wolnych od pracy obowiązuje zasada ciągłości – cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem.
Ropa szarpie rynkami, AI łapie zadyszkę, a złoto zawodzi. Kolany: Nie ma kapitulacji rynku
Pierwszy kwartał 2026 roku nie przyniósł rynkom uspokojenia, tylko kolejną dawkę chaosu. Wojna na Bliskim Wschodzie wywindowała ceny ropy do poziomów, które jeszcze niedawno wydawały się scenariuszem skrajnym. Technologiczni giganci, jeszcze niedawno ciągnący hossę, zaczęli wyraźnie tracić impet. Nawet złoto, klasyczna bezpieczna przystań, zachowuje się inaczej, niż podpowiadałby podręcznik. Co to mówi o kondycji światowych rynków i czy inwestorzy wciąż udają, że nic wielkiego się nie dzieje? O tym w najnowszym odcinku „GPW – Gospodarczego Punktu Widzenia” Aleksander Ogrodnik rozmawia z Krzysztofem Kolanym, głównym analitykiem Bankier.pl
jz/ gor/




























































